web analytics

«

»

Obchód tygodnia #32

Witajcie w kolejnym wydaniu naszego piątkowego cyklu. Znowu pytamy Was w co zamierzacie zagrać w ten weekend. My zagłębimy się w brutalny świat Zenozoiku, a także próbujemy pokonać paskudne stwory z Dark Souls. Raczej bez powodzenia.

Nareszcie nadeszła upragniona jesień. Dlaczego cieszy mnie najbardziej „depresyjna” pora roku? Ponieważ primo: pogoda jest idealna dla graczy. Miły chłodek to czysty komfort grania. Nie to co w przeklęte lato. Secundo: mamy wysyp nowych gier – ja już nie mogę się doczekać premiery Dishonored, a także nowego Medal of Honor. Tymczasem bawię się, a raczej bardzo staram się NIE ZGINĄĆ w Dark Souls. Ta gra, jak już pisałem  dwa tygodnie temu doprowadza mnie do szewskiej pasji. Na szczęście w odwodzie mam grę za całe 3,99 pln. O czym mowa? O Zeno Clash. Tytuł ten znalazłem w koszyku w hipermarkecie Carrefour i za taką cenę nie mogłem sobie odmówić.

Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. W ten piątek moim wyborem są Ruchome obrazki Pratchetta.

A wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać w ten weekend? Na deser Powrót do przyszłości GTA IV style!