Więcej wykrzykników!! Więcej, więcej… no dobra czas na konkrety. Jest zniżka z okazji Czarnego Piątku. Na co? Na nasze koszulki z doktorem Grymanem no i w ogóle.
Witajcie w kolejnym Obchodzie tygodnia. To już 299 wydanie, a licząc z zerowym to już będzie trzecia setka. Boże jak ten czas leci. No, ale nie rozczulajmy się, bo gramy. W co? Oj mamy mnóstwo tytułów. Tak wiele, że nie wiemy za co się brać. Ach te problemy pierwszego świata.
Biedne roboty stanęły do nierównej walki i chociaż pokonały ludzkość, to nie dały rady przebić się do świadomości graczy, bo… premiera tej gry trafiła na paskudny okres i została zgnieciona przez gigantów. A szkoda!
Witajcie w kolejnym Obchodziku, który znowu pojawił się w sobotę, a nie tradycyjnie w piąteczek. Tym razem jednak mamy coś na swoje usprawiedliwienie. Byliśmy w Egipcie i w ogóle…
Nasza urocza siostra oddziałowa dorwała Nintendo Switch i poszła na randkę z wąsatym Marianem, a potem odpaliła Battle Chasers. Zapraszamy do dwóch odcinków „Aga GRA”.
Obchód tygodnia nareszcie w piątek, czyli tak jak powinno być! Co robimy w ten weekend oprócz grania? Czytamy i oglądamy. No i biegamy po starożytnym Egipcie i czapkujemy w nowym Marianie na Nintendo Switch. Nie wierzycie? To czytajcie dalej.
Jest weekend to i jest Obchód tygodnia. Tym razem mega spóźniony, bo prąd wyłączyli no i ten… no wiecie drugi Wolfenstein ;) Dobra, dosyć tych marnych wymówek. Zaczynamy!
Nowy Wolfenstein wpadł w nasze ręce. Przed wami materiał wideo z pierwszych 60 minut rozgrywki, a także kilka luźnych impresji jakie mamy po tej krótkiej sesji z Blazkowiczem i jego brygadą.
Znowu weekend, a to oznacza, że nasz gierczany szpitali budzi się do życia z kilkudniowego odrętwienia. Bawimy się, gramy i oglądamy seriale. No i czytamy książki. Bo co tu robić innego? Za oknem taka paskudna pogoda, że lepiej zostać w domu. Na deser Adolf Hitler i robo-dinozaury!
Byliśmy w kinie na nowym Blade Runnerze i teraz dzielimy się z wami naszymi impresjami z tego seansu. Czy androidy naprawdę śnią o elektrycznych owcach? To zależy… W Polsce „Owce” wolą niestety badziewny Botoks Patryka Vegi. O tempora, o mores!
Czy GRAstroidy marzą o elektrycznych owcach? Być może tak… o pardon! Witajcie w kolejnym Obchodzie tygodnia. Za nami ciężki tydzień, ale za to byliśmy w konie i za chwilę podzielimy się impresjami z seansu filmu Blade Runner 2049. Rzecz jasna także gramy. Jakżeby inaczej. 3…2…1, start!
Zapraszamy do kolejnej Diagnozy wstępnej. Tym razem doktorzy Konsolite, Randall oraz Ja, czyli CarnAge przyglądamy się „dwuwymiarowej grze akcji”, lub jak kto woli produkcji z gatunku „run and gun” zatytułowanej Cuphead. Oj będzie się działo. Fani klasyki na start. Klikajcie i oglądajcie!