web analytics

«

Obchód tygodnia #745 – Mumia, truchło Steam Machine i zdrada Sony!

Czas na Obchód, czyli podsumowanie mijającego tygodnia. Jak na sezon ogórkowy to sporo się działo. Niby wakacje, a w branżuni wrze.

Lato, wakacje, upały. No dobra, upały na chwilę zelżały i możemy odetchnąć, ale ponoć jeszcze nas czeka pogodowy armageddon. Nieważne, jakoś to przeżyjemy. Tymczasem mamy końcówkę weekendu więc odpoczywamy i gramy. W co? Ja skończyłem Flesh Made Fear. Ten tytuł to prawdziwa gratka dla fanów pierwszych Resident Evil. Tych, które ogrywaliśmy dekady temu na pierwszym i drugim PlayStation. Ech, to były czasy. O samej grze skrobnę coś więcej może jeszcze dziś, albo jutro. A skoro już jesteśmy przy Sony, to chyba już każdy słyszał, czytał i widział co wyprawia ta korposzczurnia. Tak, ogłosili sobie koniec nośników fizycznych w PlayStation już na początku 2028 roku. Microsoft też idzie tym szlakiem. Cóż, możemy się wściekać, ale postęp, a może raczej „postęp” jest nieubłagany. Wynika z tego logicznie, że PS6 nie będzie miał napędu BD. Powiem szczerze, że moje zainteresowanie szóstką, które było i tak małe to teraz szoruje dno. Po prostu nie zależy mi już na premierze nowej generacji konsol. Oby wyszły jak najpóźniej.

Co jeszcze? Steam Machine, czyli Peceto-konsola od Gabena trafiła do pierwszych klientów i dochodzą już raporty, że się psuje i rozkracza. Był RROD w Xboksie to teraz będzie „Red Line of Death” w Parówce ;). Czyli tak… Steam Machine jest drogi, ale przynajmniej się psuje!

Co jeszcze? Jak wspomniałem są wakacje, a więc może znajdę czas, aby poprzechodzić tytuły z mojej „kupki wstydu”. Ostatnio skończyłem 007: First Light o którym mówiłem trochę w naszym podkaście PoGRAduszki. Sęk w tym, że kupka nie maleje, a na horyzoncie już widać pirackiego Asasyna. Tak. Będzie grane w Black Flag Resynced! Acha, wróciłem też do Crimson Desert.

Oczywiście nie tylko gramy. W serwisie HBO Max oglądam sobie Rick i Morty oraz obejrzałem horror Mumia. Całkiem niezłe filmidło. Można sobie obejrzeć.

No to miłego, niedzielnego wieczoru!