web analytics

Archowum tagów: pc

Tanie granie z Biedronką – moc letnich promocji!

Nudzicie się w wakacje, a portfel chudy i smutny? Nie macie w co grać? Już jutro w portugalskim dyskoncie powita was postapokaliptyczna Moskwa, Lara Croft i Dovahkiin. Tym razem „Biedra” naprawdę się postarała.

GrastroLegion na Pandorze

Jak wszyscy wiecie w naszym szalonym szpitalu regularnie poddajemy się (zarówno pacjenci jak i personel medyczny) terapiom grupowym. Mają one szczególnie dobroczynny charakter dla naszego zdrowia, głównie psychicznego. Jak w przypadku każdej terapii muszą być jednak skutki uboczne – wzrost niewyspania, zaspania do pracy, skonfliktowanie się z rodziną, która nie może znieść krzyków o 1 w nocy (granie na słuchawkach nie sprzyja odpowiedniej modulacji głosu) etc. Gdzie tym razem zawitaliśmy?

Pochwała(?) przemocy [UPDATE – czyli *ujowe klasy]

Przemoc jest wszędzie. Wyziera z telewizyjnego ekranu, sączy się z doniesień radiowych, a także prasy. Gry wideo nie są tu wyjątkiem. Sam nie jestem jakimś przeciwnikiem „krwawych” scen, którymi epatuje nas elektroniczna rozrywka, ale czasem nawet mnie unosi się brew ze zdziwienia.

Steam rżnie w karty

Steam to stały temat Grastroskopijnej rzeczywistości. Już dawno przestał być jedynie sklepem i upierdliwym wg niektórych DRM-em. Teraz to cały pakiet funkcji i usług niekoniecznie każdemu potrzebnych, ale kształtujących specyficzną społeczność wokół platformy Valve. A jego najnowszym „ficzerem” są karty kolekcjonerskie.

Don’t Starve – recenzja

W swojej karierze gracza spotkałem się z kilkoma grami, które miały element survivalu. Nie przekonałem się do Minecraft’a, strasznie podobał mi się pomysły Kojimy w Metal Gear Solid 3: Snake Eater, i strasznie zawiódł mnie najnowszy Tomb Raider (be a survivor? Chyba jednak nie…). Don’t Starve przyglądałem się od dłuższego czasu, aby w końcu zakupić ją na Steam. Warto?

Czas małej apokalipsy

To nie będzie wpis o nadchodzącym Xbox One, choć tytuł może to sugerować. Mała apokalipsa nachodzi mnie w najmniej oczekiwanym momencie. Czym jest? I dlaczego sprawia, że zamieniam się w tępo patrzącego w przestrzeń zombiaka? To prąd elektryczny. Naprawdę.

PieCyk kontra Blood Dragon

Znowu wystawiamy naszego dzielnego piecyka na ring. Tym razem poturbują go Krwawe Smoki (koniecznie dużą literą). Przed wami trochę odmienna niż dotychczas „kontra”.

Metal Gear Borsuk?

Zawsze marzyłem o zostaniu borsukiem. Tak, tak! Wy też pewnie mieliście podobne, dzikie zachcianki. Już wkrótce miliony borsukofilów spełnią w domowym zaciszu swoje najbardziej skryte pragnienia. Wszystko to dzięki magii gier komputerowych. Przed wami nietuzinkowa gra Shelter.

Kryzys gracza

Późny wieczór, a właściwie noc. Cały dom już śpi. Nikt nie woła, nie dzwoni, nie przeszkadza, nie odrywa od rozgrywki. Po domu nie biega też moja 5-letnia pociecha dla której niektóre obrazy z gier (takich jak choćby The Walking Dead) nie byłyby wskazane. Idealna pora dla gracza. Nalewam sobie kufel zimnego, jasnego. Siadam wygodnie w fotelu przed komputerem. I… nic.

Obchód tygodnia #62

Cześć i czołem! Witajcie w kolejnym Obchodzie tygodnia! Trwa orgia długiego weekendu, a więc gramy, grillujemy, pijemy zimne browczyki i tak dalej. Jak to w szpitalu – hulaj dusza.

Obchód tygodnia #61

Witajcie w kolejnym Obchodziku. Wiosna w pełni, a więc oznacza to zmęczenie i depresję. Zła aura dopadła też nasz mały szpitalik. Mimo to jakoś zbieramy siły i gramy. W końcu mamy przecież weekend!

Trochę klasyki – Beneath A Steel Sky

W ramach kolejnego powrotu do przeszłości przeniesiemy się do roku 1994. W nim to mała angielska firma Revolution stworzyła Beneath A Steel Sky. Gra przygodowa, będąca dla wielu odnośnikiem i wzorcem do naśladowania. Lure Of The Temptress było pierwszym dziełem Anglików, w którym zastosowali własną technologię Virutal Theater.