web analytics

«

»

Popsuli nam S.T.A.L.K.E.R’a…

smotrij Wołodia, eto Łada, krasiwaja maszina...

O kim mowa? Oczywiście o Vostok Games, które powstało po upadku wiadomo kogo i na własną rękę postanowiło zrobić grę w postapokaliptycznych klimatach. Jakiś czas temu z ich pierwszego Developer’s Diary można było dowiedzieć się, że tworzą online’owego szutera w stalkerowskim uniwersum. Oczywiście nie jest to oryginalne stalkerowskie uniwersum, bo takowego użyć im nie wolno, ze względu na prawa autorskie. W sumie to może nawet i lepiej.

Bodajże wczoraj, Vostok Games pokazało światu swoje kolejne wideo, w którym już bardziej szczegółowo wyjaśniają kilka rzeczy tyczących się samej gry.

Będę szczery. Nie jest różowo. Powiedziałbym nawet, że jest bardzo daleko od pojęcia różowo… Pomijając już najbardziej sztampową fabułę, jaką tylko można sobie wymyślić, to słuchając tego co mają do powiedzenia panowie z ukraińskiego studio, przed oczami pojawia mi się ciągle ten sam obraz – DayZ. Z tego co się szykuje można śmiało wywnioskować, że Survarium będzie takim właśnie DniemZ w stalkerowskich klimatach i nie chcę być tu źle zrozumiany – DayZ prezentuje się super, ale akurat tutaj coś takiego moim zdaniem nie pasuje. W zasadzie to nie pasuje tu żadne multi…

Pod spodem możemy posłuchać, co też ukraińskie studio ma nam do powiedzenia, a pod jeszcze większym spodem znajduje się kilka screenshotów z (chyba) leveli. Te akurat, prezentują się całkiem solidnie.




  • Henio

    Stalkera nie popsuli, bo to nie jest Stalker. Natomiast gra prezentuje sie zacnie, sukces DayZ sprawil, ze firmy zainteresowaly sie prawdziwym survivalem – takim, gdzie trzeba martwic sie o jedzenie, leczenie ran, a zabic cie moze kazdy czlowiek czy potwor. FPS The Walking Dead od Activision tez bedzie taka survivalowa gra.

    Tez bym wolal singlowego Stalkera, ale ten sie raczej nie ukaze.

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      W sumie muszę ci przyznać rację. Na Survarium nie można patrzeć jak na Stalkera. Co z tego, skoro porównania nasuwają się same. Jeżeli te screeny są faktycznie z gry, to zwróćcie uwagę, że nawet modele drzew są w obu grach praktycznie identyczne. Ślepy by zauważył, że robili to ci sami ludzie i od razu siłą rzeczy przed oczami pojawia się wielki napis STALKER. W tym akurat przypadku, cień STALKER’a może jedynie Survarium zaszkodzić.

  • polo_tuc

    Gratuluję niezłego refleksu, ta informacja “wychynęła” wczoraj/dzisiaj. Ordynatorska rączka na pulsie…

    Digital wziął sobie do serca dzisiejsze pomysły z shouta i zatytułował posta w stylu Szok! Szok!! Szok!!!.

    Ale ja po obejrzeniu materiału ja się uspokoiłem, przestałęm myśleć o Stalkerze i zainteresowałem się nową grą, tak po prostu. Ok wszechobecny recycling – modele drzew, budynki, filmik ze ścinków telewizyjnych  mogą drażnić, ale mam ochotę dać szansę tym kolesiom.

    A historyjka mi się podoba, bombardowanie krzaków, dobrze zrozumiałem? I fajnie, trąci mi to słowiańskim sci-fi, chorym ale zaskakującym. I w czym to jest gorsze od tych nowszych CoD?

    Nu szto, naczniom?

  • ash_22

    Tu bardziej chodzi polo o odejście od kampanii single player i pójście w model f2p. Jakoś nie wyobrażam sobie Stalkera wymieszanego z MMO. Po prostu lubiałem samemu przeżywać/eksplorować/bać się. Teraz będzie jak na przystanku w Metrze, rozwałka i do przodu. Ciekaw jestem czy rzeczywiście pójdą rzeczywiście w stronę Dayz jak pisze digital. Jeżeli tak to dam grze szansę. Survivalowy klimat tego moda jest naprawdę mocarny.

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Nom. Ja może faktycznie za bardzo wożę się po tym Survarium, ale cholera nie mogę odżałować klimatu Stalkera w singlu. Jakoś w innej formie w ogóle tego nie mogę zaakceptować.

    • polo_tuc

      No masz rację niestety. F2p musi zakładać spore uproszczenia, poziom wejścia w grę musi być niziutko. Co nie pasuje do tego co przeżywaliśmy w Stalkerze, fakt.
      Ale ja – może naiwnie – mam nadzieję, ze system produkcji singlowych tytułów AAA się kończy, podgryzany przez gry BBB, finansowane przez graczy/sponsorów/reklamy
      Taki crowdfunding po stworzeniu rozbudowanego dema.

      A mój sentyment do twórców gier mówiących w językach słowiańskich jest duży. I wyrósł właściwie na jednym nawozie o nazwie “Nival”.

  • kornick

    Już to pisałem, le powtórzę nie podoba mi się kierunek w którym ta gra idzie

    Siedzę na koniu!

  • CarnAge

    Niech jeszcze dodadzą Zombiaki :P