web analytics

«

»

Tanie granie z Biedronką

Macie deficyt i ciężko u was z kasą. Chcielibyście w coś pograć, ale portfel świeci pustkami? W sukurs prawdziwym graczom w nadchodzącym, wakacyjnym okresie przychodzi portugalski dyskont. Oferta jest całkiem atrakcyjna!

W miniony piątek w mojej okolicy z pompą otwarto Biedronkę. Teraz do dyskontu z „robaczkiem” mam jakieś pięć minut piechotą. Na otwarciu nie byłem. Bałem się, że stratują mnie tabuny spoconych kobiet po 40stce ściskające pod pachą promocyjne frykasy. A trzeba przyznać, że tłumy były nieziemskie. Obserwowałem te ludzkie, konsumpcyjne mrówki przez ostatnie dwa dni. W końcu nie wytrzymałem i dziś (piszę ten tekst w niedzielne popołudnie) wybrałem się na zakupy. Biorąc pod uwagę szturm zakupoholików w dniu otwarcia liczyłem co najwyżej na jakieś marne resztki.

Muszę przyznać, że mile się rozczarowałem. Pakowane próżniowo kotlety schabowe za 3,99 pln od razu trafiły do mojego koszyczka. Tak samo jak sok pomarańczowy z cząsteczkami miąższu za złotówkę z kawałkiem i 2x Coca-Cola 1,75L za śmieszne 5,99 zł. Nie mogłem się też oprzeć pysznej kiełbasie śląskiej od Henryka Kani (5,99 za 500 gram). Z półki zwinąłem także piwo Desperados za jakieś trzy złocisze i tak dalej. Jako, że mam słabą wolę to zamarudziłem w dziale ze słodyczami gdzie oczarowała mnie cena lukrowanych pączków z nadzieniem o nieznanej proweniencji, ale za to o atrakcyjnej cenie – zaledwie 69 groszy! Byłem nawet tak dzielny, że kupiłem całą zgrzewkę napoju energetycznego Be Power. Mam nadzieję, że moja wątroba to wytrzyma. Końcowym akcentem moich szalonych zakupów było mięsko gulaszowe za marne 8.99 pln i cała bateria podejrzanie tanich lodów. Raz się żyje!

Żwawo zmierzając do kasy z obładowanym na maksa wózkiem nieco zdziwiony rzuciłem okiem na  metalowy stół (no chyba stół) na którym piętrzyły się… 32 calowe telewizory Philips nie-najnowszej-generacji oraz jakieś aparaty cyfrowe. Nagle moje oczy spoczęły na pudełkach z grami komputerowymi. Tak jest! W Biedronce kolejny raz w bardzo atrakcyjnych cenach zaserwowano nam kolekcję bardzo tanich gierek. Oczywiście nie mogłem się powstrzymać i kilka pudełek trafiło do mojego koszyczka.

Co można dostać w Biedronce i za ile? Promocja trwa od kilku dni i zakończyć się ma 27 czerwca. Za marne 9 złotych i 99 groszy sklep oferuje 16 gier. Tytuły takie jak Bob Budowniczy, albo Szkoła dla dziewcząt zapewne nikogo nie zainteresują, ale już taka Europa Universalis III, albo Operation Flashpoint: Dragon Rising to gratka dla każdego fana elektronicznej rozrywki.

Niestety w „mojej” Biedronce nie było wszystkich tytułów. Być może oferta została już przetrzebiona, ale kilka tytułów z poniższej listy udało mi się dostać. Czego i wam życzę.

Pełna lista gier za 9,99 pln

Europa Universalis III

Juiced 2: Hot Import Nights

Warhammer 40k Dawn of War

Warhammer 40k Dawn of War: Dark Crusade

Boulder dash-XL

Fun with English: Bawię się i uczę

Hotel dla zwierzaków

Hugo fabryka gier

Hugo przygoda z angielskim

Bob Budowniczy: Budujemy ZOO

Men of War: Karmazynowy przypływ

Vampyre Story

Snajper

Operation Flashpoint: Dragon Rising

Venetica

Szkoła dla zwierząt

  • wujo444

    Hmmm.. Operation Flashpoint: DR wygrałem kiedyś na V (razem z mini-mini-czołgiem :o ) i chyba nawet nie odfoliowałem. Jakbym się pofatygował na pocztę, to mogę za zwrot kosztów oddać ;)

    w Biedronce można też czasem na fajne książki wpaść.. i taniego łiskacza, ale tego markowego, nie Golden Loch (fuuuuuuuuuuuuj).

    • kornick

      Zawsze zazdrościłem ci tego miniczołgu :P

      • wujo444

        A widziałeś go kiedyś? :) Tutaj masz porównanie z opakowaniem gry, padem wielkości PS2 i iPodem :)

        http://imageshack.us/photo/my-images/14/25062012005.jpg/
        http://imageshack.us/photo/my-images/7/25062012002.jpg/

        • Jolo

          Ten czołg to piękny modelik niemieckiego PzKpfw VI czyli Tygrysa.

          • wujo444

            Prawdopodobnie pisało na pudełku :P A piękny? hmm, z modelarstwem to on ma raczej mało wspólnego.

          • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

            No właśnie tak mu się przyglądam i np. w porównaniu do zabawek jakie się dziś produkuje dla dzieci to szału raczej nie ma…

          • Jolo

             źle się wyraziłem – to model pięknego niemieckiego Tygrysa – tak miało być :)

          • Coppertop

            Dobrze, że nie piękny egzemplarz czarnego węża z Alabamy.

  • kornick

    Przytuliłbym Szkołę dla zwierząt i Bob Budowniczy: Budujemy ZOO

    Ewentualnie Veneticę

    Pączka za 69 groszy też bym chciał :)
    Siedzę na koniu!

    • Kaplus

      Jeśli kupisz Veneticę, a nie miałeś jeszcze z nią do czynienia, to przygotuj się psychicznie na drewniany dubbing (mimo, że oryginalny) i najbardziej schematyczne schematy (ratowanie świat i inne takie). Dorzuć do koszyka jeszcze jakieś chipsy (a w biedronce dobre mają, nawet od czasu do czasu da się złapać “limitowaną” edycję kebabową, która pojawia się na półkach od co najmniej 2 lat), bo pomimo wad i jak na taką cenę może na chwilę wciągnąć.

  • Henio

    Gry grami, wszystkie interesujace z listy i tak juz chyba mam, ale zastawnow sie z czego sa zrobione te kotlety schabowe po 3,99 albo ten sok pomaranczowy. Ja jednak wole zaplacic wiecej, ale omijac takie sklepy i takie “okazje”.

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      W zasadzie to, pomijając opcje własnoręcznego ubicia świnki, nigdy nie będziesz wiedział co tak naprawdę jesz. Mam znajomego który jest jakimś tam technikiem żywienia w hotelu i kiedyś objaśniał mi na czym to wszystko polega. Generalnie chodzi o to, że kiedy patrzysz na skład czegoś co chcesz zakupić, to jest on pisany w sposób dość dwuznaczny. Dzięki temu rozmaite inspekcje nie mogą się dopieprzyć, a w produkcie mogą znajdować się cuda niewidy.

      Jeżeli chcesz żyć choć troszkę zdrowiej to wystarczy zastosować się do jednej podstawowej zasady. Nigdy, przenigdy nie kupować tzw. “kolorowych wód”. Podobno ich skład chemiczny dorównuje chłodziwu rdzeni reaktora w Czernobylu. Co do reszty produktów, to tak naprawdę nigdy nie wiesz do końca co kupujesz.

      • Henio

        I parówek, bo mięsa w nich prawie nie ma… A jesli chodzi o wczesniejsza moja wypowiedz to generalnie chodzi o to, ze kiedy cena jest tak niska to nie ma wlasciwie zadnych szans, ze zrobiono to z jakichs sensownych skladnikow. Kiedy zaplacisz ze 2 razy wiecej to moze troche miesa tam bedzie. Dlatego w Biedronce sie nie stoluje.

  • ash_22

    Warhammer 40k Dawn of War razem z Dark Crusade! Od dawna ostrzyłem sobie na niego zęby. Jak będzie dobry to i dwójka wskoczy na listę zakupów.

    • Kaplus

      Warhammer 40k z Dark Crusade jest dobry. Kupuj i nie żałuj. Daj znać jeśli będziesz chciał zagrać na multi.

  • Raxoz

    wbrew pozorom np. takie mięso w Biedronce jest od dobrych firm i nie jest wcale taniej niż gdzie indziej. Carnage trafil na promocję otwarciową :D

  • Derek

    Chyba się przejdę do Biedrony po Warhlaka i Boulder Dasha :)