web analytics

«

»

Obchód tygodnia #5

Płonie prasa...

Dzisiejszy obchodzik zaczynamy od dość niemiłej informacji. Z naszego rachitycznego rynku prasowego znika kolejne pismo poświęcone branży elektronicznej rozrywki. Poza tym oczywiście gramy na potęgę! W końcu mamy weekend.

To w końcu musiało się stać. Kolejne pismo o grach trafił szlag. Mowa oczywiście o magazynie PLAY, które od lat borykało się przeróżnej maści problemami (że tylko wspomnę o marnej sprzedaży). Takie niestety nastały czasy – z Internetem ciężko wygrać. Jest mi tym bardziej przykro, że z PLAY’em związanych było kilku moich starych znajomych jeszcze z zamierzchłych, Gamblerowych czasów. W każdym razie ponad 12 letnia historia „P” dobiegła końca. Cześć jego pamięci!

No dobrze, ale w końcu mamy upragniony weekend i nie ma co żałować róż… W co gramy? Ja siedzę nad Street Fighter X Tekken i zastanawiam się po jaką cholerę w to gram? Fani Tekkena będą tą produkcją raczej zniesmaczeni i zawiedzeni, a miłośnicy Street Fightera? Niech lepiej zagrają w czwórkę. Oprócz obijania ryjów dzielnych wojowników zamierzam też przywdziać mundur Gwiezdnej Floty i powrócić do Star Trek Online. Zdaje się, że zagrożenie ze strony Kolektywu Borg nie minęło i jako kapitan U.S.S Grastroo Jan Lucek Pikiel jestem niezbędny całej galaktyce. Engage!

Oczywiście nie tylko gramy. Moim wyborem na piątkowy wieczór jest pierwszy tom Malloreonu, czyli „Strażnicy Zachodu” Davida Eddingsa. Sam już nie wiem ile razy czytałem tę serię (oraz „Belgariadę”), ale stało się już moim rytuałem, że co kilka lat powracam do dziesięcioksięgu Eddingsa i pochłaniam go w kilka dni.

A wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać w ten weekend?

  • Kaplus

    Oj, smutno się nam zaczął weekend. U mnie nawet niebiosa płaczą gradowymi łzami. Przynajmniej jest wymówka żeby z domu się nie ruszać.

    Growo zamierzam skończyć rozpoczętą tydzień temu sesję z TR:A. Jeśli finisz pojawi się zbyt szybko to dopiero wtedy będę myślał nad kolejną pozycją.

    Standardowo pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu.

  • Siergiej

    Nie wiem czy będę miał czas w cokolwiek pograć. Może znajdzie się chwila na krótką partyjkę w Gears of War 3, poza tym raczej ciężko. Natomiast pewnie uda mi się w weekend w końcu skończyć Taniec ze smokami i będę miał spokój z Martinem do premiery Winds of Winter, czyli jakieś sto lat ;)

  • polo_tuc

    @ filmik : to chłopię w białej koszuli… ta fryzura … czy to nie aby Plica neuropathica?

  • wujo444

    Mnie tam Playa nie szkoda. Poziom od kilku lat beznadziejny, marna szata graficzna, słabe gry. Dziwne, że tyle się utrzymał, a nie padł 3 lata temu.

    Granie w weekend… niesprecyzowane. Może wreszcie sięgnę po jakąś przygodówkę z dwustopowego stosu. Ale przydałoby się coś prostszego do nawalania klawisze.

    Do poczytania: “Woda śpi” Cooka, czyli 8 część przygód Czarnej Kompanii wchodzi w tak głupie klimaty, że odechciało mi się po ok 100 stronach. Chwyciłem więc “Ostatniego Władcę Pierścieni” – nie powiem, pomysł spoko, ale nadkwiecisty styl autora daje mocno w kość.

    Serialowo – powtórka pierwszego sezonu Gry o Tron przed niedzielno-poniedziałkową premierą drugiego, o której trąbią nawet w reklamie na Kindle. Siergiej, nie oglądasz? :) Poza tym zabrałem się za How I Met Your Mother, i błyskawicznie znalazłem się w połowie drugiego sezonu. Dobra rzecz, choć chyba jednorazowa.

    Dobrego weekendu wszystkim.

  • Siergiej

    Ja nie mogę oglądać serialu, jak nie mam pod ręką całego sezonu. Czekanie tydzień na nowy odcinek mnie strasznie dręczy. W ogóle ja z serialami powinienem uważać, bo łatwo się wciągam, a “syndrom jeszcze jednego odcinka” zabija u mnie jakąkolwiek zdolność do zrobienia czegoś konstruktywnego :P

  • ash_22

    Teraz czasopisma kupuje się dla ciekawszych przyklejanek, a nie tekstów. Poziom Playa, szczególnie po bliższym przyjrzeniu się zawartości był w porównaniu ze starą gwardią biedny. I do tego ta kolorystyka. Bravo dla niedzielnych graczy.

    Ja kontynuuję Flashbacka i jednocześnie robię sobie przerwy na Serious Sama.

  • polo_tuc

    Ja PLAYA zapamiętam dobrze. Ile razy brałem go zafoliowanego do ręki i czytałem “pełne wersje – zobacz w środku” brał mnie potężny wkurw. Kupować dla artykułów to ja mogę Scientific American albo Zeszyty Literackie. Nie kupowałem dla zasady, bo nie lubię być traktowany jak frajer do wycyckania.
    Krzyżyk na drogę.

  • Jolo

    U mnie weekend na ulicach LA czyli kontynuuję zabawę z LA Noire – właśnie dostałem promocje do Homicide :) Wbrew temu kto ktoś (sorry nie pamiętam) pisał, podoba mi się cały czas tak samo, czyli bawię się naprawdę nieźle.

    Niestety dopadł mnie znów syndrom promocji na Steam i załapałem Trine 2 za 6 euro – ale czeka w kolejce bo obiecałem sobie że skonczę LA Noire.

    Zainstalowałem też najnowszego patcha do World of Tanks, który wprowadza nowe umiejętności do załóg i perki, no i 2 nowe mapy, ale jeszcze nie zagrałem. Czekam na pierwsze opienie nt. nowych umiejętności – nie chce zainwestować w coś co się okaże niewypałem…

    Serialowo – został mi ostatni (!) odcinek drugiej serii Zakazanego Imperium, lektura – wciąż nadganiam NG. Jeszcze zostało 11 miesięcy :D

    Miłego weekendu wszystkich pacjentom naszego zwariowanego szpitala :)

    • wujo444

      Jeden? JEDEN? NAJLEPSZY ODCINEK A TY CZEKASZ??

      • Jolo

         Taki masochizm – dawkuję sobie przyjemność (wciąż nie oglądnąłem! – zostawiam sobie na dziś wieczór)

    • JakupW_Quatrix

      Homicide to był pierwszy awans? Jeśli tak to jeszcze było ok. 

  • kornick

    Kiedyś kupowałem PLAYa. Szkoda kolejnego pisemka :(

    Ja  w ten weekend gram w Duke Nukem Forever. Boże co za denna gierka, ale mam też Onimushę 3 na podorędziu.

  • Khedron68

    Niestety znak czasów,szkoda tym bardziej że od czasu do czasu kupowałem PLAY-a.A co do grania ostatnio gównie multi w ME3.Jeśli czas pozwoli to może partyjka w BF3 żeby zobaczyć jak się sprawuje pachyk.

    • Jolo

       masz rację – znak czasów. IMO prasa papierowa musi oferować coś naprawdę wyjątkowego żeby konkurować z netem. Zwykly model recenzje/zapowiedzi etc. – to wszystko co zazwyczaj widzimy w prasie papierowej moim zdaniem skazuje gazety na porażkę. A szkoda, choć przyznam, że ostatnim pismem papierowym o grach był… zaraz zaraz… nowy Top Secret, a wcześniej Secret Service i stary TS :) Nowsze wynalazki kompletnie mi nie podchodziły.

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    W końcu wróciłem z trzydniowych baletów. Czuje się, jakby mnie ktoś wrzucił do maszyny rozdrabniającej. Matko, dobrze, że to już koniec, bo jeszcze jeden dzień i potrzebował bym opieki medycznej w naszym szpitalu. :)

    Co do grania to nie wiem czy dam radę rzucić choć jednego fireballa. Może pyknę z dwa queściki wieczorkiem i tyle. Na więcej nie starczy many. :)

    Pozdrowienia dla wszystkich.

    • Jolo

       musisz manę odnowić :D masz farta, że masz autohealing włączony :P

    • kornick

      Digital to ty byłeś na imprezie jak w filmie WYJAZD INTEGRACYJNY?

      Biegaliście nago po hotelu ? :P

      :P

      • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

        Nie, u szwagra byłem, a ze szwagrem nie ma żartów :)

        • kornick

          Poskarż się żonie, że szwagier rozpija :D

  • Makowsky

    Trochę spóźniony, ale w domu brak internetu… Do tego dziewczyna ma sesję i co tu robić? W piątek popiłem z kumplami, w sobotę lekki kacyk, najchętniej by się pograło. I tak dostrzegłem zainstalowany przez brata Portal 2. Chciał go sprzedać, bo twierdził, ze jest za trudna i go ‘wkurza’. Tymczasem zabrałem się za rozwiązywanie zagadek i tak oto jestem już w ostatnim rozdziale. Jedynka mnie urzekła, więc wymagałem więcej od kolejnej części. Nie zawiodłem się, świetnie się bawię, teksty GlaDOS i Wheatley’a mnie rozbrajają ;} Nad niektórymi poziomami spędzam więcej czasu, ale tym większa satysfakcja po jego ukończeniu. Trochę nie rozumiem, jak mi ten tytuł mógł umknąć…

    Aha, już wiem, kosztował wcześniej 150 zł ;p

    • Jolo

       Portal 2 – genialny, kupiłem oczywiście w promocji na Steamie za jakieś w sumie śmieszne pieniądze. Teksty GlaDOS faktycznie zabijają, Wheatley też daje radę :D Zagadki wyśmienite, szczególnie te z różnokolorowymi farbami.

      • polo_tuc

        No tak Portal 2 mnie nie ominie. Jedynkę przechodziłem z bananem na twarzy i szczęką na podłodze. Visualize that. :D

        Mój weekend nadal trwa: lecę sobie przez Bullestorma: równie to przyjemne toto co durnowate, chwilami “objawia się” w niej duch Painkillera.
        Nie rozummiem jak mogło na siebie nie zarobić.

        I niech mi ktoś wytłumaczy po co ja mam przez te kłody skakać ?

        • Makowsky

          Też grałem w Bulletstorma i również nie rozumiem dlaczego gra nie odniosła sukcesu. To jedna z niewielu strzelanek, w której gracz stara się wyrobić jakiś własny styl gry, żeby oczywiście zdobyć jak największą ilość punktów ;}

          PS. Wczoraj wieczorem przeszedłem Portal 2. Zakończenie jest po prostu fenomenalne ;D Ciekawe, czy zrobią jakoś kolejną część…