Byłem dzielny i przez bardzo długi czas walczyłem z pokusą, ale stało się, kupiłem konsolę obecnej generacji. Zarzekałem się, że tego nie zrobię, ale jak mówi przysłowie – tylko krowa nie zmienia poglądów. Oto co skłoniło mnie do zmiany ekhem… barw klubowych.
No i mamy weekend, długi weekend! Będziemy, grać. Tylko w co? Nieważne w co! Najważniejsze na czym. A tym czymś jest nowy sprzęcior w naszym szpitalu. Tak… w końcu się przemogłem i zafundowałem sobie konsolę obecnej generacji. Byłem dzielny tyle lat, ale się poddałem. Dlaczego? Bo już nie mogłem wytrzymać. Żegnamy też Xboxa 360 – z przytupem!
Zapraszamy do zapoznania się z kolejnym odcinkiem naszej podcasto-noweli, w którym obok tak mało istotnych kwestii, jak to w co ostatnio graliśmy, oglądaliśmy i czytaliśmy, poruszymy tematy dotyczące trudnych relacji damsko-męskich. Dowiecie się czego pragną kobiety odwiedzające PIXEL HEAVEN, oraz tego z kim przybijał piątki KONSOLITE i do kogo czuje miętę, oraz tego do kogo skrytym uczuciem pała AGNIESZKA. Ponadto odcinek ów przynieść może odpowiedzi na pytanie – czy uczucie tych dwojga przetrwa kolejną próbę!
Dzień dobry wieczór, siostra oddziałowa ma coś dla Was, nasi kochani pacjenci. Nie jest to kąpiel, ani golenie, ani na szczęście strzykawka, jedynie dość gorzka do przełknięcia piguła z indyka. Nowe „dzieło” trafiło prosto do laboratorium Agi, która po niezbyt długich oględzinach wydaje swoją prognozę dla pacjenta ;) Zgadzacie się czy wolicie zasięgnąć drugiej opinii?