web analytics

«

»

Obchód tygodnia #55

Gotrek bije!

Gotrek bije!

Witajcie w kolejnym Obchodziku. Za nami ciężki tydzień, ale się nie poddajemy i gramy na potęgę. Szczególnie, że aura za oknem sprzyja siedzeniu przed komputerem, albo ulubioną konsolą.

Tak jest! Za oknem wali śnieg jakby to był styczeń, ale nam to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie. Zawsze lubiłem grać przy „niesprzyjających warunkach atmosferycznych”. Co innego takie lato. Do dziś nie zapomnę jak w bardzo upalne wakacje siedziałem przed moim pecetem cały zlany potem i grałem w drugiego Fallouta. Rano i popołudnie spędzałem na radioaktywnym pustkowiu, a wieczór? Wieczorami kiedy temperatura nieco spadała biegliśmy z przyjaciółmi na całonocną sesję „papierowego” RPG. Warhammer, AD&D, Zew Cthulhu, Cyberpunk 2020, Mechwarrior, Wampir: Maskarada i wiele innych. Czasem sesje przedłużały się… naszym rekordem było granie 48 godzin  bez odpoczynku. A potem? Potem znowu Fallout 2. Kiedy w końcu nasi rodzicie (też byli znajomymi) zauważyli nasz nieco hmm… niezdrowy tryb spędzania wakacji postanowili wywieźć nas nad jezioro. Zrobili jednak błąd. Wywieźli nas razem, a w bagażach były kości do gry i podręczniki.

Dlaczego o tym wspominam przy okazji 55 „Obchodu…”? Ponieważ zdałem sobie sprawę jak wiele wolnego czasu miał człowiek kiedy był młody. Co gorsza w ogóle tego nie doceniałem w tamtym okresie. Wydawało mi się, że jestem w jakimś kieracie: szkoła – krótkie wakacje. Cóż za naiwność!

No, ale dość tych wspominek. W końcu mamy weekend. W co będziemy się bawić? Ja oczywiście w Tomb Raidera, którego na pewno skończę jeszcze dziś. Mam na temat tej produkcji kilka przemyśleń, ale wstrzymuję się z tekstem do zakończenia eskapady z młoda panną Croft.

Co jeszcze? Dziś miała miejsce premiera Sniper Ghost Warrior 2. Ja jeszcze nie grałem w dzieło od City, ale się przymierzam. Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Moją lekturą na ten weekend jest Czas poza czasem Philipa K. Dicka.

A wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać w najbliższych dniach? No i jak spędzaliście wakacje? Na deser kosmiczny Jednorożec! W końcu jakieś wideo, które doktor Jolo może obejrzeć przy córce.

PS. Nasza mała GRAstropsinka czuje się już lepiej i wychodzi z choroby!

  • kornick

    Gram w Biedronkowego Rage’a i to na razie tyle. Miłego weekendu wszystkim

    Siedzę na koniu

  • wujo444

    Napoczęty Mark of the Ninja. Bardzo fajna, pozwalająca na sporo swobody i wymagająca gra.
    Serialowo – powtórka pierwszych dwóch sezonów Californication. Naprawdę dobra rzecz, niestety od 3 stacza się coraz szybciej. 
    Książkowo – Atlas Chmur. Zapowiada się dłuższa zabawa, bo >500 stron drobnym maczkiem i na razie styl nie pomaga w szybkim tempie. Chociaż chyba nie będę miał za dużo wolnego czasu ogólnie, bo jutro do kumpla na pokera, a w niedzielę do teatru.
    No, miłej zabawy wszystkim :)

  • http://profiles.google.com/pokrakk Jordan Chojnowski

    Darkness na X-klocu, na pececie poczciwy Urban Terror. Po głowie chodzi mi Mordercza Opona (film taki) – może się wybiorę do wypożyczalni w końcu. Meh, bez ekscytacji.

    • Zaxhos

      Dobry ten urban terrorr?

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Uffff, w końcu weekend. Co będzie na tapecie? Na bank Tomb Killer (tak, nazwa Tomb Raider z całą pewnością nie pasuje do tej gry). Wczoraj siadłem z przekonaniem, że gra specjalnie mi się nie podoba i po godzinie grania bardzo miło mnie zaskoczyła. Niespodzianka. Mam nadzieję, że dziś będzie podobnie. 

    Co do papierowej pożywki skończyłem niedawno “Sługę Bożego” Jacka Piekary i muszę powiedzieć że  gość ma fantastyczny warsztat – wspaniale i lekko się czyta. Niestety z warstwą fabularną nie jest już tak wspaniale. Intrygi w opowiadaniach o Mordimerze Maradine są mało skomplikowane i w zasadzie gdyby nie wcześniej wspomniany warsztat było by dość słabo. Zobaczymy, może dalej będzie lepiej.

    Jak zwykle weekendowe pozdrowienia dla wszystkich. 

  • Jolo

    Skoro odzyskałem monitor i wróciłem z mocno szalonej wycieczki do Wrocławia to w weekend planuję trochę pograć. Wieczorem kiedy młoda pójdzie spać pewnie The Walking Dead – ep. 3., w trakcie dnia mam zamiar sprawdzić Rayman – Origins którego zassałem demo, bo na steam gra jest w promo za 5 ojro, a z tego co kojarzę ktoś się tutaj Raymanem zachwycał więc postanowiłem spróbować cóż to takiego…
    Możliwe że wskocze też za stery Spitfire’a w Wings of Prey, no i wreszcie napiszę tekst o FTL, którego pisanie przerwała mi śmierć kliniczna monitora.

    Lektura – pochłaniam “Grę o tron” – straszliwie mnie wciągnęło.
    Filmowo/serialowo – może Top Gear, bo jestem już chyba z 2 czy 3 odcinki w plecy.

    Wszystkim graczom miłego weekendu. Czy ktoś wie kiedy ta pieprzona zima sobie pójdzie?!

    • kornick

      Koń mówi, że zima odejdzie po niedzieli :)

      +1000 za piosenkę z jednorożcem

      Spaaaceee uuunicoorn riidiiing……

    • wujo444

      Olej demo, kupuj pełnego Raymana :P trochę drożej niż było na muve.pl, ale i tak. Pozachwycam się w przyszłym tygodniu, a Ty pewnie będziesz wtedy klął na czym świat stoi :D

  • Thequatrix

    Studia, aaallee: Planuję dokończyć film dokumentalny, który wczoraj z racji zmęczenia musiałem przerwać – “Still too fast to race”. Jest to produkcja o rajdówkach grupy B, świetna sprawa. Ostatnio uwielbiam dobre dokumenty, jak kogoś interesuje tematyka motoryzacyjna to polecam jeszcze “TT3D: Closer to the edge” – o bardzo ryzykownych wyścigach motocykli na Isle of man.

    Seriale – zostały mi 4 odcinki Six Feet Under. Na bieżąco Mentalista (ostatni odcinek świetny), Walking Dead i Big Bang Theory.

    Gry – ostatnio sporo ze znajomymi gram w LoL. Z okazji premiery GoW: Wstąpienie przechodzę… GoW III, aktualnie spotkałem się z Hefajstosem, więc raczej jestem na początku gry. Oprócz tego LittleBilanet 2 z babą w coopie i kupiłem TinTina za 20 zł w media markcie (w tej cenie był jeszcze CoJ: The Cartel, Tour de France, MJ: The Experience, Child of Eden).

  • kornick

    PS. Nasza mała GRAstropsinka czuje się już lepiej i wychodzi z choroby!
    @@@!

    to dobrze :)

  • Zaxhos

    Gram w diablo 3

    • polo_tuc

       Ja też, tylko że w wersji PoE

      • ash_22

         Lepiej powiedz który masz level i daj nicka to się może “zgramy” wspólnie.

        • polo_tuc

          gram templarem

          nick: Polozinger
          poziom 24, ale pewnie jutro będzie już 25

  • Khedron68

    U mnie za oknem piękne słonko więc na początek “dobra” wiadomość,CI znowu wydaliło z siebie kupę w postaci nowego Snajpera.Czyli norma,osiem dych poszło się kleszczyć.
    A tak pozytywnie to GW 2 i nowa klasa,powrót do FC 3.A dla odreagowania snajpera 2 Gotham City Impostors.

    • Henio

      W Saturnie widziałem Snajpera za 60 zł i nawet się zastanawiałem. Ale stwierdziłem, że lepiej nie, kupię to za jakieś 5-10 euro na Steamie w promocji. Więcej ta gra raczej nie jest warta :) Ponoć strasznie pachnie budżetówką, zainwestowali w CryEngine 3 a zabrakło kasy na porządny mocap czy ciekawy projekt poziomów.

      • Khedron68

        Kupiłem na Gram.pl i cieszę się że nie zamówiłem kolekcjonerki bo bym chyba szału dostał.Gra nie pachnie budżetówką tylko nią jest tyle że z innym oznaczeniem jakościowym.Do tego działa gorzej niż jedynka;gra nie zapisuje zmian  w ustawieniach graficznych czy dźwiękowych.W multi nie mogę grać bo wywala do na pulpit.Po za tym trudno chyba mówić o oblężeniu trybu sieciowego,nie widziałem więcej niż 4-5 serwerów do wyboru.

        • kornick

          czyli typowy syf od City? A myślałem ze w końcu zrobią coś dobrego

        • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

          Czyli nadal robią gry pokroju Maluch Racer tylko w nieco nowszej oprawie… W sumie nie jestem jakoś specjalnie zaskoczony. CI zawsze śmierdziało tandetą i nie pomoże na to nic, nawet porządne szorowanie ciała przy użyciu Cry Engine 3…

  • polo_tuc

    Niepodziewanie sobotni wieczór spędzam przy kominku, tzn. przy Little Inferno.
    Co za dziwna gierka, no ok przynajmniej mi pasuje takie mocno alegoryczne opowiadanie historyjek 5% faktów 55%domysłów i (ile zostało ?) 40% nie wiadomo czego. Trochę jak w Dear Eshter , przy wszystkich różnicach pomysłu, formy itp.
    I widać, że autorzy się przyłożyli do roboty: co chwilę wychodzą “smaczki”, które są bez znaczenia, ale jak się zauważy to ma człowiek sporo śmiechu, albo tzw. “zdziwko”

    • kornick

      little inferno nie miałeś nic lepszego?  :P

      Siedzę na koniu

      • polo_tuc

        A co proponujesz jako “lepsze” ? W kategorii “dziwne gierki” na 15 minut (ostatecznie siedziałem 5×15 minut) nie mam w tej chwili nic lepszego

        • kornick

          wyścigi konne :P

          • polo_tuc

            No to jest dobra propozycja.
            Prawie tak dobra jak kot+wskaźnik laserowy :P

  • Kaplus

    A ja wyjątkowo weekend spędziłem z nowym dodatkiem do Starcrafta, czyli Heart of the Swarm. Muszę przyznać, że daje radę, ale więcej napiszę jak skończę. Poza tym przewinęło się kilka potyczek w LoLu i moje miasto zostało porządnie zaatakowane przez śnieg. A już myślałem, że wiosna się zaczyna…