web analytics

«

»

Obchód tygodnia #721 – w szponach zimy!

Za oknem hula wiatr i pada śnieg. To najlepsze warunki do siedzenia w domu i oddania się naszej ulubionej rozrywce – graniu.

No tak… granie, granie. Tylko jak tu grać, kiedy od kilku dni czuję się „raczej słabo”. Dopadła mnie jakaś grypka, czy inne paskudztwo. Już jest lepiej, ale dochodzę do siebie bardzo powoli. Aura za oknem niestety nie pomaga w szybkiej rekonwalescencji. Z nieba wali śnieg i zrobiło się naprawdę biało. Do tego wyje paskudny wiatr. Siedzę zatem w ciepłym dresiku z gorącą herbatką w łapie i przysypiam co chwila w wygodnym fotelu.

No i tak popijając gorący napar herbaciany postanowiłem, że skoro mamy nowy, 2026 rok to czas najwyższy spełnić obietnicę i wrócić do gierek, które się „rozbebeszyło” w ubiegłym. W ten weekend nastąpił powrót do Kingdom Come Deliverance II. Nie ma to jak bieganie Henryczkiem po polach i lasach! Niestety z tego co widzę do nadrobienia mam jeszcze masę innych tytułów. W takim razie niech ten śnieg pada do wiosny – będę siedział w chałupie i ciupał w giereczki. To chyba zacny plan na najbliższą przyszłość. Prawda? Acha z „okołogierkowych” spraw – ustawiłem sobie ładnie opcje obrazu w moim owym OLEDzie od LG. Jak pewnie pamiętacie mój SHARP po roku użytkowania wyzionął ducha i musiałem kupić nowy telewizor. Muszę przyznać, że LG B5 spełnił moje oczekiwania. Tak, tak! C5, albo jeszcze lepiej G5 są „lepsiejsze”, ale złapałem tego 48 calowego B5 w naprawdę dobrej cenie. Dlaczego tylko 48 cali? Po prostu większego telewizora nie zmieściłbym w moim pokoju-do-gier. I tak musiałem poważnie przearanżować wnętrze, aby jakoś w miarę sensownie wszystko poustawiać. Generalnie jestem bardzo zadowolony z zakupu.

Co poza grami? Nadrabiam sobie drugi sezon Fallouta.