web analytics

«

»

Obchód tygodnia #45

konnWiosna! Zakwitły pąki róż… No, może nie do końca, ale prawdziwej zimy na razie mamy jak na lekarstwo. Nie straszna nam jednak wiosenna aura. Bawimy się na potęgę. Witajcie w pierwszym „Obchodzie…” 2013 roku. Zagrajmy razem w grę prosto z Korei Północnej. Serio!

No to otwieramy nowy roczek!  Nasze duże podsumowanie tego minionego napisał już kolega Quatrix. Ja także (rychło w czas) przymieram się do jakiegoś mini-podsumowania 2012 roku. Oczywiście wypadałoby, abym zrobił to powiedzmy 31 grudnia, albo przynajmniej 1 stycznia (tak na kacu?), ale nie mogę ponieważ… musiałem porządnie pograć w jedną z najlepszych gier ostatnich dwunastu miesięcy. O jakiej grze mowa? Oczywiście o Far Cry 3. Czy przygody na rajskiej(?) wyspie zasłużyły sobie na pierwsze miejsce w rankingu „NAJ”? O tym przekonacie się już niebawem. Tymczasem mamy piątek, a więc dwa dni grania, picia i swawoli. Gramy oczywiście  w Star Wars The Old Republic oraz we wspomnianego Far Cry 3. Co pijemy? Soczek chmielowy! Jakżeby inaczej.

No dobra, ale o co chodzi z tą grą z Korei? Pod TYM ADRESEM znajdziecie grę… Pyongyang Racer (uwaga witryna może okazjonalnie nie działać). Gra wygląda jak… no cóż. Oceńcie sami tę chamską propagandówkę. O pardon – browserówkę.

Oczywiście nie samymi grami człowiek żyje. Sięgam zatem na półeczkę z książkami. W ten weekend moim wyborem jest czytadło Lina Cartera Giganci Zmierzchu Świata. Końca świata u nas nie było, ale u L. Cartera księżyc ma rąbnąć w naszą biedną planetkę.

A wy? W co zamierzacie zagrać w najbliższych dwóch dniach? A może macie jakąś ciekawą lekturę? Dla tych, którzy czekają na piątą odsłonę Grand Theft Auto ekhem… teledysk. Podkręćcie głośniki!

  • polo_tuc

    Pierwszy (!) raz grałem dziś na gamepadzie! To znaczy na kompie. W grę. Wiecie…. Możecie wierzyć lub nie, ale nie miałem tego w rękach NIGDY. NIgdy oznacza od ok 1994 kiedy porzuciłem dżojstik na rzecz WSAD-u i myszy.
    Ale jest zajebiście, przynajmniej w Super Meat Boyu. Mam nadzieję, że to coś wytrzyma kontakt z moimi łapami, w domu to ja odkręcam słoiki…
    Uprzedzając pytania, od razu piszę: Logitech F710, oparłem się wszechobecnemu X-fun-boystwu….:P

    Co do grania? same stare kotlety: Hard Reset na hardzie, Serious Sam na hardzie, SWTOR na lajcie.
    I Super Meat Boy! na supermeathardzie!

    A z czytania to sobie kupiłem pierwszy numer LAG-a. Mędrkowaty, niby-lajfstajlowy magazyn o grach, a co…

    Doktorz CarnAge za tą “szprychę jak ta lala” to sąd polowy! Albo nie… Oto moja zemsta:
    http://www.youtube.com/watch?v=_sUTpt6_Ehw

  • JakupW_Quatrix

    Dobrze, że kupiłem rok temu tablet, bo aktualnie laptop się rozsypał (wylana woda = matryco papa) a w domu net padł na dobre. Normalnie neolit. 

    Na konsoli nie mam już żadnej gry, został Steam – tam znów, jedyną pozycją w którą mogę grać, jest Saints Row 3, reszta w chmurze. SR 3 jest świetne, genialna karykatura… w sumie wszystkiego. ALE. Framerate w mieście jest tragiczny, czasami nie da się grać. 

    Brak neta ma tez dobre strony – zobaczyłem zaległe filmy z superbohaterami, które obiecałem sobie nadrobić po Avengers. Z trójki Hulk-Thor-Kapitan Ameryka, zdecydowanie wygrywa Thor. Hulk w porywach średni, a na kapitana hamburgera nawet patrzeć nie umiałem. 

    No i drugi sezon Boardwalk Empire czeka, fenomenalna seria. 

  • Rudy

    Padłem po kliku w 4 18nastki :) gram w dead island późno ale wcześniej nie było okazji poza tym halo4

  • kornick

    o proszę koń na Kimie, albo Kim na koniu!!!

    Ja pożyczyłem od kolegi na Xboxa 360 Mercenaries 2 i gram choć giereczka dosyć kiepściutka i marniawa. W niedzielę albo w poniedziałek jadę do kina na Hobbita a w moim przypadku to będzie całą wyprawa do miasta :)

    Quatrix a o którym Hulku mówisz tym pierwszym, czy nowszym?

    • JakupW_Quatrix

      2008

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Ja na jakiś czas zakończyłem okres zręcznościowo-strzelankowy i zabieram się za przysłowiową “kupkę wstydu” na której to królują wszelkiego rodzaju przygodówki. Nadchodzi więc okres pixel huntingu i niczym nie zmąconego spokoju. Na pierwszy ogień leci Book of Unwritten Tales, potem Gray Matter, następnie pewnie Resonance, a dalej to zobaczymy – bo jest tego dużo, dużo więcej. Zajmie to trochę czasu. Oczywiście sesje z kursorem będą przeplatane przygodami w Odległej Galaktyce wraz z naszą Twardą Brygadą.

    Serialowo skończyłem 5ty sezon Sons of Anarchy i nie wiem za bardzo za co się zabrać. Może kupię w końcu Battlestar Galactica na BD? Kurczę, troszkę bez kasy teraz jestem…

    To chyba wszystko. Miłego weekendu wszystkim życzę. 

  • Jolo

    U mnie w planach Mass Effect 3. Muszę trochę podgonić bo gra wciąga, ale kompletnie nie mam na nią czasu. Tym bardziej, że w kolejce czeka The Walking Dead, na którego Cormac zrobił mi strasznego smaka. Swoją drogą Łażące Trupy zostały grą roku wg Metacritica z najwyższą oceną (bodajże 95/100) więc… nie mogę się doczekać, ale nie chcę zaczynać przed skonczeniem ME3 żeby znów się nie pakować w granie w 58 tytułów równocześnie (wciąż mam rozgrzebanego New Vegas). Poza tym TOR, no ale to już inna historia… :D

    Miłego weekendu wszystkim pacjentom i ordynatorom.

  • ash_22

    http://www.youtube.com/watch?v=rt4p9A-U4Ko&feature=player_embedded#!

    Kornick widzę zajął się modderką GTA IV, słuszna inicjatywa :D.

    Dalej się bawię z mapami do Duke’a 3d, a z nowości Kung Fu Strike The Warriors Rise. Znakomita kopanina w stylu starych filmów z Hong Kongu. Jeszcze czeka w kolejce remake Karateki i Party of Sin w kolejce.

  • Andrzej Macioszek

    Jak tylko wrócę do domu i włączę liczydło, odpalam FTL – ależ to wciąga. Z ostatnich sukcesów – dotarłem do ósmego sektora! Żaden rebeliant, szmugler czy inna potwora nie była straszna mojej załodze i okrętowi, każdą potyczkę wygrywałem i nie brałem jeńców (zemsta za wszystkie wcześniejsze podejścia – ha!). Byłem niezwyciężony. Niestety, pojawił się On.. Boss pełną gębą, który zaśmiał mi się w sensory i rozsypał moje prochy po galaktyce.

    Zastanawiam się teraz czy, w ramach detoksu, nie wrócić do Willsona i sprawdzić co u niego na wyspie w Don’t Starve. Podobno ostatnia aktualizacja sporo pozmieniała w generowaniu światów i doszły nowe możliwości uzyskania wcześniejszej audiencji u św Piotra. Kumpel w pracy chwalił mi się ostatnio, że podczas radosnego wyrębu lasu, któryś z przedstawicieli flory się zeźlił, wstał i wyrąbał rębacza – 24 dni życia poszły się j…

    Zostaje jeszcze Walking Dead, które wszyscy na około wychwalają pod niebiosa i praktycznie zostałem zmuszony do zakupu, oraz ogrom innych rzeczy zalegających na kupce wstydu – znowu dylemat co rozgrzebać.

    Tak nawiasem, może ktoś chciałby zerknąć na dotę2? Valve rozdaje to na lewo i prawo – w święta dostałem kolejne cztery kopie. Obdarowałem już wszystkich znajomych i nie mam co z tym dalej robić. Sześć sztuk szuka domu ;-)

    • wujo444

      Ostatnio jak wszedłem na Dotę 2 na Steamie, stwierdziłem, że ją już mam (out of fuckin’ nowhere). Chyba wydrukowali już więcej tych kodów niż jest kont na Steamie :P

      • Andrzej Macioszek

        od groma tego jest na zbyciu, problem w tym, że jak już obdarujesz krewnych i znajomych królika i zaczną w to grać, to valve da Ci w bonusie następnych parę sztuk do rozdania :-P

        Btw, “gram” w chodzące trupy. Fajna historia, wciąga (rano skończyłem drugi odcinek), ale mało gry w grze – powinni to sprzedawać jako interaktywny serial na silniku gry.

  • Gazer

    gram w Darksiders jedynkę a potem zaliczę dwójeczkę

  • wujo444

    Weekend pozadomowy. W piątek u kumpla sesja w Horror w Arkham – bardzo fajna gra, polecam. Pierwszy Przedwieczny, Azathoth, w połączeniu z Królem w Żółci przyłożył nam błyskawicznie, z Yigiem poszło już łatwiej, acz kończyłem dość ryzykownie, bijąc dwa potwory i pieczętując bez zapasu wskazówek, a czasu nie było, bo 9/10 na torze zagłady. O dziwo, pykło :)

    W sobotę niezbyt udany zlot eksgraczy eRepa, bo większość się jakoś wykręciła. Psy! Zdrajcy! PPPopuliści!
    Dzisiaj miał być Hobbit, ale kolega był zbyt zmęczony po poprzednich dniach ;)

    Więc w sumie tylko trochę poklepałem w FUTa i tyle. Dwa nowe zakupy – Cazorlę i Higuaina – przetestuje dopiero jutro.
    Serial – 3 sezon Babylon 5. Nie porywa, ale ma jakieś ręce i nogi. Mimo to, zrobię chyba po finale przerwę, bo potrzebuję oddechu. Maacki… Na szczęście wracają już obecnie nadawane, to będzie “zagrycha”.
    Książkowo – Conan i skrwawiona korona, czyli druga porcja mieczy, mięśni, i gibkich dziewoi. Ah…

  • Kaplus

    A mi ostatnimi dniami brakło czasu na granie :( Wczoraj (tj. środę) myślałem, że się uda chwilę, ale padł mi system i trzeba było stawiać od nowa.