web analytics

«

»

Obchód tygodnia #39

Kubuś Piratek?

Nareszcie piątek! Oznacza to, że zamykamy się w naszych kanciapach i odpalamy nasze komputery i konsole. Gramy do upadłego. W co? Czeka na nas asasyn Rathonake mordujący Brytyjczyków, a także Gwiezdne Wojny w wydaniu MMO. W dzisiejszym „Obchodzie…” poczytacie też o 9 letniej piratce, której władze zakosili laptopa z Kubusiem Puchatkiem. Serio!

Dziś tak zwany „czarny piątek” a więc mamy moc wyprzedaży. Doktor Jolo pochwalił się już, że kupił taniego jak barszcz Mass Effect 3 i Max Payne 3. W każdym razie zróbcie sobie rundkę po internetowych sklepach – na pewno znajdziecie coś dla siebie. Tylko kiedy on w to wszystko zagra? I tak najwięcej czasu spędzamy wspólnie w (o czym możecie się przekonać czytając Terapię grupową). Dziś robimy sobie małą przerwę, ale jutro dzielni Grastro-Sithowie znowu nawiedzą uniwersum Gwiezdnych Wojen. Dzięki temu będę miał czas pograć w Assassin’s Creed III. Wczoraj była pecetowa premiera tego tytułu i oczywiście musiałem się w nią zaopatrzyć.

No dobrze, ale o co chodzi z tym laptopem Kubusia Puchatka i 9 letnią dziewczynką? Otóż od wczoraj hitem sieci jest informacja prosto z Finlandii. Dzielni funkcjonariusze policji dokonali udanego rajdu na dom strasznego pirata. Zarekwirowano dziecięcego laptopa (zapewne obklejonego nalepkami z uroczym misiem) i… a zresztą tutaj macie link. W każdym razie organizacje „anty-pirackie” kolejny raz strzeliły sobie w stopę.

Nam na szczęście jeszcze nic nie zarekwirowano, a zresztą my jesteśmy full legit! Nie to co STRASZNY małoletni pirat!

Tak więc my gramy w SW TOR i trzeciego Asasyna. Oczywiście jak co weekend sięgam na półeczkę z książkami. Dziś moim wyborem jest Atlas chmur Davida Mitchella. Ponoć książka zachwyciła krytyków, a na ekrany kin trafiła właśnie jej adaptacja w reżyserii braci (a raczej brata i siostry ;) ) Wachowskich.

A wy? W co zamierzacie zagrać w ten weekend? A może macie jakąś ciekawą lekturkę?

  • historyk_76

    Witam
    W końcu mam weekend, (a weekendy miewam ostatnio co dwa tygodnie) w związku z tym obiecuję, że dociągnę SWTOR-a, może nawet pogram. Kupiłem na wyprzedaży Special Ops the Line z myślą, że pogram trochę, ale po optymistycznych recenzjach gra mnie mocno rozczarowała. Jak dla mnie to taki Gears of War ala Battlefield, mocno przereklamowane. Z drugiej strony grałem tylko godzinę, może się jeszcze rozkręcę. Czytać będę tylko literaturę fachową ;) czekam za to mocno na Pana Lodowego Ogrodu tom 4.

    Niech moc będzie z Wami, pozdrawiam
    Piotr

    • CarnAge

      Dołącz do naszej gildii i zapraszamy do  Terapii grupowej :D

      • historyk_76

         Pewnie tylko mam taki problem, że już tydzień grę ściągam (w mojej wsi nie ma stałego internetu, a w ciągu dnia mam limity), ale już mi tylko 3 giga zostało ;)

        Pozdrawiam

        • Jolo

          I koniecznie pamiętaj żeby grać po stronie sithów, żebyś mógł do nas dołączyć (ewentualnie żeby któryś z nas pomógł Ci levelować) :)

          • historyk_76

             Ok tak zrobię lubię Sithów :)

      • historyk_76

         Ok mam grę, czy możecie mnie zaprosić, mój nick to Historyk

  • MaxGolonko

    Kupiłem pudelkowego Max Payne 3 za 39 złotych i gram. Na tym zejdzie mi weekend. Na Cloud Atlas wybieram się do kina oczywiście.

  • Khedron68

    U mnie na pierwszym miejscu jest Krater w wersji demo,jak tylko znajdę czas i kasę to na bank ja kupuję.Po za tym ciekawie zapowiadające się Wyzwanie w ME 3 i do tego jeszcze multi BO 2.Coś czuję że singla w nim już nie skończę.Jak się uda to chciał bym jeszcze pośmigać trochę na NFS MW.  

  • Jolo

    TOR i NBA 2k13. Zbliżam się do konca sezonu zasadniczego. Za chwilę playoffy, a mój zawodnik z meczu na mecz lepszy :D

    A TOR – sami wiecie – czysta przyjemność z grania z DC, polo i carnasiem – gdyby jeszcze zlikwidowali sklepy to carnas byłby bardziej zaangażowany w grę a nie w przebieranki :P A na poważnie – gra ma świetny klimat, ale własnie jak się gra w towarzystwie. Swoją drogą odpowiada mi bardzo nasze tempo gry, bez spiny, bez pośpiechu, bez levelowania na ciśnieniu kto szybciej, dalej, więcej…. pure fun – ze skakaniem po skałach w roli głównej i polem wlepionym w zrespawnowane moby :D

    Poza tym męczą mnie coraz bardziej wyrzuty sumienia, że w głowie mam już dwa teksty i nic nie piszę… może wreszcie się zbiorę?

    Lektura – skonczyłem “Morze w ogniu” Pertka i chyba zabiorę się za “wojny na Bałtyku w XI-XIII w.” bo stoi to u mnie na półce od lat i chyba nigdy tego nie przeczytałem (co aż dziwne, bo to przecież książka marynistyczna!)

    serialowo – właśnie skonczyliśmy z żoną pierwszy sezon Breaking Bad (mocne!!!) i zabieramy się za drugi

    Miłego weekendu a towarzyszom Sithom – do zobaczenia w świecie czerwonych świetlówek! Czy Polo już oglądnął SW? Ja już mam listę pytań kontrolnych :P

    • kornick

      No miałeś chyba o NBA coś pisać nie? Jak nie napiszesz to poszczuję koniem :D

      Błękitny Łoś versus koń FAJT!

      • Jolo

        No wlasnie o NBA 2k13 mam pisać – a dokładniej o trybie kariery, który mnie absolutnie zauroczył. BTW: właśnie zostałem wybrany Player of the week i mam szanse na 3-ci miesiąc z rzędu jako Rookie of the month :D
        Rzucić swój 31 pkt w meczu na 4 sek przed koncem przy remisie (za trzy oczywiście) i wygrać tym mecz – bezcenne :D

  • Siergiej

    Atlas Chmur jutro, ale w wersji srebrnoekranowej :)

  • Sasan

    Dobrze ze tej dzieweczki nie poturbowali za taka zbrodnię.
    w weekend gram wq cod black ops2 multi

    Upiosenka piracka rulz

  • kornick

    Pograłbym w TORka ale mój internet na wsi nie da rady. Szkoda szkoda. Gram w Dishonored piękna gierka że koń nie siada. Poza tym nic nowego sporo roboty w stajni :)

    Miłego weekendu wszyscy

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    U mnie wiadomo co – “Taniec ze świetlówkami”. Od tygodnia w sumie nie gram w nic innego tylko hasam sobie z Jolem, Polem i Karnasiem po rozmaitych planetach i wybijam wszystko co żywe. Wiesiek leży smutny w kącie i chyba śmiertelnie się na mnie obraził. Dexter również nieco zaniedbany. Generalnie TOR zyskał całkowitą władzę nad moim wolnym czasem.

    No to już wiadomo co będę robił w ten weekend. Jak coś chłopaki, to dziś zbiórka ok 20.30 i idziemy spacyfikować świątynię. 

    Pozdrowienia dla wszystkich ze świetlówkami, jak i tych ze zwykłymi żarówkami. 

    • Jolo

       Nie zapominaj, że dziś odpytujemy Pola z treści SW! :D

      • Kaplus

        Mogę się przyłączyć :) ?

      • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

        Tak, tak, mam już nawet serię pytań takich jak np : “podaj liczbę zmarszczek na odwłoku Jabby”, lub “O ile cm podniósł się Harrison Ford depcząc po wcześniej wspomnianym odwłoku” oraz “dlaczego ta scena pojawiła się dopiero w wersji poprawionej”. Będzie też seria pytań technicznych, bez których obejść się nie może, np. “Jak w 79 roku uzyskano efekt pola siłowego pod ślizgaczem młodego Luke’a”. :D

        Pestka.

  • Gazer

    gram w halo 4

    • obimas

      Fajna muza jak dla mnie i nic wiecej.

  • Kaplus

    U mnie oczywiście też TOR. Mam nadzieję, że Ash się pojawi, bo trzeba bić lvl :P
    Gra całkiem przyjemna, ale niektóre ograniczenia związane z F2P są dobijające: chcesz się wymieniać przedmiotami – zapłać; chcesz wyłączyć wyświetlanie hełmu – zapłać; chcesz nosić lepsze przedmioty – zapłać. Zwariować można. Ale trzeba przyznać, że gra się całkiem nieźle.

    Pozdrowienia i miłego weekendu wszystkim.

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Ale wiesz, na czymś muszą zarabiać w końcu nie? Nie marudź tylko się ciesz, że możesz grać za darmochę.

      • Kaplus

        Wiem, ale płatne ukrywanie hełmu przekroczyło u mnie masę krytyczną. Mimo wszystko nadal gra się bardzo fajnie.

      • wujo444

        Gdyby chociaż dało się powoooooli zarabiać te CC jak MM w Drakensangu i sobie najpotrzebniejsze rzeczy odblokować, to tak. Ale niektóre, jak brak handlu czy teleport z 2h CD, albo ograniczenie quickbarów do 2 i crew skilli do absurdalnego 1, są naprawdę upierdliwe. Brak zdejmowania hełmu mi nie przeszkadza, bo noszę wypasioną maskę :D Ilość męczących ograniczeń każe nazywać TORtanica trialem, a nie F2P.

  • wujo444

    Oczywiście TORtanic ;) ale mnie party grastroskopijnie nie chce, phi. Zacznijcie wpadać, Kaplus i ash, to będzie wreszcie można zrobić 2 party :P Poza tym chciałbym skończyć wreszcie Gabriela Knighta. Tradycyjnie też Fifa.

    Serialowo – po ostatniej rozmowie o anime zebrało mi się na Monster – produkcję nietypową jak na gatunek. Taka spokojna, powolna fabuła o lekarze który ratuje chłopca i musi sie potem zmierzyć z konsekwencjami :) Trochę opornie idzie, kreska raczej taka sobie, ale nadrabia ciekawą fabułą z duża ilością wątków drugoplanowych. Trochę mi to jeszcze zajmie, bo na razie 19 odcinek z 70 :)

    Książkowo – pod wpływem TORa zabrałem się za pierwszy tom trylogii Dartha Bane’a.  W sumie niezłe, taka guma do żucia dość przyjemna, ale bez błysku. Szybko się czytało i pewnie sięgną po kontynuację. Poza tym Mechaniczna Pomarańcza Burgessa – uwielbiam film Kubricka z jego klimatem, zdjęciami i muzyką. Książka punktuje językowo – nieprawdopodobna mieszanka polskiego, rosyjskiego i spolszczonych anglicyzmów. No po prostu horror szoł!

    • Kaplus

      Ale my z Ashem przecież często gramy wieczorami :(

      • wujo444

        ale was na TSie nie ma, ani nie wiadomo gdzie gracie…

    • Jolo

      Nigdy nie przebrnąłem przez ten język przez mechaniczną pomarańczę – odrzuca mnie po 2 stronach. Film podobnie :( A moja żona na przykład uwielbia. Dziwne są ludzkie gusta :D

      A skład w TORze mamy faktycznie na 2x party. Po wczorajszym przypuszczam, że przez najbliższy miesiąc będziesz nam wypomiał że nie chcieliśmy iść na Lorda Tytonusa (czy jak mu tam). Szczególnie mnie :P Zabijemy go… spokojnie. Nadejdzie jego czas.

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Co do Mechanicznej Pomarańczy to chyba wyszły 2 “wersje” z tego co pamiętam; z neologizmami rosyjskojęzycznymi i angielsko, ale mogę się mylić. Podobnie jak jolo nie przebrnąłem ani przez książkę, ani przez film. Klimat niby super, ale czytanie tego przypomina schodzenie po kamienistym stoku z obydwoma skręconymi kostkami.

      • wujo444

        no wiecie, nie znać Kubricka, wstyd hańba i poruta! Uwielbiam prawie wszystkie jego filmy, a Mechaniczna pomarańcza i Barry Lyndon to już creme de la creme kinematografii.
        A język jest dość trudny, to prawda, zwłaszcza jak ktoś zna rosyjski jak ja, tylko ze słyszenia, ale większości się da domyślić, a na końcu jest słowniczek :P Tłumacz odwalił kapitalną robotę przenosząc angielsko-rosyjski slang na ten polrus.

        • ash_22

           Mądrego aż miło posłuchać, choć książki nie czytałem to film mi się bardzo podobał. Barry Lyndon zresztą też. Za to wersja pisana Lśnienia mi się podoba bardziej niż wizja Kubricka. Wiem, herezja, ale nic na to nie poradzę ;).

        • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

          A kto powiedział że nie znam? Po prostu mi się jego twórczość nie podoba, ot co :)

          • wujo444

            to chyba jeszcze gorzej o Tobie świadczy ;)

      • polo_tuc

         Ja czytałem w wersji “rosyjskiej” – tłumaczenie jest lepsze niż książka :)

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    W sumie, jakby się zastanowić to podobały mi się dwa filmy Kubricka – Dr. Strangelove i ewentualnie Full Metal Jacket. Reszta to wielki ziew. Nawet na Odysei Kosmicznej zasnąłem z 3 razy, co jest bardzo dziwne, bo SF z tamtego okresu uważam za szczyt na jaki wzniósł się ten gatunek literacki.

    • Jolo

       a ja bardzo lubię odyseję kosmiczną i FMJ też było ok

      • wujo444

        Odyseja tez mnie nuży, chociaż doceniam wiele jej elementów (zdjęcia! montaż! skala!) to uważam, że Kubrick porwał się na zbyt wielki temat jak na film. Z jego filmografii najmniej podobał mi się Spartacus, ale to właściwie nie jego film.