web analytics

«

Obchód tygodnia #743 – Mundial, drogie GTA VI i Wiralowy hit!

Cześć i czołem w kolejnym Obchodzie tygodnia. W ostatnich dniach sporo się działo na naszym giercowym podwórku!

Witajcie w naszym cotygodniowym podsumowaniu. Odpoczęliście w weekend? Bo ja nie bardzo. Skwar lał się z nieba okrutny i po prostu zdychałem, ale przynajmniej kilka godzin temu zaczęło u mnie padać i trochę grzmiało. Powietrze się schłodziło i w końcu można w coś komfortowo pograć. W co? Kończę (nareszcie) przygody młodego Jamesa Bonda w 007 First Light. Pograłem też trochę w wyścigówkę 4PGP oraz w Forzę Horizon 6 na przenośnym ROGatku.

Wspomniałem już, że żar leje się z nieba, ale w branży gier jest równie gorąco. Już 25 czerwca ruszają preordery Grand Theft Auto VI. Ujawniono też okładkę, która wygląda tak jak mogliśmy się tego spodziewać ;). Premiera? 19 listopada. Od razu ruszyły spekulacje co do ceny za grę. 369 cebulionów? Ponad 400? A może więcej? Internety płoną po prostu, a ludzie wyją jak opętani. Niektórzy zadają też sobie pytanie, czy kupić na premierę, czy czekać? W tej materii ja nikomu rad dawać nie będę. Sam kupię w dniu premiery. Jestem niecierpliwy i nie mam zamiaru czekać na „lepszą” wersję na PC, a może nawet na PlayStation 6… Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Rockstar będzie „cisnąć” część szóstą swojego hitu przez lata tak jak w przypadku GTA V. A skoro jesteśmy przy części piątej – grałem na premierę na leciwej już wtedy PlayStation 3 i bawiłem się wyśmienicie.

Cena będzie jaka będzie. I tak wszyscy polecą do sklepu.

A co oprócz gier? Ja obejrzałem sobie w Netflixie śmieszny, japoński serial Wiralowy hit. Całkiem przyzwoity, ale nadal twierdzę, że koreańskie seriale są lepsze od tych z Kraju Kwitnącej Wiśni.