web analytics

«

»

Obchód tygodnia #365

Grypka :/

Grypka :/

No i proszę mamy kolejny weekend i kolejny Obchodzik tygodnia. Niestety w naszym małym szpitalu wybuchła epidemia. Mam paskudną grypę. Naprawdę paskudną.

Kicham, prycham, kaszlę, mam zatkany nos. Nie mogę spać, bo się duszę. Zużywam tony chusteczek. Gardło boli i w ogóle jest do bani. W dodatku termometr pokazuje 38 stopni. Masakra. Czy w takich warunkach da się w ogóle grać? Absolutnie nie! Dzień przeleżałem “na łożu boleści”, dopiero teraz pod wieczór poczułem się odrobinę lepiej. Może więc w coś zagram? Tylko w co? Pewnie dalej będę rąbał w Metro Exodus, ale nie wiem, czy będę miał dość siły na włączenie stacjonarnego komputera. No i dalej męczę Red Dead Redemption 2. Czy ja skończę kampanię single w tej grze kiedykolwiek? Fajnie być kowbojem, ale chyba już najwyższa pora wziąć się w garść i skończyć przygody Arthura Morgana i jego wesołej kompanii.

W takim razie co mi pozostaje? Oglądanie seriali i czytanie książek. Z seriali kończę Umbrella Academy, a z książek nadal męczę “Ruskiego Tolkiena”, czyli Ostrze elfów Nika Pierumowa i z każdą przeczytaną stroną utwierdzam się w przekonaniu, że Rosjanie nie powinni pisać książek z gatunku fantasy, Homo Sovieticus tego po prostu nie potrafi.

A wy? Co robicie w ten weekend?

  • kornick

    Kurczaki i konie też jestem trochę przeziębiony. Od wczoraj gram w Dead Cellsy

  • kolabor666

    Kurcze fajnie to Metro Exodus wygląda zagralbym tymczasem chyba kończę z Apex za słaby jestem

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Ja muszę niestety zmienić zdanie o Hollow Knight (nie lubię tego robić bo przecież ja ZAWSZE mam rację i NIGDY się nie mylę), ale cóż…. tym razem jednak zmieniam. Gra jest zarąbista po prostu. Nie jestem w stanie tego nawet wytłumaczyć, ale jako osoba, która nienawidzi np. durnych walk z bossami, ostatniego z którym walczyłem pokonałem po 4h chyba i jezu ale mi się podobało. Sam nie wiem skąd to się bierze. Ta gra ma w sobie TO COŚ.

    Howgh.
    To byłem ja, Jarząbek.

    • Jolo

      Walczysz z bossem przez 4h i nie uważasz, że to bez sensu? Cormac – jesteś chory?! Kto porwał naszego Cormaca marudę!?

  • Jolo

    A ja gram w Shadow Tactics: Blade of the shogun – jak ktoś z Was pamięta stare fantastyczne commandos i lubi te klimaty – to jest to pozycja must have. Kapitalne, choć cholernie trudne. Każdego strażnika pilnuje najczęściej 2 innych w zasięgu wzroku. Zakładanie pułapek, odciąganie strażników, oślepianie etc. Zajebista zabawa choć nie powiem – czasem cholernie się przy tym frustruje jak po raz 5. nie mogę kogoś zabić bo mi zabrakło pół sekundy zanim się odwrócił strażnik :D Ale gra jest naprawdę super

  • Khedron68

    Trochę gram w betę The Division 2 ale przede wszystkim Gambit w Destiny 2.

  • polo_tuc

    Skończyłem wreszcie Dying Light z dodatkiem, uff. Zabawa była świetna, kto by pomyślał, ze takie łebskie chłopaki pracujpo lo_tucn

  • Boczek

    Metro jest super