web analytics

«

»

Wargaming.net na GamesCom 2012

W piątek, w ostatni dzień mojego pobytu w Kolonii, podczas trwania GamesComu udało mi się wcisnąć (dosłownie – wcisnąć) na prezentację firmy Wargaming.net – znanej wielu pacjentom Grastroskopii z gry World Of Tanks czy nadchodzącego World Of Warplanes oraz World Of Warships (o którym wiemy nie więcej niż to że będzie – ale o tym później)

Prezentacja zaczęła się od pobocznego projektu studia Wargaming – World Of Tanks Generals. Będzie to karcianka z prostymi zasadami.Naszym zadaniem będzie planowanie bitw tak aby  - UWAGA – zniszczyć bazę przeciwnika. Wiadomo, rozgrywka będzie taktyczna, a ilość jednostek oraz mnogość rozwiązań nie pozwoli się nudzić – dla wielbicieli WOT, strategicznego myślenia i tych którzy zawsze chcieli stanąć nad planszą z mapą bitwy może to być ciekawa odskocznia. Gra dostępna będzie przez przeglądarkę oraz specjalne aplikacje na iOS i Androida. Do tego – dostępne będą fizyczne karty, a wśród nich oczywiście – jakże by inaczej – takie z oznaczeniem premium.   Idąc dalej – nowy patch do World Of Tanks czyli wersja 8.0 jest największym i jak to podkreślano na każdym kroku – zdecydowanie najdroższym dodatkiem do tej produkcji.

Zapowiada się… rewolucyjnie? Praktycznie każdy element gry zostanie w jakiś sposób zmieniony lub poprawiony. Grafika – całkowita zmiana. Zostanie zdecydowanie poprawiona, dodane będzie realistyczne oświetlenie co niesie za sobą także usprawnienie mechaniki gry – można będzie się maskować w cieniu rzucanym przez – przykładowo – jakiś budynek. Same mapy będą dużo ładniejsze a to wszystko przy lepszej optymalizacji silnika. Gdy zapytałem twórców o samą optymalizację – bo nie ma się co czarować, na tym etapie jest po prostu kiepska, odpowiedzili prosto: “Będzie lepiej, bo kupiliśmy firmę która robiła dla nas silnik graficzny – spodziewajcie się ewolucji w tej kwestii”. Just like that. Kupiliśmy. Co będziemy się rozdrabniać? Kolejnym całkowicie nowym elementem jest dodanie zupełnie innej fizyki! Tutaj też mechanika gry całkowicie się zmieni – można będzie wjechać na każdy element mapy (wcześniej były niewidzialne ściany, na przykład przy urwiskach). Oczywiście oznacza to także że ciężki czołg bez problemu strąci lekki – na przykład z mostu. Mało tego – uderzenia będą niszczyć każdy czołg, nie tylko ten atakowany,  w odpowiednich miejscach, więc bezmyślne rozjeżdżani innych nie będzie mogło mieć miejsca. I dobrze, bo przed oczyma miałem wizję – World Of Tanks Destruction Derby – czyli każdy w każdego. Uff.

Mnemic też zapytał, tutaj cytuję: Czym beda sie charakteryzowac czołgi brytyjskie? Bo np. francuskie sa szybkie, ale slabo opancerzone; ruskie mocne, ale niezby celne; niemicki maja najwiecje hp itp itd. Odpowiedź dostałem dosyć ogólną – będą “priti kul” – dostaną interesujące możliwości a sama charakterystyka podobna będzie do czołgów amerykańskich – czyli mocny pancerz oraz działko z niezłym…pieprznięciem :) Dalej – World Of Warplanes. Grałem! Nawet dziesiątym tierem. I jest ciężko. O ile od World Of Tanks łatwo się początkowo odbić, to World Of Warplanes będzie miał jeszcze wyższy próg wejścia. Sterowanie jest proste – myszka w łapię, przepustnica w górę/dół – palec na spust i jazda. Ale pogubić się bardzo łatwo. Grałem zarówno na joysticku jak i na myszce – w obydwu przypadkach grę skończyłem po około minucie rozgrywki – ale jak ze wszystkim, jest to kwestia przyzwyczajenia. Sam interfejs jest bardzo podobny do tego znanego z “czołgów” – rewolucji w tym temacie nie będzie. Podczas oficjalnej premiery dostępne będą trzy nacje – USSR, Niemcy oraz USA. W trakcie rozwoju gry dojdą kolejne kraje – takie jak Japonia. Docelowo pojawić się ma ponad 100 maszyn – w tym wiele ciekawych prototypów – wszystkie z lat 30-50, a więc załapią się także odrzutowce (którymi się gra piekielnie ciężko – jakby sama gra nie była wystarczająco trudna). Samoloty będzie także można po swojemu ulepszać – podczepiać nowe silniki, różne rodzaje skrzydeł oraz broni – wszystko oczywiście będzie miało znaczenie dla zachowywania się maszyn w powietrzu. Dostępne będa także presety – więc spokojnie będzie szło manewrować ulubionymi zestawami w zależności od strategii jaką będziemy chcieli podjąć w powietrzu. Oczywiście będzie podział na klasy oraz poziomy – podobnie jak w World Of Tanks.

Polatać będziemy mogli lekkimi myśliwcami, ciężkimi myśliwcami oraz bombowcami. Te ostatnie wydają mi się najciekawsze – nie powalczymy nimi w powietrzu, ale bomba prosto we wrogi lotniskowiec lub dowolny inny element infrastruktury który przeznaczony będzie do demolki może zaboleć. Dobra praca zespołowa to będzie podstawa – myśliwce będą musiały tak odwrócić uwagę wroga aby bombowce niezauważone dotarły do bazy wroga i zniszczyły co trzeba. Kolejną różnicą w stosunku do World Of Tanks jest dodanie AI! Teraz będzie spokojnie szło zagrać w singlu – potrenować aby od razu nie zbłaźnić się w walkach wieloosobowych. Szkoda że nawet boty mi wkopały równo. Zostaje kwestia World Of Warships. Jolo zasypał mnie pytaniami – jednak niestety, nic z tego. Twórcy zarzekają się że w tę produkcję grało dosłownie kilka osób w firmie, i nic nie mogą powiedzieć. Na pocieszenie jedynie mogę wrzucić… 3 rendery które dostałem na pendrive z materiałami promocyjnymi. Szkoda!

World of Warmachines? Czemu nie. Ja tak właśnie widzę przyszłość gier Wargaming. Czołgi, samoloty i statki na jednej mapie – podpisuję się pod tymi nogyma i ręcyma! Co najlepsze – twórcy nie przeczą. Na pytanie co dalej – dostaję odpowiedź – wiemy ale nie powiemy! To nie, sam sobie w takim razie spekuluję.

Wargaming.net to niesamowita firma. Słaba optymalizacja? Ok, kupmy studio które zrobiło nam silnik graficzny. Cieszy także fakt, że mimo tworzenia dwóch osobnych projektów – ich pierwsza gra czyli World Of Tanks jest stale rozwijana. Mało tego – nowy patch niesie ze sobą ogromne zmiany w rozgrywce. Jest to coraz rzadziej widziana postawa w branży gier! Nic tylko bić brawo – wszystkim którzy są częścią studia Wargaming – rozmieszczonych w 11 krajach w liczbie ok 1100 osób, oraz Konradowi który wpuścił mnie na pokaz :)

Pełna ilość zdjęć – zarówno z GamesComu jak i ekskluzywne grafiki z gier wargaming.net dostępna jest na naszym Facebooku (tu macie LINK) .

PS - KONKURS  Kto zgadnie jaki to statek? (UWAGA! Konkurs został rozstrzygnięty w 2. komentarzu.) Pierwsza osoba która poda nazwę tego okrętu w komentarzu dostanie do wyboru: – 1 darmowy slot na czołg w World Of Tanks – 300 Golda – 3 dni subskrypcji premium – Premium Tank Destroyer Tier III Lub: – 1000 golda – 3 dni subskrypcji premium.

HACZYK! Redakcja udziału brać niet! (rzecz oczywista – dop. doktor CarnAge).

  • kornick

    o Quatrix fajny artykulik kongratsy. Chętnie bym pograł w te World of… ale moje łącze mi na to raczej nie pozwoli. Ciekawa by była taka wojna totalna. Np. brygada Grastro:

    Np Jolo siedzi w tanku, Carnage w samolocie, Digital_Cormac w pancerniku, Siergiej w łodzi podwodnej, coppertop nasuwa z haubicy

    A wygrywam starcie JA bo Siedzę na koniu jak ułan szarżując na tanki Jola :P

    konkurs niestety nawet mój wałach nie wie co to za machina

  • mnemiczny

    Ha, nawet moje pytanie padlo ;) Chlopaki z Wargaming maja rozmach, zobaczymy co z tego wyjdzie. Mnie ta karcianka zainteresowala, no i patch 8.0 rzecz jasna. Gratki Quatrix.

    A statek jak statek, pancernik klasy Yamato.

    • JakupW_Quatrix

      Podaj adres mailowy oraz który bonus chcesz dostać ;)

      • JakupW_Quatrix

        Albo napisz na wojtkowiakkuba@gmail.com ;)

        • mnemiczny

          Co za dzien, najpierw wzmianka w artykule, a teraz jeszcze wygralem konkurs. Chyba dzis zagram w Lotka :)

          Juz sle mejla.

          • JakupW_Quatrix

            Pytania zadałem – część jest wpleciona w tekst już w formie odpowiedzi, a na część nie dostałem sensownej odpowiedzi :D

          • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

            Mówiłem, że za prosty konkurs? :p

  • polo_tuc

    World of Warplanes to coś dla mnie. Drzewiej katowałem Szturmowika, kilkadziesiąt godzin spędziłem na samym demie, nie miałem kasy ;)
    Tylko, że ja jestem podatny na wyciąganie mikropłatności, rozkażę żonie zabronić mi w to grać :P

    Karcianka mnie też interesuje, pewnie was rozśmieszę, ale polubiłem karcianki po zagraniu w Etherlords II…

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Polo nie podniecaj się tak. Grałem w betę Warplanes i generalnie jakoś mnie nie porwała. Wiem że to jedynie beta i było sporo niedociągnięć, ale dla przykładu, co zakrawa na absurd, przy użyciu myszy gra się dużo skuteczniej niż przy użyciu pada, bo mysz ma pomocnicze wskaźniki na ekranie, straszliwie ułatwiające celowanie i generalnie wszelkie manewry w powietrzu. Przy wykorzystaniu analogowego kontrolera ich nie ma i wycelowanie w kogoś graniczy z cudem… 

      • JakupW_Quatrix

        To jest beta jak mówisz. Oni się teraz bawią balansem i zbierają feedback – finalny produkt może wyglądać całkiem inaczej.

      • polo_tuc

        eee….. mysz? ja po prostu chciałbym “latającej” gry, w której zwycięstwo będzie zależało od wyczucia analogowego kontrolera, doświadczenia które trzeba zdobywac minimum 100h i ew. współpracy w coopie, a tu… klik, klik?

        • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

          No…no…no bo mi magiczna laska zmiękła…

  • mnemiczny

    Ja do tej pory wydalem 50 zl- kupilem wersje pudelkowa za 30zl i jeszcze z 20zl na samo zloto. To i tak malo, w przeliczeniu ile frajdy ta gra mia dala.

  • Jolo

    a propos obrazka – piękna jednostka jednak jej TFUrcy przekonali się, że czasy takich okrętów już minęły czego dowiodły wydarzenia z 1942 r. – era lotniskowców była już w pełni i to nie pancerniki miały rozstrzygac bitwy, a właśnie lotniskowce. Swoją drogą ciekawe, że zupełnie tego trendu nie dostrzegli Niemcy, którzy do końca wojny nie wybudowali żadnego (operacyjnie sprawnego) lotniskowca – ich jedyny Graf Zeppelin nigdy nie wszedł do służby.

  • Fukier

    Zainteresowaliście mnie tym tekstem kocham wszystko co pływa

    • Jolo

       Fukier no to jest nas dwóch :)

  • Gazer

    Fajowa relacja miło się czytało.

  • Wsetxer

    Świetna relacja i konkretna

  • kornick

    Z ciekawości zapytam czy w takie Czołgi da się grać bez kupowania czegokolwiek?

    • Henio

      kornick da sie jak najbardziej, mam kilka tysiecy bitew na koncie a nie wydalem na to ani zlotowki. Dobilem nawet do najtwardszego czolgu po radzieckiej stronie (koniecznie graj Sowietami!).

      • JakupW_Quatrix

        Ja z rusków toleruję tylko T-50 jak mam być szczery, nie pasuje mi ich linia :(

      • kornick

        Jak na mojej wsi założą lepszy internet to może i owszem zagram

  • vudu

    Da się, tylko ze odblokowanie nowych czolgow zajmuje troche wiecej czasu.

  • Krzysztof

    ten okręt to pancernik Yamato

  • Henio

     Czytałem, że Wargaming zarabia na WoT kilkanascie milionow dolarow miesiecznie, wiec moga sobie pozwolic na zakup jakiejs malej firmy robiacej silniki graficzne. Ale ten sukces w przypadku Warplanes i Warships juz sie raczej nie powtorzy, tak jak piszesz, to bedzie bardziej skomplikowane i mniej dostepne.

    • JakupW_Quatrix

      Racja. Co do zarobków – jest to możliwe, sami mówili że ten patch 8.0 kosztował… grube miliony :) 

  • CiaSTECZKOWYLUDZIK

     yamato

  • Destroyedlordklman

     Yamato jak nic wystarczy porównać ze zdjęciami świadczą o tym elementy takie jak np. Te trzy dzidy z siatką styłu i taki poziomy mostek na szczycie

  • CarnAge

    Przypominamy, że konkurs został zakończony o czym napisaliśmy w tekście!

  • Pingback: Recenzje po gamescomie » C0deRed