Witajcie w kolejnym Obchodzie tygodnia! W końcu zelżały te upały, a zaraz będzie nak**wiać burza. Bardzo mnie to cieszy. Tymczasem chyba w coś zagramy? Tylko w co? Chyba w jakieś Martwe Komórki, albo coś. No i tego piątego Far Cry. Bo niby czemu nie?
Archowum tagów: red dead redemption 2
Witajcie! Mieliśmy ostatnio mały problem z dwoma pacjentami z oddziału psychiatrycznego, którzy wyrwawszy się na wolność przejęli władzę nad Szpitalem im. Błogosławionej Grastroskopii i zniewoliwszy Ordynatora Karnasia, oraz szefa oddziału geriatrycznego Randalla, jęli snuć opowieści o grach trudnych i wymagających, które to właśnie – według postawionej przez nas diagnozy – przywiodły ich do obłędu.
Mówią, że licho nie śpi… Cóż, tym razem, jako jedyna osoba będąca w pełni sił fizycznych i jako takich umysłowych, postanowiłem na chwil kilka – do czasu odzyskania pełnej witalności przez Doktora Carnage – przejąć stery Szpitala. Tekst ten jest jednocześnie moim debiutem w uwielbianym przez miliony i wyczekiwanym każdego tygodnia kąciku cyklicznym, zatytułowanym „Obchód …
Witajcie w pią… o pardon! Przecież już sobota i to wieczór. Znowu daliśmy plamę! Obiecujemy, że się poprawimy. A jakże… Tymczasem grami, tylko w co? Jest tego dużo. Na pierwszy ogień idzie Ruiner i Cuphead. Jest też zwiastun najlepszej gry tego i każdego innego wszechświata, czyli Red Dead Redemption 2.



Subskrybuj kanał GRAstroskopia.pl