Entliczek, pętliczek, 360 obchodziczek! No, witajcie w kolejnym odcinku. Znowu możemy sobie odpocząć po meczącym tygodniu. No i oczywiście pograć w giereczki. Tylko jakie? Mam tyle zaległości, że aż wstyd wspominać. Może dokończę Wolfensteina? Diabli wiedzą.