web analytics

Tag Archive: amiga

Ekshumacja #06 – Another World

ekshumacja _splash

Nowy rok, nowa ekshumacja w której przenosimy się nie tylko do lat dziewięćdziesiątych, ale także do innego świata.

W tym odcinku rozmawiamy sobie o jednej z nielicznych gier, które przetrwały próbę czasu zarówno pod względem oprawy jak i rozgrywki. Another World pojawił się w 1991 roku na “przyjaciółce” oraz Atari ST, a przez kolejne lata gra trafiła na wszelkie możliwe platformy.

Ekshumacja #05 – Lemmings

Co się dzieje w naszym małym Szpitalu? Kostnicę odwiedziły hordy uroczych Lemmingów, ale nie bójcie się nie zrobimy słodziakom krzywdy. Chcemy tylko powspominać ten świetny tytuł! Zapraszamy do naszej, piątej już pogadanki o starych, ale nadal jarych grach. Ponoć “gimby tego nie znajo”, a powinni!

Ekshumacja #04 – Alien Breed

ekshumacja _alienbreed

Znowu pustki w naszym szpitalu? Nic bardziej mylnego, mam nowy odcinek Ekshumacji, w której wspólnie z Carnasiem przypominamy Alien Breed. Miało być tylko o pierwszej części, a skończyło się na całej serii. Opowiadamy o wszystkich odsłonach serii od Team 17, które zawitały na Amigę w latach dziewięćdziesiątych.

Ekshumacja #01 – The Chaos Engine

Rok 2016 rozpoczynamy nowym cyklem wideo w którym opowiadać będziemy o klasycznych tytułach. Kochamy stare, pokryte już kurzem gry, a że jesteśmy zapalonymi „Retronautami” to uwielbiamy wspominki z dawnych lat i chcemy się nimi podzielić ze światem. Nowy cykl rozpoczynamy rozmową o Chaos Engine od Bitmap Brothers.

8 bitowa maszyna czasu – Wing Commander

Strzelaj Luke... oj nie ta gra!

Wing Commander to pozycja, której premiera miała miejsce w 1990 roku. Mimo to nawet teraz potrafi przyciągnąć do komputera, zająć długie godziny i zszargać nerwy – w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Gramy w pracy #1

workk

Nie ma to ja siedzieć przy biurku i nudzić się jak mops. Leniwe przeglądanie Internetu już nie wystarcza? W takim razie zagraj w jakąś gierkę, ale nie byle badziewie we Flashu, ale rasowego klasyka z dawnych lat!

Pixel Heaven 2014

Siedząc sobie dziś w pracy i robiąc to, co zazwyczaj w pracy robić się powinno, usłyszałem mimochodem jak kolega siedzący obok wspomina nazwę “Pixel Heaven”. Pixel Heaven… Pixel Heaven, coś mi ta nazwa przypomina – pomyślałem sobie, lecz za diabła nie mogłem skojarzyć jej z jakimś konkretnym miejscem czy wydarzeniem. W chwile potem wszystko stało …

Franko wraca ze zmywaka

Z całą pewnością większość z nas (przynajmniej ta starcza, eeee… to znaczy starsza część) kojarzy kultowego, polskiego beatem’upa pod tytułem “Franko: The Crazy Revenge”.  Ta wydana w 1994 roku bijatyka (oczywiście na nieśmiertelnej Amidze), wychowała całe pokolenie polskich graczy, oferując niesamowitą wręcz miodność rozgrywki pomieszaną z niespotykanymi wtedy w innych grach “rodzimymi smaczkami”.  W zasadzie …

Paperboy XXI wieku

paperboy

Zawsze chciałem być gazeciarzem. Oczywiście byłem wtedy dzieckiem. Może to głupie, ale w zamierzchłych czasach ZX Spectrum do parania się tym zawodem zachęciła mnie kultowa gra. Dziś możemy spełnić marzenia dzięki Oculus Rift i Kinectowi.

8 bitowa maszyna czasu – Larry 1

Załóż gumę Larry...

Kontynuujemy naszą wyprawę do zamierzchłych czasów elektronicznej rozrywki. Ostatnio nasz wehikuł czasu stał nieco zakurzony, ale oddelegowana do sprzątania siostra przełożona w kusym wdzianku sprawiła się nader dzielnie. Kuse wdzianko? Troszkę erotyki? No tak… wracamy do szalonych lat 80 i powłóczymy się po barach z bardzo nietuzinkowym bohaterem gry wideo. Brawa dla Larry’ego Laffera.

Prawdziwy powrót do przeszłości

scale

Nie ma to jak zapuścić sobie muzykę z taśmy magnetofonowej, albo odpalić starą gierkę na mydelniczce. Cudowne technologie rodem z lat 80, które bawiło pokolenie obecnych 30+ latków haniebnie odchodzą w zapomnienie. Nie pozwólmy na to! Jeśli nie wiesz co to mydelniczka to czytaj dalej.

Trochę klasyki – Legend of Kyrandia

coś dla moli książkowych...

Firmę Westwood nie trzeba graczom przedstawiać. Twórcy serii Command & Conquer już na trwale zapisali się w annałach historii komputerowej rozrywki. Jednak przed tym sukcesem, który okazał się też poniekąd klątwą, były także inne produkcje. Jak można wywnioskować z tytułu, dziś zajmiemy się trylogią o legendarnej Kyrandii.