web analytics

«

»

Obchód tygodnia #262

weekendDoczłapaliśmy do piątku, a więc witajcie w kolejnym Obchodzie! Za nami bardzo ciekawa premiera, ale tym razem nie chodzi o grę, ale o… procesor od AMD. Tak. Po latach letargu Czerwoni w końcu się wysilili i stanęli do walki z Intelem. To dobra wiadomość – konkurencja zawsze się przydaje.

Niestety ja nadal jestem na przymusowym “odwyku” – komputer nadal w serwisie i pozostaje mi zaglądanie do Internetu na laptopie, albo granie na Playstation 3 ;). Chyba czas zainwestować w Playstation 4. Może… nie wiem. W każdym razie miniony tydzień to przede wszystkim premiera gry Torment: Tides of Numenera. Fani “Baldursów” powinni być zachwyceni, a zresztą przekonajcie się sami oglądając naszą Diagnozę wstępną poświęconą temu tytułowi. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu odzyskam mój komputer stacjonarny i będę mógł sobie w coś porządnie pograć. Może dokonczę Resident Evil VII? Zapewne tak. Moje pierwsze wrażenia były dość pozytywne.

Okay, a co z tą premierą? No tak… pojawiły się w końcu nowe procesory od AMD, czyli Ryzeny. Testy możecie sobie przeczytać na PCLab.pl, albo na PurePC. Jest nieźle, ale mnie bardziej interesuje wydajność sześcio-rdzeniowych R5, które pojawić się mają w drugiej połowie tego roku. Trochę późno, ale cóż poradzić?

Poza tym czytam zawzięcie książki. Na szczęście mam ich sporo na czytniku (tym, który testowaliśmy TU). Co czytamy? Kolejne tomy Koła Czasu Roberta Jordana. Dokończę też pierwszy sezon serialu Taboo w HBO Go.

A wy? Co będziecie robić w ten weekend? Na deser Linus testuje Ryżego – oglądajcie do końca, bo warto ;)

  • kolabor666

    Kończę BF Hardline w singlu wiem że to nędza ale nic innego nie mam do ogrania

  • BogumiłZ

    Ryzen fajny procesorek :) Ja gram w Unchartedy 1-3

  • zielonykaczuch

    Cały weekend absorbuje mnie Xcom2 AMD nie wiem grunt że w końcu konkurencja jakaś

  • silent

    Witam,

    Wiedźmin 3 skończony – jadę dodatki. A tak to BF4 i czasami jak przypomnę to Red Dead Redemption na ps3.

    W AMD nie wnikam, bo to procesory nie do grania. Jest szansa że Intel trochę opuści ceny bo “konkurencja”.

    • polo_tuc

      Ile czasu ci zajęło “przejście” podstawki W3?

      • silent

        137 godzin. Starałem się w zasadzie wszystko odkryć i zebrać ale na Skelige dałem sobie spokój z kontrabandą na wodzie bo mi się znudziło. Wszystkie quest poboczne zrobione itd.

        • polo_tuc

          Dzięki. Mi – z moim stylem grr – zajmie ze 100 godzin dłużej, ale chyba warto.

          • silent

            Warto,
            Ja grałem od premiery kiedy tylko miałem wolną chwilę. A więc bardzo rzadko. I uwierz mi jak już grałem to była eksploracja na maksa itd. Raczej nie sądzę żeby Ci zajęło dużo dłużej w sensie realnego czasu gry. Jedyne co olałem to te “kontrabandy” na Skelige. Ale generalnie grając na 2 od góry poziomie trudności miałem 35lvl jak kończyłem główną fabułę i po za kontrabandą żadnych innych nie odkrytych znaków zapytania.

        • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

          Gdzie można kupić tyle wolnego czasu? Zapłacę każdą cenę…

          • polo_tuc

            Trzeba ciułać po 3-4 kwadranse dziennie, może się uzbiera.
            O dziwo, czas nie jest oprocentowany.

          • silent

            Nigdzie, dlatego tyle zajęło mi przejście tej gry od czasu jej premiery.