web analytics

«

»

Obchód tygodnia #34

Witajcie w kolejnej odsłonie Obchodu tygodnia. Ten tydzień został zdominowany przez pewną grę, która jest dla mnie murowanym kandydatem do Gry Roku. Tak! Gramy w Dishonored i jesteśmy zachwyceni. Czekamy też na premierę pewnej strzelanki. To znaczy ja czekam.

Gram w grę! A raczej w Grę. Bo Dishonored to dla mnie najlepsza produkcja tego roku. Naprawdę dawno nie czułem takiej satysfakcji z rozgrywki. Od razu przyznam się, że nie ukończyłem jeszcze tej produkcji. Po prostu delektuję się klimatem i przechodzę ten tytuł baaaardzo powoli. W Dishonored zacząłem grać na kilka dni przed premierą w wersję na konsole, ale od dnia premiery przeniosłem się na wersję pecetową. Tak więc w wersji konsolowej jestem brutalnym Corvo – mordercą szlachtującym kurtyzany w burdelu, a grając na PC przemykałem cichaczem między buduarami i ukrywałem się w każdym możliwym kąciku. Co jeszcze? Czekam na Medal of Honor: Warfighter. Dlaczego? Ponieważ pierwszy MoH podobał mi się pod względem fabularnym. Gra była, na tle takiego „bombastycznego” Modern Warfare dość kameralna. Mam nadzieję, że z dwójką będzie tak samo.

Tak więc ja ogrywam Dishonored na moim pececie. Być może pogram też trochę w Alpha Protocol na Playstation 3. Szczególnie, że zostałem na tydzień sam w domu i mam salon z konsolą tylko do swojej dyspozycji… co od razu nasunęło mi myśl, że poskaczę sobie z kontrolerami Move przy Sports Champions.

Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Moim wyborem na ten weekend jest Klucz uniwersalny Augustina Sancheza Vidala.

A wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać w ten weekend?