web analytics

«

»

Obchód tygodnia #9

Wiosna! Zakwitły pąki róż… to znaczy chyba róż. Należę do pokolenia, które raczej nie potrafi rozpoznać tych wszystkich paskudnych roślin co to wychodzą z ziemi. Nieważne. Grunt, że mamy weekend i to w dodatku naprawdę długi. Co zatem robimy w naszym szpitalu? Gramy? Oczywiście. No i jedziemy na majówkę!

Z czym kojarzy mi się wiosna? Rzecz jasna z piwkiem, marynowanym karczkiem na grilla i tak dalej. Jakoś tak się utarło, że jak tylko wyjdzie słoneczko to ruszam na grilla. Nie jestem w tej materii odosobniony. Grillowanie (także – o zgrozo – na balkonach mieszkań) stało się w ostatniej dekadzie ulubionym sportem Polaków. Takoż i ja stałem się zagorzałym grilo-sportowcem. Tak więc najbliższe dni spędzę w oparach pieczonej kiełbaski, szaszłyczków i karkóweczki. Niestety pogoda jakoś niedopisuje. Pewna pani w telewizji mówiła, że w czeka nas nawet temperatura oscylująca w granicach 29 stopni. No naprawdę co za kraj ta Polska! Albo zima jak na Antarktydzie, albo afrykańskie lato… wiosną. Trudno. Najwyżej przed upałami skryjemy się w jakimś zaciszu i odpalimy kilka gierek.

Co w ten weekend mamy na tapecie? Ja będę grał w RAGE od id Software. Obiecałem sobie, że w końcu spróbuję przejść tę najnudniejszą grę w jaką miałem okazję bawić się w ostatnich kilku miesiącach. Tytuł ten mam od dnia premiery i przez kilka godzin bawiłem się całkiem nieźle, ale potem dopadła mnie totalna nuda. Ledwo doczłapałem do drugiego epizodu (czy cholera wie jak oni to sobie nazwali). W każdym razie opuściłem nieprzyjazną pustynię i… powiedziałem BASTA. Miałem serdecznie dość najnowszej gry twórców kultowego DOOM’a. Nie lubię jednak pozostawiać za sobą niedokończonych gier. Tak więc wracam – uzbrojony w kilogramy samozaparcia. Co jeszcze? Chyba odpalę poczciwą Playstation 3 i przypomnę sobie jak to za młodych czasów oglądało się w telewizorze Anime Masamiego Kurumady “Rycerze Zodiaku”. Tak, tak Saint Seyija Sanctuary Battle czeka grzecznie w kolejce do napędu mojej czarnulki.

Oczywiście te kilka dni wolnego to nie tylko granie i grillowanie. Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Moim wyborem na długi weekend jest Marzenie celta Mario Vargasa Llosy.

A wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać w ten długi weekend? No i najważniejsze pytanie – czy też grillujecie?

  • polo_tuc

    Tadaaam!!!  Nie będę grał w prawie nic! Będę wdychał dym, ostro płukał nerki piweńkiem i deptał majową zieloną trawkę!

    Będę leżał na leżaku i czytał na komórce ultralewicowe i turboprawicowe blogi dla lolu. :D

    Śmierć grom komputerowym!

     na 5 dni…

  • Gazer

    Grill to jest to. Też będę wcinał. Z grania nie wiem nic nie mam nowego. Czekam na Diablo 3 :D i na Ma PAyne 3 ale się boję wymagań sprzętowych maksia

  • kornick

    W co gram? W Mass Effect 3 i już!!!

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Ja nie będę grillował. Za zimno jeszcze. W co będę grał w weekend? W sumie nie mam pojęcia. Pożyczył bym sobie Kingdoms of Amalur, którego recki już się chyba nie doczekamy, ale z pewnością binduje się do tego cholerstwa Origin, więc jak sądzę nic z tego. Może pogram trochę w Skyrima, choć powiem szczerze, że jakoś mnie nie ciągnie – znów nastąpił syndrom “Długiej Przerwy”, nawet nie pamiętam co ostatnio tam zrobiłem, tak więc jeszcze jakiś czas i poleci na złom pewnie.

    Pozdrowienia dla wszystkich.

    • JakupW_Quatrix

      Panie, jakie znów zimno? :) http://i.imgur.com/PQDEb.png

  • JakupW_Quatrix

    Grill u mnie też zagości. Ale chyba mam smak na zwykłą kiełbachę, bez fanaberii. Kiełbacha + piwo, taaak.
    Jeśli chodzi o gry, to do skończenia mam Uncharted 3. Na półce czeka też Enslaved. No a trzeba to poprzeplatać NBA i BF3 w multi. No i wróciła mi ochota na SimRacing tak też wracam do ścigania w f1lidze :)
    Nie wiem ile dam rady pooglądać seriali, ale zakończyłem 6 serię Dextera (mega!) i chyba rozpocznę drugi sezon GOT. 
    Książki – ostatnio zastój, jakoś nie umiem się za nic zabrać, ostatnią książką którą przeczytałem był “Wielki Marsz” Kinga. Ale jeśli zacznę coś czytać to będzie to Pratchett – “Kolor Magii”

  • Khedron68

    U mnie ostatnio krucho z czasem na granie ale jeśli już to powrót do Allods Online no i może multi ME 3.Miłego chłodku wszystkim.

  • wujo444

    Mój długi weekend, dzięki dziekańskim i rektorskim, potrwa aż do następnego poniedziałku :D Pełnego planu jazdy nie mam, a co w w najbliższe 36h? Mam nadzieję, że dziś wyjdziemy większym składem w Drakensangu :)

    Serialowo: drugi sezon inTreatment. A żeby nie podupaść zbytnio na humorze, przegryzam trzecim sezonem Modern Family. Oba łączy genialne aktorstwo, świetna forma i bardzo dobre scenariusze.

    Książkowo – Good Night Dżerzi. Przyznam, że pierwszy raz o Kosińskim usłyszałem przy okazji premiery tej książki dzięki radiu, które prezentowało fragmenty. NIesamowitta postać, o której chciałoby się dowiedzieć więcej, no i fajna lektura, która momentami robi się równie poprawna mieszaniną prawdy i kłamstwa co Dżerzi.

  • Jolo

    Ja po pozbyciu się gościa z Krainy Serów, Żab i Białej Flagi cieszę się wolnością. Postanowiłem skorzystać z okazji posiadania wolnego czasu i wróciłem do LA Noire… wciąz bawię się nieźle :)

    W międzyczasie oczywiście WoT i Drakensang

    Lekturowo – kończę “Niuch” Pratchetta i pewnie znów wrócę do nadrabiania zaległości w National Geographic :D

    A żeby nie było, że tylko siedzę przed kompem to rozpocząłem właśnie dziś sezon koszykarski – jutro też zamierzam pobiegać nieco pod obręczą :)

  • Joker

    Witam i o grila pytam. Fajnego macie logosa i obrazki na banerku :)

    A jak pytacie w co gram. To gram w podaj kiełbaskę na grila jutro siadam do Dragon Age 2

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Witamy nowego pacjenta na oddziale :)

    • Jolo

       Przyłączam się do powitania nowego pacjenta na oddziale :)

      Dragon Age 2 ? – ten tytuł wciąż wisi na mojej liście TO DO. Jedynka przypadła mi do gustu, ale boję się trochę o dwójkę, bo ponoć walka się zrobiła bardziej action niż tactics… ale do tego zabiorę się dopiero jak skończę milion innych tytułów na moim dysku – skąd człowiek ma na to brać czas?!

  • Kaplus

    Nie ma czasu na granie, grill sam się nie zrobi, a trawka sama się nie podepta. Grill FTW!

    Pogoda póki co bardzo ładna się udała, dlatego w planie miałem i mam nadal jedynie krótkie sesje z Saints Row i Alanem; tak dla rozluźnienia. Aż się nie chce w domu siedzieć. Niedobrze, bo przydałoby się resztę dogonić w Drakensangu :P

  • Makowsky

    Czytając artykuł zastanawiałem się w co będę grać w ten weekend. Brat wyjechał, więc Borderlands w co-op odpada, ciepło się zrobiło, więc spotykam się ze znajomymi, grillujemy, piwkujemy, przez co w domu przesiaduję rzadko. Ale mam wolny cały tydzień! To grzech w nic nie pograć. I coś mi mówi, że podjadę dzisiaj do empiku i kupię tego Mass Effect 3 ;} Jeśli nie, to tak jak carnage, mam do przejścia RAGE, które z początku tak mnie wkręciło, ale po kolejnym wchodzeniu w te same miejsca mnie lekko odrzuciło. To chyba będzie dobry moment, aby kontynuować rozgrywkę;}

  • Knuur

    Grill dziś i jutro i pojutrze jahoooooo!!!!!

  • Nti

    W wolnej chwili  gram wyłącznie w Team Fotress2, inne gry zbyt szybko się nudzą. Kiedyś to były czasy, gdy przejeżdżało się Alien Breed 3D albo Final Doom, czy też DN3D i czuło się klimat, który wspomina się do dziś. Nareszcie porządny serwis (w porównaniu do lamerlab.pl ;-)
    Pozdrowionka

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Dobrze widzieć kolejna osobę pamiętającą stare dobre gry….i czasy.