web analytics

Archowum tagów: gry

Upadek twórcy: addendum

W ciągu ostatnich miesięcy kilkukrotnie zdarzało mi się pisać o tym, że brak kreatywności, ślepe podążanie za kinem w sferze narracji i wieczna nawałnica sequeli zabijają branżę gier wideo. Uświadomiłem sobie, że gdy sięgam po ten ostatni argument zawsze, ale to zawsze-zawsze-zawsze, musi znaleźć się ktoś, kto wytknie że przecież jak to tak narzekać na …

Obchód tygodnia #61

Witajcie w kolejnym Obchodziku. Wiosna w pełni, a więc oznacza to zmęczenie i depresję. Zła aura dopadła też nasz mały szpitalik. Mimo to jakoś zbieramy siły i gramy. W końcu mamy przecież weekend!

(nie)Pełna kultura

Lubicie sobie czasem kupić dobrą książkę, albo grę komputerową? Rzucić okiem na komiksy, albo zagraniczną prasę? Jeszcze do niedawna wszystko to mogłem zrobić w Empiku. W końcu jednak trafił mnie szlag i od pewnego czasu staram omijać ten przybytek „kultury” szerokim łukiem.

W co gra papież?

Na shoucie Grastroskopii ktoś rzucił – żartem zapewne – takie pytanie: w co gra papież? Niezły żart. Przecież to niemożliwe, nie teraz. Zresztą, starsi panowie nie zaczynają nagle grać, zaczyna się w dzieciństwie. Kiedy więc możemy się spodziewać papieża, który jako 8 latek dostał NES-a? Urodziłby się w 1978. Średni wiek wyboru ostatnich dziesięciu papieży …

Mamy roczek!

Wiwat Grastrooooo. Tak jest. Dziś mamy pierwsze urodziny. Dużo to, czy mało? Zależy od punktu widzenia. W każdym razie świętujemy. Piwem, tortem i lepiej nie pytajcie czym jeszcze.

Problem 300 (zeta)

Jesteście posiadaczami konsoli od Sony? To świetnie! Polski oddział Sony postanowił na „do widzenia” obecnej generacji konsol wydoić was z forsy. Musi za tym stać jakiś prawdziwy geniusz marketingu.

Gracz w klatce

Dzisiejszy felieton nie jest sponsorowany przez uwięzione w sklepowych wózkach dzieci, które zdarza mi się widywać w okolicznych supermarketach. Próbuję być zabawny, ale żarty na bok, bo od tej chwili może (a nawet powinno) zrobić się nieco nostalgicznie. Jaki jest tego powód? Ostatnio dr CarnAge i dr Siergiej wspominali stare, (dla wielu) dobre czasy. Jest to jeden …

Osiołkowi w żłoby dano

Nie wiem w co grać! Naprawdę nie mam zielonego pojęcia za którą grę się zabrać. W ostatnich tygodniach pojawiło się tyle nowości, że pęka mi głowa. Tak… wbrew przysłowiu od przybytku jednak głowa boli.

Tanie granie z Biedronką

Macie deficyt i ciężko u was z kasą. Chcielibyście w coś pograć, ale portfel świeci pustkami? W sukurs prawdziwym graczom w nadchodzącym, wakacyjnym okresie przychodzi portugalski dyskont. Oferta jest całkiem atrakcyjna!

Pikniki i piłkoszał

Od pewnego czasu nie można się opędzić od tematyki futbolowej. W sumie nic dziwnego. W końcu mamy to Euro 2012. Niestety należę do osób, które organicznie nie znoszą piłki nożnej i całego tego zamieszania. Największe katusze przeżyłem oczywiście w sobotni wieczór.

Obchód tygodnia #3

Witamy w kolejnej odsłonie naszego piątkowego cyklu. Jak zwykle pytamy Was w co zamierzacie grać w najbliższych dwóch dniach. Sami też ujawniamy w co będziemy się bawić. W końcu weekend jest po to, aby odpocząć przy jakiejś zacnej grze!

Potrzebuję bodźca!

Czasem nie mam zdrowia do gier komputerowych. W prawie każdej grze nadchodzi moment zniechęcenia. Wtedy przerywam zabawę i często nie wracam do danego tytułu przez dłuższy czas. No chyba, że coś mnie zmusi do kontynuacji rozgrywki! Nie będę ściemniał i pisał, że jestem najlepszym graczem na świecie. Nie rozwalam każdej gry w jeden wieczór