Gdy jakiś czas temu, po raz pierwszy zobaczyłem wczesne materiały z gry Legend of Grimrock, poczułem nieodpartą chęć natychmiastowego wyskoczenia z fotela, rozebrania się do naga, pomalowania sobie ciała w barwy wojenne i odtańczenia na podzielonej w szachownice podłodze dzikiego tańca.
Plan był taki, żeby do premiery trzeciej części unikać wszystkiego, co ma Mass Effect w nazwie. Przez długi czas nawet dzielnie się trzymałem w swoich desperackich próbach omijania czegokolwiek, co mogło by okazać się spoilerem. Ale w końcu pękłem, zobaczyłem trailer „Take Earth Back” i nie było siły – musiałem ściągnąć demo. Pierwsze wrażenie jest …


Subskrybuj kanał GRAstroskopia.pl