web analytics

«

»

Obchód tygodnia #85

autumnnnNareszcie upragniony piątek. Przed nami dwa dni zabawy i zasłużonego odpoczynku. Tylko nie przesadzajcie z imprezowaniem jak to zrobił pewien bardzo znany hydraulik, który zamiast ratować księżniczkę (tak… wiemy, że jest w innym zamku do diaska!) postanowił się… Nie! To już musicie zobaczyć na własne oczy. Południowcy mają jednak słabe głowy.

Witajcie w ten piękny, piątkowy wieczór. Dlaczego piękny? Ponieważ nareszcie możemy odpocząć od zgiełku dni roboczych i odsapnąć przy weekendzie. A skoro już mówimy o odpoczynku to najlepiej walnąć się na kanapie z padem. Ewentualnie odpalić peceta. W co będę grał? Bardzo liczę na sobotnio/niedzielną sesję w Borderlands 2 z GRAstroekipą. Odpalę też sobie Mark of the Ninja. Wrócę też do Grand Theft Auto V. Zrobiłem sobie kilkudniową przerwę od tego tytułu, ale czas wrócić do Los Santos. Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Moim wyborem na najbliższe dni jest Człowiek z Wysokiego Zamku Philipa K. Dicka. Lubię wracać po latach do ulubionych lektur. Ta jest jedną z nich.

Dzisiejsza aura sprawiła też, że… wybrałem się z naszą blogową maskotką, czyli Grastropsinką na bardzo długi spacer – zwierzak szalał ze szczęścia między opadającymi z drzew liśćmi. Ganiał za kijem i tak dalej. Jeśli macie w domu jakiegoś pupila to oderwijcie się czasem od giercowania i wyjdzie na spacerek! Nie ma to jak proste przyjemności :)

Okay, ale co z tym Marianem? Jak widzicie poniżej (oglądać z dźwiękiem!) protagonista najsłynniejszej platformówki świata zachowuje się dość skandalicznie.

Nie, nie, nie! Jeden ze słynnych braci Mario wcale nie uje*ał się jak świnia. Poszukajmy drugiego DNA! Po uważnej analizie możemy stanowczo stwierdzić, że nasz biedny hydraulik przeżywa kryzys wieku średniego i ma syndrom odrzucenia. Stąd te problemy alkoholowe. No i jeszcze ta nieuzasadniona przemoc w stosunku do grzyba. Rzucony na końcu paw jest natomiast wyraźnym sprzeciwem wobec konsumpcyjnego społeczeństwa!

Na koniec piosenka. Bo niby czemu nie? No i pytanie najważniejsze – co Wy będziecie robić w ten weekend?

  • kornick

    Koń mówi, że Mario po prostu się schlał jak świnia ;)

    W ten weekend gram w Skyrima z jakimiś modami, ale jeszcze nie wiem jakimi. Ktoś z was ładował jakieś MOdy?

    OO Lindsey :P Ostatnio była w Polsce i nawet w TVN występowała.

    Siedzę na koniu

  • Khedron68

    Wczoraj odkryłem że mam na Steamie SR 2.Skoro już jest to poświęcę jej trochę czasu.Regularnie pogrywam w Dead Island,trochę w PS 2 i pewnie jakieś MMO.A,no i trochę w A.V.A,bo ostatnio tam jakieś miany zaszły więc trzeba by to obadać.

  • JakupW_Quatrix

    Praca i studia, ni ma leko. No ale, czas na NBA 2K14 znaleźć trzeba, reckę muszę machnąć. Mam także F1 2013, które też ograłem, ale jakoś chcę więcej. Jeszcze wrócę. Chciałbym również spróbować w końcu Online GTA V, ale jakoś nie jest mi to ostatnio dane :(

    Seriale – Boardwalk Empire, 4 sezon trzyma klimat i poziom, jest dobrze. TBBT dalej mnie bawi, wiem, że większość widzów już odpuściła. Muszę także nadrobić Mentalistę, nowego Family Guya i zaczaić się na powrót The Walking Dead.

    BYŁĘ W KINIE! Gravity to film, który M-U-S-I-C-I-E zobaczyć. Nie pamiętam ostatniego filmu, na który czekałem tak mocno jak na Gravity. Przed seansem w domu siedziałem jak na szpilkach. Zdawałem sobie sprawę, że może skończyć się to ogromnym rozczarowaniem, aleeeee…Film okazał się być trochę inny niż przypuszczałem, niemniej świetny. Realizacja technologiczna to mistrzostwo nad mistrzostwami. Ujęcia, niesamowity dźwięk (i jego brak w sumie też), przywiązanie do detali (wszystko związane z brakiem grawitacji, pierdoły w scenografii – niewidoczne na pierwszy rzut oka), efekty… miód. Imax dopełnił cały efekt. Samo 3D, chyba mówię to pierwszy raz, bardzo dobre. Ze względu na naturę filmu pasowało jak ulał – nie było wymuszone i dobrze zgrywało się z całościa.

    Jeśli chodzi o warstwę i aktorską – nie lubię Clooneya (no dobra, w Ocean’s 11 dał radę) i Bullcok, ale tutaj mi zupełnie nie przeszkadzali. Może dlatego, że przez większą część filmu praktycznie nie widać ich twarzy
    Idąc dalej, zaglądając głębiej w warstwę fabularną, nie jest to tylko “idiotyczny film katastroficzny”. Wręcz przeciwnie – jest to przemyślana, dobrze zbudowana i zamknięta alegoria

    Niektórzy piszą, że jest to też swojego rodzaju hołd dla Kubricka i Odysei Kosmicznej.

    Muszę jeszcze dodać, że chyba pierwszy raz tak mnie zirytował tłum na sali. Byłem w Imaxie, sala jest ogromna i była praktycznie cała pełna. No i oczywiście, banda matołów w momentach ciszy musiała wpierdalać jakieś ciastka wyciągane z folii i rechotać w najmniej odpowiednich momentach. I dont want to live on this planet…W sumie można i tak to odczytać.

    • wujo444

      Eeej, Clooney to kapitalny aktor i ma ostatnio znakomite wyczucie jako reżyser i producent. Micheal Clayton, Good Night and Good Luck, The American, Up in the Air, Ides of March, The Descendants, to wszystko co najmniej dobre tytuły, które ogląda się z przyjemnością. Facet ma dobry gust i bardzo lubię większość produkcji przy których pracował.

      • JakupW_Quatrix

        No spoko, ale jakoś mi zwyczajnie nie siedzi. Nie tam jak Tom Cruise, na którego mam okropną alergię, ale jednak. Swoją drogą, Clooney wyreżyserował jedną z kluczowych scen w Gravity :)

        • wujo444

          Eee? Cuaron kogoś dopuścił do swojej zabawki? nie wierzę :)

          • JakupW_Quatrix

            Może PR Talk, ale sam tak mówił w wywiadzie

  • wujo444

    Magic 2014, trzeba coś więcej? :) bardzo lubię talie niebieskie, pozwalające robić na złość przeciwnikowi :D dokupiłem dodatek, 5 nowych decków…. uff, nie wiem kiedy to odblokuje, bo single mnie znudził, a do multi ciężko o chętnych. Może ktoś jeszcze się skusi, że pograć ze mną, Jolem i Jasinsky’m? :)

    Książkowo- Cmentarz w Pradze Umberto Eco. Spaliła mi się żarówka w lampce nocnej i jestem smutny :(

    Serialowo – postanowiłem zamknąć rozdział pt. Supernatural, jestem w połowie 7 sezonu. Jednak bywa na tyle absurdalnie, że mnie już męczy ten tytuł.

    Miłego grania wszystkim.. to kto zagra partyjkę w Magica? :)

  • polo_tuc

    Pogrywam w to czy tamto, czytam to i owo. Ale weekend ustawiła mi jedna gra, a właściwie jej demo:
    .

    The Stanley Parable
    .
    Na Rock, Paper, Shotgun ktoś zrobił o niej notkę na kilka zdania bez treści i wrzucił screena, jakby nie wiedział co napisać. Ja przeszedłem demo (Steam) i też popadłem w stupor.

    Zagrajcie w demo.

  • Jolo

    Civ 5 – rozpocząłem eksplorację świata dzięki nawigacji – wreszcie odnalazłem nieodkryte dotychczas cywilizacje które znajdują się na innym kontynencie. Moja Rosja na razie jedzie wszystkich równo. Po 500 latach wojen i zniszczeniu dwóch cywilizacji (USA i Babilonia) wszedłem w erę pokoju i ostro rozwijam państwo. Bogactwa naturalne sprawiają i liczne szlaki handlowe sprawiają że niemal sram kasą :)

    Magic 2014 – no cóż… daleko mi do wuja, który jak głosi plotka podpiął się do kroplówki i zamontował cewnik żeby nie musieć się odrywać od gry, ale też wbiłem już kilka godzin i odblokowałem kilka talii. Magica znam z edycji 2011 i 2012 więc jego fenomen to żadna nowość, ale… no cóż, wciąga jak bagno :)

    Bordery – może wieczoram? Nie wiem czy znajdę czas, ale byłoby miło…

    Wreszcie mam wolne. Po półtora miesiąca walk z dziennikiem elektronicznym i układaniu planu lekcji skonczyłem i mam święty spokój. Pół szkoły (nauczyciele i uczniowie) mnie hejtuje bo chcieliby mieć inny plan, ale cóż… jakoś chętnych do układania nie było. A jak wiemy Polska to kraj pełen specjalistów od doradzania i “robienia tego lepiej”, więc… spływa to po mnie jak po kaczce.

    Lektura – zbliżam się do końca “Nawałnicy mieczy – stal i śnieg”. Na kundelku czekają już kolejne części

    Miłego weekendu wszystkim pacjentom!