web analytics

«

»

Obchód tygodnia #122

Kull i jego kóń...

Kull i jego kóń…

Witaj upragniony piątku! W końcu możemy rzucić w kąt wszystkie inne zajęcia i zająć się tym co najważniejsze. Czym? Graniem oczywiście! Weekend minie też nam na ogrywaniu świeżo zakupionego softu u wujka Gabena.

Piątek, piątek… weekendu początek. Tak sobie podśpiewywałem kręcąc radośnie workiem z kapciami wracając do domu po szkole. W końcu dziś koniec roku szkolnego! Nagle zza rogu wychynął doktor Jolo vel. Błękitny Łoś. Stanął przede mną srożąc swe nieogolone lico po czym wytknął mnie paluchem i oskarżycielskim tonem rzekł: nie zdałeś STOOP! To był tylko sen. Jak to dobrze, że szkoły mam już za sobą. Tak więc dla kochanych gimbusów zaczęły się wakacje. Doskonale pamiętam jak się siekało w gierki w letnie, upalne wieczory. No, ale dość o tym bo mamy w ten weekend sporo do roboty. Przede wszystkim może w końcu skończę tego Wolfensteina? Nie miałem czasu… kajam się. W dodatku na Steamowych wyprzedażach kupiłem sobie kilka gierek, których zakupu w ogóle nie planowałem. Za grosze wziąłem State of Decay i kilka innych tytułów. Niestety zakupiłem też Dark Souls. Naiwnie sądziłem, że tym razem dam radę (kiedyś odbiłem się od tej gry po kilku minutach). Niestety położył mnie drugi Boss (ten na zamkowych blankach) i jakoś nie mam siły na razie w to grać. Choć muszę przyznać ze zdziwieniem, że DS zaczyna mi się podobać. Zastanawiam się nawet nad zakupem dwójki.

Co jeszcze? Z gier to już chyba wszystko, ale czeka mnie też uczta czytelnicza! Zakupiłem zbiór opowiadań Roberta E, Howarda „Kull Banita z Atlantydy”. Tak więc razem z protoplastą Conana wyruszę na wyprawę do mrocznego uniwersum fantasy.

Gorącą informacją ostatnich dni jest też nadchodząca reaktywacja pisma Secret Service. Jeżeli jesteście zainteresowani tematem to polubcie SS’a na Fejsiku.

A wy? Co będziecie robić w ten weekend? Kolega Digital_Cormac gra właśnie w Metro Last Light co możecie obejrzeć w naszej GTV.

  • Borcuch

    Gram w Wolfensteina i jest naprawdę dobry

  • kolabor666

    No ja też Wolfa gram i skoro wszyscy kupili Dark Souls to kupiłem i ja. Nie wiem po co wraca. Secret Service kiedyś kupowalem co miesiąc i bylem fanem teraz sensu nie widzę. Hm zróbcie Podcast o tym z konsolitem taki jak ten o Watch Dogs !!!!!

  • kornick

    Ja przede wszystkim rozkręciłem właśnie sobie ognicho i będę za chwilkę smażył na kijku kiełbasę!! a potem w śpiworze będę spać przy ognisku :).
    Jutro pogram w Spintires. Do czytania mam Czarną kompanię. Miłego weekendu wszyscy.
    Ps. Jolo czemu tak późno się zaczęły w tym roku wakacje?

  • Jolo

    U mnie równeż zapanował Dark Souls – ale w przeciwieństwie do Karnasia ja dałem radę drugiemu bossowi dość szybko i idę dalej. Potem był kolejny boss… milion zgonów i kolejne ognisko. Wreszcie. Rzadkość rozstawienia ognisk to w tej grze jakaś makabra, przez co sama gra to masochizm, ale gra się femonenalnie. System walki bronią białą – genialny. Choć to na pewno nie jest gra dla ludzi ktorzy przywykli ze gra sie sama przechodzi. Tutaj jeden błąd, jedna próba pójścia na skróty zawsze kończy się zgonem… I dlatego mi się to podoba. Ta gra nie wybacza błędów.

    Książkowo zacząłem “Pana lodowego ogrodu” – na razie bardzo ok.

    Miłego weekendu!
    W A K A C J E!!!!!!!

  • Kolo

    Metro Last Light wymiata, przeszedłem tę grę 3 razy, w tym na najwyższym poziomie trudności. Grę da się też przejść nie zabijając nikogo aż do ostatniej poziomu (tam już trzeba kogoś ukatrupić), ale to już lepiej nie na najwyższym poziomie trudności. Przeszedłem Enslaved zakupiony na steamowych wyprzedażach. To słaby port, a gra ma trochę wad (rzadkie checkpointy, czasem skrypty się nie odpalają itp.), ale atmosfera jest fajna, to taka trochę inna apokalipsa. W weekend spróbuję pewnie pograć trochę w Wolf Among Us również kupiony u wujka Gabena. Może się zdecyduję na Outlast.

    • RandallFlagg

      Outlast? Koniecznie! Gra może nie tyle przerażająca – choć zdarzało się,
      że serce podskakiwało do gardła – ale dająca poczucie osaczenia,
      zagubienia – tego, że stoi się na przegranej pozycji. Wizualnie naprawdę
      świetna – uczucie bycia uczestnikiem filmu REC oddane w 110%. Końcówka
      mocarna, ale po drodze też masa zaskakujących momentów i świetnie
      wykorzystanych patentów (uszkodzony wizjer kamery). Gorąco polecam – za
      tę cenę tym bardziej :)

      • Kolo

        Zakupione, nawet razem z DLC, będę grał w najbliższych dniach.

  • piteqzabyteq

    Ze zdziwieniem zauważyłem wczoraj że skończyłem pracę zanim padłem na twarz, na ogół jest na odwrót… I co zrobić z tak niezwykłym prezentem od losu? Zachłysnąłem się tą godziną wolnego przed snem do tego stopnia, że o mały włos bym ją całkiem zmarnował na przeglądaniu listy gier jakie mam na Steamie, a w które nigdy nie grałem :) Żeby była dłuższa, kupiłem sobie jeszcze jedną: Brothers, choć ostrzegali, że kontroler niezbędny. Całkiem miła bajka, na klawiaturze da się grać. Ale nie chciałem tej godziny zużywać tylko na jedną grę. Przypomniało mi się, że ponad rok temu dostałem Grimrocka… Nic bardziej frustrującego niż informacja “Twoja ostatnia rozgrywka: 2013-05-05″, więc odpaliłem. Okazało się, że nawet drużynę jakąś wtedy zrobiłem! I przeszedłem jeden korytarz! CAŁY! (Korytarz, nie poziom, mind you). Możliwe, że nawet zabiłem jakiegoś ślimaka. I wciągnęło mnie, grałem z godzinę i znów poczułem jakie fajne jest granie, a prawie zapomniałem przez to wszystko co naokoło, życie te sprawy.

    3mcie się :)

    P.S. Polubiłem bloga ostatnio, cytat dnia – dzisiaj świeczki jutro znicze – http://kryzyswieku.blogspot.com/2014/04/urodzinki_18.html :)

  • dexxxz

    w Steamowej wyprzy kupiłem Wolfa i gram!!! Extra giera

  • Dreyfus

    DARK souls uczy pokory ale polecam dwójkę ja wlasnie dzis gram i jest nieziemska

  • banan

    DARK SOULS gralem na xboxie i zwątpiłem po 3 godzinach. W weeken grałem w Skyrima a teraz piję