web analytics

Tag Archive: secret service

Gramy w Day of the Tentacle: Remastered

"Za ostatni grosz Wino z zielonych lat Chcę znów pić."

Macki czasami wracają. Pierwszy raz zrobiły to w roku 1993, kiedy to po sześciu latach, które upłynęły od ukazania się kultowej gry przygodowej MANIAC MANSION studia znanego wówczas, jako Lucasfilm Games, pojawiły się w sequelu zatytułowanym DAY OF THE TENTACLE.

Tomograf #25 – Thank You For Playing

Po dłuższej niż zwykle przerwie, witamy Was w specjalnym odcinku, poświęconym w całości polskiemu filmowi dokumentalnemu “Thank You For Playing: Kultowe magazyny o grach”. Projekt powstał dzięki wsparciu osób, które dobrze wspominają tamte czasy i czasopisma poświęcone komputerowej rozrywce. Nasza dyskusja spolaryzowała się na dwóch przeciwległych stronach barykady (z Kaplusem pomiędzy). Część z nas była bowiem nie tylko biernymi uczestnikami tego “fenomenalnego” zjawiska, ale trybami w motorze, które je napędzał.

Tomograf #11 – Z Archiwum Tajnych Służb

Ta bomba tykała od długiego czasu – mając w składzie nagrywających byłego współredaktora czasopisma “Secret Service”, prędzej czy później musiało dojść do sytuacji, w której przyjrzymy się młodemu pędowi wyrastającemu z korzenia ściętego drzewa, które (zdawać by się mogło) dawno obumarło. Niech Was ten liryczny wstęp nie zwiedzie, albowiem Karnaś i Konsolite nie obeszli się w swoich komentarzach z podobną delikatnością, trzymając się znanego skądinąd hasła “mówię jak jest”.

A miało być tak…

13 lat czekania i wreszcie, pod koniec września, do tysięcy czytelników trafił pierwszy numer wskrzeszonego Secret Service – pisma legendy lat 90-tych. I co? I właśnie wtedy się zaczęło… Choć tekst ten z założenia miał być moją refleksją nad zawartością 97-ego numeru SS (wydawcy postanowili kontynuować numerację), nie sposób nie zacząć od kilku słów na …

Powrót sentymentalny

2014-07-06 19.56.04

Zupełnie niedawno gruchnęła wiadomość – wraca Secret Service – dla wielu, kultowe pismo o grach komputerowych z lat 90-tych XX w. O ile sam pomysł jest godny pochwały, o tyle forma i szanse powodzenia takiej misji są już dyskusyjne.