web analytics

«

»

Obchód tygodnia #37

Grand Theft Auto V. Piąty GTA. Ta gra jest wszędzie! Ooo… witajcie w kolejnym obchodzie. W ten piątek tradycyjnie pytamy was w które Grand Theft Auto gracie. Pardon! Czy w ogóle w coś gracie i dlaczego jest to GTA. Nie! Już nie mogę. Boję się otworzyć lodówkę. Wszędzie ta gra Rockstara!

Witajcie w piękny, listopadowy, piątkowy wieczór. Za oknem wieje i nawet nasza GRAstropsinka woli wylegiwać się w łóżeczku zamiast hasać po dworze. Całkiem słusznie! Lepiej zostać w domu i odpalić sobie jakąś GTA… to znaczy jakąś grę! Co nas napadło z tym Grand Theft Auto? Nas nic, ale cały świat elektronicznej rozrywki jest w tym tygodniu bombardowany nowymi wieściami i materiałami o piątej odsłonie słynnego cyklu gier od Rockstara. Nawet pojedyncza „sweet-focia” wzbudza poruszenie. Na szczęście o grze wiemy nieco więcej.

Najważniejszą zmianą względem poprzednich części Grand Theft Auto jest wprowadzenie aż trzech bohaterów. W „Piątce” wcielimy się Michela, Franklina i Trevora. Ten pierwszy to człowiek po przejściach – bandyta objęty programem ochrony świadków. Nie radząc sobie w biznesie wraca do przestępczego fachu. W dodatku biedny Michael nie dogaduje się z rodziną (ma an głowie wredną żonę i dwójkę dorastających dzieci). Trevor to stary znajomy Michaela. Razem „zrobili” kilka skoków. Trzecim protagonistą GTA V jest młody, czarnoskóry Franklin, który pracuje w salonie samochodowym.

Według Rockstara  podczas rozgrywki będziemy mogli przełączyć się dowolnie między naszymi bohaterami (o ile nie wykonujemy akurat jakiejś misji). Terenem naszych działań będzie Los Santos i jak obiecują twórcy rozmiar „mapy” ma być większy od tej z GTA IV, San Andreas i Red Dead Redemption razem wziętych! Zadeklarowano też, że w piątej części słynnej serii zmieniono fizykę prowadzenia pojazdów (nareszcie). Jazda ma być teraz bardziej „zręcznościowa”.

To tylko część nowości, które obiecuje nam Rockstar. Gra pojawić się ma na sklepowych półkach wiosną przyszłego roku na konsole Xbox 360 i Playstation 3. Wersja na PC nie została oficjalnie potwierdzona, ale znając politykę „R” ta z pewnością się pojawi.

No i? Jesteście zainteresowani piątą odsłoną GTA? Ja, mówiąc szczerze, wolałbym drugiego Red Dead Redemption. RDR uważam za lepszą od ostatniej odsłony Grand Theft Auto o kilka długości i z ogromną przyjemnością wróciłbym na Dziki Zachód.

Tymczasem mamy weekend i trzeba w coś zagrać. Ja pogram w Alpha Protocol i być może w trzeciego Asasyna. Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. W ten weekend moim wyborem jest Próba złota Naomi Novik.

Na koniec muszę wspomnieć o starcie serwisu Eurogamer.pl. Dlaczego o tym wspominamy? W redakcji nowego wortalu jest nasz stary kolega (jeszcze z Valhalli) – Soviet.