web analytics

«

»

Obchód tygodnia #93

Pieseł pod wrażeniem Ryse...

Pieseł pod wrażeniem Ryse…

Nadszedł weekend, a to oznacza harce i swawole z padem, albo myszką i klawiaturą. Gramy? Oczywiście, że tak. Szczególnie, że aura wpływa pozytywnie na siedzenie w domowych pieleszach. Na deser czwarty, piracki Asasyn.

Za oknem wieje tak strasznie, że dziś prawie mi porwało w przestworza naszą blogową maskotkę, czyli GRAstropsinkę, która na wietrze kołysała się jak pijany marynarz. Ja trzymałem się dzielnie, ale i tak szybko uciekliśmy do domu. Tak więc zasiadamy z gorącą kawką przed ekranem i gramy. W co? Ja chyba w końcu dokończę Grand Theft Auto V. Może zabawa w uniwersum GTA zmyje niesmak po sesji w Ryse: Son of Rome. Tak… miałem (nie)przyjemność grać w to „cudo” na Xbox ONE i prawdę mówiąc… nie o tym napiszę przy innej okazji.

Być może wybiorę się też na zakupy do sklepu Muve – trzeba złowić jakąś okazję na Zimobraniu. Tradycyjnie sięgam też po jakąś lekturę. Moim wyborem na nadchodzące dwa dni jest Ocean na końcu drogi Gaimana.

A wy? Co robicie w ten weekend? Wichura krzyżuje wasze plany? Na deser  AC IV Black Flag.

  • kornick

    Nic nie pogram bo co chwilę prąd wyłączają przez ten śnieg i wiatr

  • garry

    Boski Pieseł grau w grę :)
    Weekend to ogrywanie AC IiI muszę to przejść

  • Jolo

    U mnie jeśli znajdę chwilę to pewnie na tapetę poleci meczyk czy dwa w NBA 2k14, poza tym może jakiś quest w Skyrima (przeraża mnie wielkość tej gry) i może kolejne podejście do Don’t Starve? Kusi też świat X – jak widać sam nie mam pojęcia w co zagram (jeśli w ogóle zagram). A może wieczorkiem znów uda się wpakować na Pandorę? Kto wie…
    Na razie straszą mnie poprawy klasówek które muszę sprawdzić i jak tylko na ten stos patrzę to chce mi się rzygać… heh

    Lektura – Taniec ze smokami cz.1

    Seriale – konczę ostatni sezon Borgiów

    Miłego weekendu wszystkim!

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Uffff, własnie wróciłem z pracy i czekam aż się odgrzeje obiad. W co będę szpilał? Na bank w Skyrima, którego postanowiłem ciągnąć w nieskończoność. Pora w końcu zrzucić z pleców 50cio kilogramowy wór z książkami we własnym domostwie. Co jeszcze? Być może wieczorem (jeżeli nie padnę) mała partyjka Borderlandsów wraz z GRAstrolegionem. Poza tym chyba na nic już nie starczy czasu.

    Książkowo dalej Achaja. W zasadzie to jestem dokładnie w tym samym miejscu co 2 tygodnie temu….

    Serialowo lecę przez trzeci sezon Homeland. Bardzo fajnie się ogląda.

    To wszystko. Miłego wypoczynku wszystkim.

  • obimas

    Dorwalem gre Sonic& all stars racing transformed calkiem to grywalne takie mario karting.
    Czytam nadal Tom Cancy i jeszcze zostal mi ostatni tom Garreta. A z gier wlasnie skonczylem Shadow warrior , calkiem milo sie gralo. A na tapecie trzeci Batman AC4i troche bf4 ale cos ,mi sprzet cienko czlapie. Cos mam wrazenie ze cos chce pasc.
    A tak normalnny tydzien minal pomijajac ze jakis slepy kierowca mnie potracil, naszczescie bardzo wolno jechal ale kolana troche napierdala.

  • polo_tuc

    Kończę Alice Madness Returns. Ta gra jest nie tylko świetna ale i cholernie długa! pewnie dlatego nie ma DLC.
    Oprócz tego gram w Bridge – taką zagadkownicę przestrzenną z fajnym klimatem i próbuję Proteusa – gra to chyba nie jest, ale ciekawe to coś, najlepiej próbować bez czytania głupich omówień w internecie, które to próbują jakoś zakwalifikować.
    No i będą Bordery!
    A z czytania: “David Bowie.Starman człowiek, który spadł na ziemie.” Ciekawe

    • ash_22

      Już mam lekturę tej książki za sobą. Podobała mi się, choć wydaje się momentami że autor pisał ją w pozycji klęczącej. Ale merytorycznie jest jak najbardziej ciekawie i dobrze skondensowano istotę jego muzycznych “przeobrażeń”.

      • polo_tuc

        Największa zaleta – czyli oparcie się na dziesiątkach rozmów z osobami które DB znały – jest też największą wadą: każdy woli znać “tego zajebistego, niesamowitego Bowiego” który był Ziggim S. czy nagrywał ‘Low’ niż tego pogubionego gościa z czasów Tin Machine. A Tynka też chyba chce napisać książkę o “zajebistym gościu”. No, ale to w końcu nie monografia krytyczna Chopina.

        • ash_22

          Fakt, też jestem mało krytyczny w stosunku do pewnych zespołów/projektów i potrafię zrozumieć taki punkt widzenia. Pewnie jak bym miał pisać taką książkę, wyszło by jeszcze więcej lukru ;). Ale lektura wciąga jak najbardziej i nie puszcza aż do samego końca.

          • polo_tuc

            Tę książkę najlepiej ogląda się wrzucając kolejne nazwiska do Youtuba, zwłaszcza z 60′ 70′ 80′ “Tło” muzyczne jest zarysowane szeroko i wiele razy “szczęka opada” jak się dowiadujesz kto, komu, co i za ile… :)

    • Kaplus

      Długa, ale i tak za krótka. Po Madness Returns żałuję tylko, że chwilowo nie zapowiada się na kontynuację. Podziel się wrażeniami po skończeniu :D

  • Kaplus

    U mnie weekend minął pod znakiem LoLa (tutaj chyba brak zaskoczenia) i planszówką o dumnej nazwie Risk. Jeśli kogoś zastanawia co kryje się pod tą nazwą to jest to StarCraftowe wydanie Ryzyka. Pomimo wygranej Zergów zabawa była przednia.