Witajcie w Obchodzie tygodnia. Jak wam minął tydzień? Jak odpoczywacie w weekend? My Gramy w Rosiołomaka. Znaczy się Rosomaka…
Od razu powiedzmy jedno – na niedzielny obiad był rosół, a potem graliśmy w Wolverine’a na Playstation 5 pro. Teraz, późnym wieczorem chyba odpalę The Blood of the Dawnwalker. Gram w przygody Coena od dnia premiery, ale ciężko było mi wygospodarować czas na porządne ogranie tego tytułu więc nie jestem jeszcze daleko w fabule, ale czas wziąć się na poważnie za ten tytuł. Szczególnie, że aura za oknem nie dopisuje więc można siedzieć w domowych pieleszach i grać. Bo wiadomo, że jak pada deszcz do łap za pada i graj. Albo jakoś tak ;). Pograłem też w klasykę prosto z Amigi, czyli Apidya.
Tak więc u mnie Wolverine oraz Dawnwalker. A co oprócz gier? W serwisie Netflix obejrzałem sobie Lalkę. Czy serial mi się podobał? Knajacki, zbyt współczesny język trochę mnie odrzucał, ale do adaptacji Netflixowych już przywykłem i daję im zawsze taryfę ulgową. Nie będę zatem „cisnął” Lalki jak pół Polski. Mówiąc krótko: sądziłem, że będzie gorzej. A co po Lalce? Teraz wziąłem się za najnowszy sezon serialu Fauda.

Subskrybuj kanał GRAstroskopia.pl