Dziś na naszą kozetkę zapraszamy Dishonored. Sprawdzimy, czy nasz blaszak zostanie zaszlachtowany niczym prosię przez cesarskiego ochroniarza. A może to nasz pecet złoi skórę biednemu Corvo? Zapraszamy do naszego mini-testu.
Witajcie w naszym piątkowym Obchodzie! Przed nami dwa dni swawoli, orgii i picia! Stop. Trochę się zagalopowałem. Miałem oczywiście na myśli granie na naszych ulubionych pecetach i konsolach. Za oknem zimno, a więc co innego pozostaje? No może jeszcze jakaś ciekawa lekturka. Na przykład Pięćdziesiąt twarzy Greya.
To ostatni dzień wakacji. Już wkrótce dzieciaki wrócą do szkoły. Na szczęście zbliża się okres wielu gorących premier. Niektóre „przyszłe premiery” już można znaleźć w rodzimych sklepach. Ot na przykład takiego Resident Evil 6. Co robicie dziś wieczorem? My oczywiście gramy. Kolega Jolo zapewne spędzi weekend w swoim czołgu grając w WoT’a. Ja nadal walczę …
Doktora Rzeźnika zastaliśmy w bardzo krępującej sytuacji. Mianowicie pukał paluchem w tablet tnąc jakieś owoce na plasterki, a potem molestował ptaka. To znaczy Ptaki. Wkurzone Ptaki. Bawił się też dziwnym sznurem. Zgrzeszyłem! Czym zapytacie? Zaniechaniem względem „cool” trendów i panującej od dłuższego już czasu mody na gry mobilne.













Subskrybuj kanał GRAstroskopia.pl