web analytics

Recenzujemy Shadow of the Beast

Starsi gracze, szczególnie ci co posiadali „przyjaciółkę” z pewnością pamiętają Shadow of the Beast – jedną z najładniejszych gier swego czasu, ze znakomitą ścieżką dźwiękową i niewybaczającym błędów poziomem trudności.

Gramy w King’s Quest – Rubble Without a Cause

„Dobrze być królem” – powtarzał wielokroć, niezrównany Mel Brooks, wcielając się w postać Ludwika XVI w swej znakomitej „Historii Świata”. Z pewnością tkwi w tym stwierdzeniu spora doza prawdy, jakkolwiek świeżo upieczony król Graham (pierwszy tego imienia), nominalny władca królestwa Daventry ma powody, by się z nim nie zgodzić.

Tomograf #35 – …i Bóbr Dziewczyny-Wiewiórki

Tomograf #35 - ...i Bóbr Dziewczyny-Wiewiórki

Witamy i zapraszamy do wysłuchania kolejnego, 35 odcinka uwielbianego przez rzesze ;-) TOMOGRAFU. Tym razem dostarczamy Wam odcinek w całości poświęcony różnym zjawiskom około kulturowym.

Obchód tygodnia #220

Chciałbym napisać „witajcie w piąteczek”, ale mamy sobotni poranek, a ja zasnąłem przed komputerem. Tak, tak! Zdarza się to czasem najlepszym zachrapałem w fotelu i ciąłem słodko komara. Dlaczego? Byłem zmęczony po intensywnej, choć krótkiej sesji w nowego DOOMa.

Ekshumacja #2 – DOOM

Witajcie w drugim odcinku Ekshumacji! Tym razem wstrzeliliśmy się z tematem idealnie. Dziś premiera nowego, „odświeżonego” DOOMa, a my jak na prawdziwych „Retronautów” przystało nagraliśmy odcinek w którym rozmawiamy o pierwszym, jedynym i niepowtarzalnym DOOMie. Tym z 1993 roku. Mamy sporo miłych wspomnień związanych z tym tytułem.

Steel Strider

  Zapomnijcie o pompatycznej historii, która ma Was chwycić za serce. Zapomnijcie o przerywnikach filmowych, co kilka minut. Zapomnijcie że jesteście wybrańcem, który ocali świat. Przypomnijcie sobie czym były gry jeszcze nie tak dawno temu – rozgrywką, czystą rozgrywką z sporadyczna planszą wypełnioną tekstem i błahym powodem do eksterminacji wrogów pojawiających się na ekranie. Klasyka, …

Obchód tygodnia #219

Witajcie w piąteczek! Wróciłem i mam się całkiem dobrze, a to chyba najważniejsze. No i można sobie w coś pograć. W co? To się jeszcze okaże!

Tomograf #34 – Kapitan Oczywisty: Wojna Podcasterów

Tomograf #34 - Kapitan Oczywisty: Wojna Podcasterów

Nie opadł jeszcze pył po WOJNIE BOHATERÓW, która rozegrała się przed oczami kinomanów w bardziej cywilizowanych krajach świata a my na świeżo śpieszymy, by podzielić się z Wami odczuciami, z jakimi pozostawił nas seans najnowszego hitu spod szyldu MARVELA. My już wiemy, kto z tego starcia wyszedł zwycięsko i po czyjej stronie była racja… Choć, …

Obchód tygodnia #218

Kolejny piąteczek, kolejny weekend przed nami! A nawet DŁUGI WEEKEND! I choć dodatkowych dni nigdy za wiele, to zawsze miło mieć więcej wolnego czasu na spędzenie go… No właśnie? Jak? Z rodziną? Z znajomymi? Online czy offline? Pamiętajcie nieważne jak, ważne abyście zrobili to co chcecie. U nas jak widać, są pierwsze podrygi „nowego porządku” …

Indyk ze szpitalnej kantyny – A Fistful of Gun

Mówi się, że „gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”, dlatego do obsługi naszej szpitalnej stołówki oddelegowano – po wcześniejszej degradacji – dwóch kucharzy. Problem w tym, że każdy z nich ma zupełnie inne zdanie, co do tego, w jaki sposób powinno przyrządzać się indyki. Mamy nadzieję, że nie doprowadzi to naszych drogich pacjentów …

Obchód tygodnia #217 – Nowy porządek ;-)

OBCHODZIK w sobotę? Koniec świata! Ostatni bastion regularności GRASTROSKOPII padł… Jednak nie ma co ubolewać – idzie nowe! Lepsze? Jako, że nasz redakcyjny żarcik o przejęciu Gastroskopii przez moja skromną osobę, nabiera coraz bardziej realne kształtów, nadszedł chyba czas, by wprowadzić lekkie zmiany. Na początek postaramy się, aby pojawiało się więcej materiałów, czego efektem jest …

Tomograf #33 – Podcast taki, że nawet Jezus nie pomoże

Wiele wody upłynęło w wielu rzekach, a niektóre z nich zdążyły już pewnie wyschnąć, od czasu, kiedy nagraliśmy ostatni odcinek. Nic to, jednak! Oto wracamy, odrobinę starsi i jeszcze bardziej zgryźliwi, niż do tej pory. Jeśli wcześniej męczyło Was nasze ciągłe marudzenia na wszystko, od powstania czego nie minęły – co najmniej – trzy dekady, …