
Nie ma to jak święta. Uwielbiam święta! Tę całą celebrę oraz oczywiście pyszności na stole. U mnie tradycyjnie – żurek, biała kiełbasa, pyszne jajuchy, babka, mazurek, sernik cynamonowy i inne przysmaki. Jest też oczywiście wiosenny sos z rzeżuchą. Doskonały do wędlin. A jutro pyszna pieczona kaczuszka. Och już nie mogę się doczekać. Okay, ale dość tych kulinarnych wywodów.
To przecież Obchodzik, a więc trochę takie podsumowanie mijającego tygodnia. Co robiliśmy w ostatnich siedmiu dniach? Oczywiście moją konsolę PlayStation 5 pro okupował Crimson Desert. Nie mogę oderwać się od tego tytułu. Włóczę się po świecie, odpalam jakieś mini-zadania i w ogóle chłonę powolutku atmosferę tego magicznego uniwersum. Ostatnio coś takiego czułem przy grze z otwartym światem kiedy grałem w Red Dead Redemption 2. To chyba najlepsza rekomendacja dla tej gry prawda? A tak na marginesie Koreańczycy z Pearl Abyss chyba siedzą zamknięci w jakiejś piwnicy, bo tempo wydawania kolejnych aktualizacji CD jest po prostu ekspresowe. A teraz ciekawostka ponoć budżet tej produkcji to zaledwie 133 miliony dolarów. Po prostu grosze biorąc pod uwagę jakie gigantyczne budżety mają ostatnio produkcje AAA.
Oczywiście nie tylko gramy. Moją lekturą na święta jest „Antologia Galaxy Science Fiction” lekturę polecił mi nasz stary znajomy Rafał Jasiński. Recenzję antologii znajdziecie na naszym Facebooku.
Po obfitym, świątecznym posiłku odpoczywam tez odpalając Crunchyrolla. Pojawił się drugi sezon anime Wistoria: Wand and Sword. Życzę sobie miłego oglądania!

Subskrybuj kanał GRAstroskopia.pl