Jem koreańskie kimchi, gram w koreańskie gry. Oglądam koreańskie seriale na Netflixie. Mam koreański telewizor i koreański samochód. No i raczę się właśnie koreańskim soju.
Witajcie w kolejnej odsłonie Obchodu tygodnia. Siedzimy w chałupie, bo wiatr hula i śnieg zasypał cały świat. To fajnie, bo mamy wymówkę, aby grać w giereczki!