web analytics

«

Obchód tygodnia #732 – Kimchi i Crimson Desert

Witajcie w Obchodzie tygodnia. Ten tydzień upływa mi na graniu w koreański hicior.

Nie ma to jak weekend, który ma się już ku końcowi (piszę te słowa tuż przed północą). Wreszcie porządnie wypocząłem po ostatnich wojażach, a i pograłem sobie zacnie. W co? Oczywiście w Crimson Desert. Miałem spore wątpliwości co do tego tytułu, ale na razie bawię się wyśmienicie. Gram oczywiście na PlayStation 5 pro. Zastanawiałem się, czy nie kupić wersji na PC, ale ostatecznie stwierdziłem, że zostanę przy wersji konsolowej.

Crimson Desert wciągnął mnie jak odkurzacz. Mam już na liczniku ponad 20 godzin rozgrywki, ale nie sądzę abym był już gotowy na to, aby coś skrobnąć na naszym blogu. Czuję po prostu, że dopiero „liznąłem” ten tytuł. Nie spieszę się. Gram powolutku. Tak więc z „pierwszymi wrażeniami” też nie będę spieszyć. Nic mnie nie goni. Tak właśnie powinno się obcować z tą grą – powolutku, na spokojnie, delektując się jak dobrym – choć dziwnym – winem. Warto wspomnieć, że z ostatnich doniesień prasowych wynika, że CD sprzedał się już w trzech milionach egzemplarzy. To naprawdę robi wrażenie.

Co oprócz gier? W serwisie Netfix obejrzałem sobie polityczny thriller w reżyserii Kathryn Bigelow Dom pełen dynamitu z Rebeccą Ferguson. W obsadzie jest też mój ulubiony aktor, czyli Idris Elba. Polecam obejrzeć.