web analytics

«

Obchód tygodnia #760 – Czas smutku i radości plus Dragon Ball!

Mijający tydzień miał swoje blaski i cienie, „zady i walety”. Po prostu jak w życiu. Dobrze, że można się pocieszyć przy jakiejś dobrej giereczce.

Na początek smuteczek – jest zimno i pada czasem deszczyk. Liście opadają z drzew i generalnie jest szaruga. Po prostu przygnębiająca jesień. Zawsze podczas tej pory roku mam lekkiego doła. W dodatku ten zepsuty, nowy laptop. Tak, oddałem do sklepu na serwis i teraz czekam. Z szafy wyciągnąłem nieco już pokrytego patyną Asusa TUF Gaming i na nim teraz sobie działam. Okay, ale dość tych ponurych wieści.

Te dobre? Już po weekendzie pojawi się duży patch do The Blood of Dawnwalker (Update 1.1). Trochę przykro, że chłopaki z Rebel Wolves nie wyrobili się przed weekendem, ale cóż. W każdym razie jak paczyk wyjdzie to wracam do gry i w końcu napiszę jakiś dłuższy tekst o tym tytule na naszym blogu. Tak, tak… wiem, że hype na grę powoli mija, ale ja lubię w takie gry bawić się powoli. Delektować się, że tak to ujmę. Mam za sobą kilka dobrych godzin rozgrywki, ale w pewnym momencie postanowiłem poczekać na dużego patcha. Więc cierpliwie czekam.

W międzyczasie nie próżnowałem. Cały czas gram w Gears of War: E-Day oraz w Valor Mortis. O Valor Mortis już pisałem na naszym blogu (i Facebookowym pejdżu). O Gyrosach Wojny coś skrobnę jak przejdę ten tytuł.

Co jeszcze z dobrych wieści? Pękło nam 7000 obserwujących na naszym GRAstroFacebooku. Bardzo dziękuję! A kilka dni temu mieliśmy ponad DWA miliony wyświetleń (ostatnie 28 dni). Co ciekawe teraz jak patrzę w staty to jest już dokładnie: 2225585 wyświetleń (ostatnie 28 dni). Tak więc jesteśmy na fali. Acha przypominam, że w fejsikowym poście w którym chwalimy się 7K mamy konkurs w którym możecie wygrać grę Grand Theft Auto VI – do wyboru wersja na PlayStation 5, albo Xbox Series X.

Oczywiście nie tylko grami człowiek żyje. W serwisie Netflix oglądam sobie Dragon Ball Super: Beerus.

YouTube player