To już 313 wydanie Obchodu tygodnia. Trzynaste, ale na pewno nie pechowe. W ten weekend mamy sporo gierek do odhaczenia. A zaczynamy od Totalnej Wojny. Na Arenie. No i gramy naszym Henryczkiem w Kingdom Come: Deliverance. Zaczynamy!
A więc chcesz być rycerzem Henryczku? Szkoda tylko, że wyglądasz jak świniopas w tej zgrzebnej koszulinie przepasanej starym kawałkiem sznurka. No i świecisz brudnymi kulasami. Przed tobą daleka droga. Nie kłopocz się jednak! Pomożemy ci w eskapadzie po niebezpiecznej Bohemii. Z nami już na początku zabawy będziesz miał świetny sprzęt.
Jest piątek, jest impreza. Znaczy się Obchód tygodnia jest. A impreza jest w średniowiecznych Czechach. Tak jest. Wcielamy się w pomocnika, a jednocześnie kowala i gramy w Kingdom Come: Deliverance. Kolejna gierka, którą nie skończymy przez najbliższy rok. Zapewne tak… Jest też darmowa giereczka do wyrwania.
Barbarzyńca to ma klawe życie. Ratuje półnagie niewiasty z rąk, lub macek paskudnych stworów. Łoi skórę paskudnym smoczydłom. Robi burdy w karczmach i rozbija łby miejskim strażnikom. No i w ogóle jest super. Podług literatury barbarzyńca może zostać piratem, zdobywcą, bukanierem, niszczycielem, obieżyświatem, albo nawet królem. No chyba, że nazywa się Ryan. Tak jak bohater gry Black Jewel.

Subskrybuj kanał GRAstroskopia.pl