web analytics

«

»

Obchód tygodnia #88

brrrrrWitajcie w pierwszy, listopadowy piątek. Za oknem szaro i ponuro, ale my będziemy grać. To osłodzi nam paskudną aurę. Oczywiście pytamy także Was co będziecie porabiać przez najbliższe kilka dni.

Dziś, tak jak pewnie każdy odwiedzaliśmy groby naszych bliskich, ale przed nami jeszcze dwa dni z długiego weekendu, a więc będziemy grać. W co? Nasz GRAstrolegion nadal kończy dodatek do Borderlands 2, czyli “Tinę”. Zaopatrzyliśmy się też w Left 4 Dead 2. Tytuł ten był w halloweenowej promocji w usłudze Steam i nie mogliśmy się oprzeć. Co jeszcze? Ja skończyłem tryb single w Battlefield 4 i szykuję się do napisania czegoś o tej grze.

Cały czas gram także w Grand Theft Auto V w trybie fabularnym i muszę przyznać, że jest lepiej niż dobrze. Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Co będzie moją weekendową lekturą? Przeczytam sobie Wężomaga Grega Bear’a.

A Wy? W co zamierzacie zagrać w ten weekend? Kupiliście coś z wyprzedaży na STEAM? Na deser graficzka – co by było gdyby konsole do gier były… Pokemonami.

  • Franex

    L4d2 to super giera na kooperację

  • kornick

    Cały dzień na nogach i w rozjazdach. Dopiero teraz odpocznę i jem bigos :) czy odpalę jakąś grę oj nie wiem bo oczy mi się zamykają. Coś obejrzę w telewizorze i chyba walnę w kimonko

    Siedzę na koniu

  • JakupW_Quatrix

    W weekend raczej nie pogram, bo praca… ale ostatnio miałem trochę wolnego i udało mi się skończyć Beyond. Gra okazała się być czymś innym niż przypuszczałem – mimo, że Heavy Rain podobało mi się zdecydowanie bardziej, to i tę pozycję warto sprawdzić. Końcówka dobra :) No i moim zdaniem oceny w sieci są jakoś zaniżone – no ale co kto lubi.

    Oprócz tego planuję zobaczyć Grę Endera i czekam na Rush – film o F1, który pojawi się już w przyszłym tygodniu.

    Seriale – standard. Boardwalk Empire, The Walking Dead, Mentalista (wciąż trzymający poziom) i Big Bang Theory.

  • Siergiej

    Jak Wam idzie chłopaki L4D? Mam nadzieję, że gracie na expercie, bo to jedyny sensowny poziom trudności (na normalu zabawę psuję trochę fakt, że prawie nie da się zginąć) :P

    Ja dalej GTA V oczywiście. Trevor i Michael są zajebiści. Nie bez zgrzytów, ale to ciągle jedna z nielicznych historii opowiadanych w grach w taki sposób, że faktycznie mam ochotę dalej śledzić i autentycznie ciekawi mnie, co będzie dalej. No i misje – mam około 50% trybu fabularnego zrobione i ciągle pojawia się coś nowego (wlatywanie jednym samolotem do drugiego – genialne :D), podczas gdy w GTA IV na tym etapie już właściwie trzeba było tylko jechać do doków/hangarów/magazynów żeby zastrzelić trochę więcej przeciwników niż w poprzednim zadaniu. Potężne propsy dla Rockstar, nie zmarnowali tych milionów z budżetu.

  • wujo444

    Buu, jolo nie chce ze mną grać w Magica!

  • Khedron68

    BF 4.I wszystko w temacie.

  • Jolo

    U mnie jakiś lekki przesyt Borderowy, choć w sumie w czwartek grało się fajnie, więc może dziś? Poza tym gram sobie w Magica – gram singla, przeszedłem kampanię i zaczynam Revange. Rozwijam czarną talię z Zombiakami. Ma swoje słabości, ale motyw z wyciąganiem trupów z cmentarza jest wyjątkowo fajny. Wczoraj też zagrałem chwilę białą – i też bawiłem się świetnie. Tradycyjnie też pograłem trochę zieloną (którą bardzo lubię). Zresztą jeszcze sporo talli do odblokowania. Wujo mnie męczy… i dziwi się że nie mam czasu na grę – panie tu się pracuje, ma rodzinę etc. :P :) mam wrażenie, że Wujo podłączył już sobie kroplówkę, żeby nie przerywać gry. I dziwi się, że nikt z nim nie chce grać jak chłopak odblokował wszystkie decki i pewnie wciąga wszystkich nosem :P

    Po zwycięstwie w Cywilizacji zaczynam rozmyślać nad kolejną grą – albo Shogun Total War 2, albo… Primordia lub Resonance. Kusi mnie też seria X, ale boję się, że wsiąknę na dobre… Ech ciężko jest być graczem – szczególnie jeśli ma się niewiele czasu.

    Książkowo – cały czas “Uczta dla Wron – Cienie śmierci” Martina choć w poniedziałek biegnę do księgarni po nowego Sapkowskiego! HA :D

    Serialowo – House of Cards – strasznie mi się podoba, 6 odcinków mam już za sobą

    Poza rozrywkami czekają mnie też jeszcze 2 testy do sprawdzenia…

    No i tyle. Wszystkim życzę miłego weekendu!

    • wujo444

      Nie masz czasu na grę? W ostatnich 2 tygodniach wg Steama grałem w Magica przez 7 (słownie – siedem) godzin. Ty nabiłeś 17 godzin :D po prostu parę razy Cię zaczepiałem przy grze, ale nie odpisywałeś – a przecież karty można tak samo odblokowywać w multi, co w singlu. No i nie mam tego wcale tak dużo – tylko 3 pełne talie, i jedną na ukończeniu. Spokojnie mam czy grać bez wykorzystywania przewagi talii :P

      Primordię i Resonance bardzo gorąco polecam. Obie to bardzo fajne przygodówki. Ten sam wydawca stworzył (już własnoręcznie) serię Blackwell – może mniej oryginalne, ale równie grywalne.

      • Jolo

        Owszem nabiłem – w 3-dniowy weekend :) W tygodniu prawie nie gram, albo w ogóle nie gram. Ty masz 4 pełne talie (3 i jedna na ukonczeniu) – ja mam jedną…

        Zresztą, chciałem przejść kampanie singlową + revenge’a. Jeszcze muszę zrobić wyzwania… MtG wciąga :)

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    U mnie detox od grania bo…nie ma w co grać tak właściwie. Enslaved jednak nie wytrzymałem psychicznie i poleciał do wirtualnego kosza, a nic innego jakoś mnie w obecnej chwili nie kręci. Dobrze – odpocznę sobie trochę przynajmniej.

    Stała się natomiast dziwna rzecz – zaczynam się wkręcać w klimat najnowszego Asasyna vide “Czarna Szmata”. Sam nie wiem dlaczego, trzecia część znudziła mnie mniej więcej po 30 minutach, ale gdy widzę te wszystkie karaibskie krajobrazy to….mam ochotę je dosłownie zjeść :)

    Serialowo kończę ostatni sezon Spartacusa, który niestety nie dorasta nawet do pięt swoim poprzednikom.

    To chyba wszystko. Miłego weekendu wszystkim.

    • polo_tuc

      Nie ma w co grać? słyszałeś o czymś takim ja kupka wstydu? Wytłumacz się, albo dostaniesz sądowy nakaz grania w WoW-a i skończenia go.

      • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

        U mnie na Kupce Wstydu leżą przede wszystkim przygodówki, a na takową jakoś nie mam teraz ochoty…

  • polo_tuc

    Nareszcie weekend grający! Pykam trochę w Battlefielda3, ale przede wszystkim zacząłem Alice Madness Returns: bardzo mi pasuje: nie za łatwa, ale nie utykam, schizowata grafika najwyższych lotów no i ta Alicja… W realu nie gustuję w takich patykowatych psycho-brunetkach, ale wiecie… w grze nie jesteśmy do końca sobpolo_tuc

    • macioh

      McPixel wymiata, trzeba się tylko dobrze do niego nastawić ;-)

    • JakupW_Quatrix

      McPixel jest zajebisty :D Godzinka i z głowy, ale często moja reakcja wyglądała tak: http://whinybaby.files.wordpress.com/2013/04/mind-blown.jpg

    • polo_tuc

      pisząc “durna gierka” chciałem toto pochwalić. McPixel jest jak finałowy pościg w każdym odcinku Benny Hilla: wszyscy dobrze wiedzą jakie to durne i prawie wszyscy świetnie się bawią

  • ash_22

    Shadow Warrior skończony. Totalne zaskoczenie, chyba najbardziej miodny FPS w tym roku. Widać, że wyciągnięto wiele wniosków z developingu Hard Reset. Recenzja zapewne będzie niebawem ;).

    Teraz biorę się za Arcanum, zapowiada się masa questów, levelowania, sprawdzania przedmiotów i wszystkich tych rzeczy które uzależniają w dobrym RPG.

    Z książek skończone “Dzienniki gwiazdowe” Lema. A na tapecie “Rzeźnia numer pięć” Vonneguta.

    • polo_tuc

      Shadow Warrior jest u mnie pierwszy na “liście zakupów” po smętnej porażce z Serious Samem 3 i jeszcze smętniejszym dodatkiem do niego potrzebuję jakiejś szybkiego, krwawego i niepoważnego fps-a.
      Przy okazji przypomniałes mi, że nie dokończyłem trzeciego przejścia Hard Reseta na poziomie trudności ‘nie ma lipy!’ :) trzebaby dokończyć, jestem juz gdzieś w 3/4…

  • macioh

    Kiedy l4d? :-)