web analytics

«

»

Obchód tygodnia #82

gta5Witajcie w kolejnym Obchodziku. Dziś wrzucam go trochę późno, ale mam dobrą wymówkę. Grałem w pewną grę! Nie, nie była to piąta odsłona Grand Theft Auto. Przed nami weekend! Na deser coś dla fanów serialu Breaking Bad.

Właśnie wylogowałem się z Battlefielda 3 niczym oparzony. Graliśmy sobie w GRAstroekipie aż tu nagle ktoś przypomniał mi, że dziś piątek, a więc Obchód tygodnia. Tak bardzo jestem rozkojarzony ostatnimi czasy, że zupełnie o tym zapomniałem. Tak, tak wiem… wstyd. Kajam się. No dobrze, a więc mamy w perspektywie weekend. W co będziemy grać? Ja z pewnością będę siekał w najnowszą grę od Rockstara. Grand Theft Auto V jest naprawdę świetny – nasze pierwsze wrażenia możecie przeczytać pod TYM adresem. Co jeszcze? Jak dla mnie to aż nadto, ale muszę pochwalić się pewnym wyczynem. Kilkugodzinna sesja w konsolowego Diablo III sprawiła, że powróciłem do grania w „Diaboła” na moim pececie. Nie wiem jednak, czy weekend jest na tyle długi abym mógł zagrać w coś więcej niż GTA V. Nie sądzę. Chociaż tak z drugiej strony to po recenzji doktora digital_cormaca mam ogromną ochotę zagrać w Brothers: A Tale of  Two Sons bardzo intryguje mnie ten tytuł i z pewnością niedługo zagości na dysku mojego komputera.

Oczywiście nie tylko grami człowiek żyje. Znajdę czas na lekturę. Moim wyborem na najbliższe dwa dni jest coś z gatunku SF – Ziarna Ziemi Michaela Cobleya.

A wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać?

  • JakupW_Quatrix

    GTA V, dobranoc :)

  • Kaplus

    Dzisiaj mam jednodniową wizytę u brata, więc pewnie w nic nie pogram. Na niedzielę natomiast mam w planach Human Revolution. Jakoś ostatnio mnie naszło na ciche zabijanie w wykonaniu Jensena. No i klimat nadal bardzo fajny. Poza tym oczywiście liczę na jakąś partyjkę w BFa.

  • RandallFlagg

    Podobnie, jak czcigodny doktór CarnAge i pierdyliard innych graczy na całym świecie, ostatnie kilka wolnych wieczorów (i kilkadziesiąt kolejnych) spędziłem w Los Santos. Słuchanie o GTAV zewsząd może męczyć, ale tylko tych, którzy nie zagrali w to epickie dzieło Rockstara – ci, którym dane było obcować z grą, której tytułu już nie wspomnę rozmawiania o niej będzie wciąż mało i mało (sam wczoraj śledziłem prawie trzy godzinny stream pewnego podcastera, który szczerą niechęcią pałał do poprzednich odsłon serii i któren się ostatecznie przełamawszy, kupiwszy i zagrawszy, dosłownie rozpływał się na tym, czego doświadczył…). Momentami zastanawiam się, czy goście z Rockstara nie dosypali czegoś do rezerwuarów wodnych na całym świecie – jeśli tak, to opłaciło się z te obecne kilkadziesiąt baniek i kolejnych, które w drodze. Dobra DOŚĆ!…

    Serialowo trochę posucha – nic już do nadrobienia nie zostało sensownego a fakt, że wcześniej miałem zaległości serialowe i miałem przyjemność oglądania ich całymi sezonami (bez durnego czekania na każdy kolejny epizod), trochę mnie rozpieścił. Z obecnie emitowanych oglądam (i polecam) Breaking Bad, Sons of Anarchy i przyzwoitego Raya Donavana. To znaczy serial przyzwoitym, bo tytułowy bohater… hell no! :)

    Z książek, pozostaje w starożytnym Rzymie, i czytam, cóż… “Rzym” Stevena Saylora. Saylor – jak pewnie doskonale wiecie, ale pozwolę sobie Wam przypomnieć ;-) – dał się poznać, jako autor sprawnie napisanych kryminałów osadzonych w okresie początków cesarstwa rzymskiego, których bohaterem jest starożytny odpowiednik Marlowe’a. Jednak dylogia “Rzym” (drugi tom nosi tytuł “Cesarstwo”) to zgrabnie i przystępnie opowiedziana historia miasta i państwa, ukazana przez pryzmat dwóch rodów. Na książkę składa się kilka pomniejszych nowel, które wiążą się historycznymi wydarzeniami, lecz osią są właśnie losy potomków najstarszych rzymskich rodzin. Bardzo interesujące, niejednokrotnie wzruszające (kulisy wypędzenia Tarkwiniusza Pysznego, czy losy Koriolana z perspektywy dramatów zwykłych ludzi opisane zostały w naprawdę przejmujący sposób), a przede wszystkim w ciekawy sposób pozwalają przyswoić sobie naprawdę spory kawał wiedzy o tym okresie. Polecam!

    I to chyba tyle. Dobranoc!

  • Jolo

    U mnie Cywilizacja V Rosją. W planach wojna z Babilonią, ale nie wiem czy się zdecyduję. No i nawracam ludzi na nową religię czyli BlueMoosizm :) Poza tym pewnie wieczorna sesja batka choć przyznam, że ostatnie mecze mnie bardziej wkurzają niż relaksują. Bilans typu 3-25 jakoś mnie nie zachęca do grania. Straciłem też radochę ze snajpienia, bo przy czołgach, samolotach i ludzikach zapieprzających jak na kolejce górskiej jakoś źle mi się gra. Szczególnie wkurzają mnie samoloty i helikoptery bo z czołgiem sobie drużynowo umiemy poradzić nawet mimo wielu zgonów, ale na te cholerne latadła właściwie nie mamy recepty. Na szczęście miny i javelin wciąż sprawiają przyjemność.Ale zaczynam u siebie obserwować nutkę irytacji. Choć może odblokowywanie G36C czy jak to się zwie znów będzie mnie popychać do kolejnych zabójstw? We’ll see… Ale walka przeciwko setkom, które w locie robiąc piruet zabijają mnie jednym strzałem z pistoletu szybciej niż ja zdążę nacisnąć spust myszki mocno mnie wnerwia…

    Książkowo – zaczynam Stal i śnieg i już mnie zassało po kilku stronach :)
    Serialowo – planuję znów popchnąć Breaking Bad bo jestem na początku 5-tej serii.

    Miłego weekendu!

    • kornick

      i jak się podoba Gra o Tron?

  • kornick

    No więc tak jako że mam teraz troszeczkę wolnego czasu wczoraj włączyłem Skyrima i grałem do 4 rano :) Grał ktoś w to sporo? Chyba doktór D_C? Carnaś i Jolo? Nie? Możecie mi podać jakieś kilka fajnych modów do Skajryma?

    Poza Skyrimem to namówiłem kolegę na zakup GTAV i za goddzinkę gdzieś wsiadamy w bryczkę i jedziemy do miasta poszukać gry tam gdzie najtaniej. Może Empik? Pirwszy w Gta zagram koń i ja bo kolega się uczy i czasu nie ma :D ale go zachęciły Pierwse wrażenia z Grastro które specjalnie mu pokazałem :D:D:D Najbardziej go intrygują kluby striptizowe.

    Siedzę na koniu!

  • macioh

    Woooolne! :-)

    Łoję w Castlevanię – wciąga. Niestety musiałem w trakcie rozgrywki obniżyć poziom trudności do normalnego, bo gra miejscami bardziej irytowała niż bawiła.. (cóż, starość nie radość).

  • Khedron68

    Ja się kuruje bo dopadło mnie jakieś coś grypopodobnego.Więc mało prawdopodobne że bym pograł w coś sieciowego bo trudno grać ciągle kichając.Dla tego na tapecie SR 3,jakiś RPG.Do poczytania pierwszy numer Gramy a filmowo chciałbym,jeśli samopoczucie pozwoli,obejrzeć Niepamięć.

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Wczoraj zacząłem oglądać “Niepamięć” i gdzieś tak w połowie filmu złapałem się na tym, że notorycznie przysypiam. Film slaby, scenariusz słaby i przewidywalny, gra aktorska żadna. Może dziś dokończę, jak już kompletnie nic nie będzie do roboty. Generalnie typowa, bezmyślna, holiłudzka papka, ale cóż, tak dziś ludzie postrzegają SF….

      • Khedron68

        W takim razie nie będę miał wyrzutów sumienia jeśli przysnę.A zważywszy na mój obecny stan zdrowia wydaje się to wielce prawdopodobne.:-).

        • Kaplus

          Szkoda czasu, naprawdę.

          • Khedron68

            W telewizji puchy,koszmarny katar i osłabienie nie sprzyjają efektywnemu graniu więc go sobie odpaliłem.Częściowo przespałem,ale pomimo tego trudno się było w nim zgubić.Straszna kicha,3/10.

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Po przejściu Wieśka2 czuję się dość mocno nasycony graniem, więc w sumie nie wiem czy będzie mi się chciało coś konkretnego odpalać. Wieczorkami pogrywam oczywiście z GRAstrolegionem w Batka, ale podobnie jak Jolo, zaczynam odczuwać pewną irytację. Niestety pojedynek z 100lvl’owcami to abstrakcja. Jeżeli nie grasz w to po 20h na dobę siedząc na kaczce i będąc podłączonym do kroplówki i respiratora zarazem, to możesz sobie tylko pomarzyć o fajnej zabawie z takimi jegomościami.

    Czytelniczo zabieram się za “Księcia Cierni” Marka Lawrenca. Zobaczymy jakie toto okaże się w praniu.

    Weekendowe pozdrowienia dla wszystkich.

  • kornick

    No gram w GTA5 od kilku godzin Jezu jakie to końsko dobre! Nie wiem czy oddam grę koledze.
    BTW co z tymi modami do Skyrima co polecacie? ???? Czy jest jakaś zbroja dla konia?