web analytics

«

»

Obchód tygodnia #359

;)

;)

O nie! Toż to kolejny Obchodzik tygodnia zamieszczony tuż obok poprzedniego Obchodu tygodnia. Co za skandal. Skandal w szpitalu po prostu.

Jak jest? No jest ciężko i leniwie! Obijam się od kilku dobrych tygodni, bo nic nie zamieszczamy na blogu. Niby racja, ale mówiąc szczerze to… nie mam czasu. Ot choćby wczoraj spędziłem CUDOWNY dzień w sądzie czekając w kolejce, aby tam łaskawie złożyć bardzo ważne OŚWIADCZENIE. Myślałem, że zajmie mi to godzinkę, góra dwie. O naiwny. Zajęło mi to prawie cały dzień… to znaczy się tak do 15:30, bo przecież gdzieżby sąd w tym kraju miałby pracować dłużej! No, ale to nic. Grunt, że mamy weekend. W dodatku nagraliśmy kolejny odcinek Tomografu, który już niedługo pojawi się na łamach GRAstroskopii. A przynajmniej mam taką nadzieję, bo chyba podsumowanie roku w grach powinno się pojawić no cóż… najpóźniej w styczniu, a przecież już mamy niemal końcówkę miesiąca. No nic. Pożyjemy, zobaczymy. Z drugiej strony, nikt nas przecież nie goni!

Tymczasem mamy weekend i bawimy się. W co? W Red Dead Redemption 2, gdzie pod względem fabuły jestem już dalej niż bliżej ;) i chyba coś o tej grze napiszę dopiero jak ukończę wątek fabularny. Na razie mam sinusoidę. Z początku gra bardzo mi się podobała, potem zauważyłem pewne wady. Następnie znowu wpadłem w zachwyt. Jedno tylko wiem na pewno, że postać Arthura Morgana nie podoba mi się tak jak bohater pierwszej odsłony RDR. No, ale nie będę oceniał przed ukończeniem zabawy. Co jeszcze? Z gier to tyle, ale zagłębiłem się w lekturę Pana Lodowego Ogrodu tom trzeci i jestem naprawdę zadowolony z wyboru. Pograłem też w Fallout 76 u znajomego. Moje wrażenia? Cieszę się, że nie wydałem pieniędzy na to badziewie pełne bugów.

Na deser unboxing słuchawek Sony z Biedronki :D Niby badziewie za niecałe 50 cebulionów, a grają całkiem przyzwoicie.

  • kornick

    Z książek czytam sobie Conana Pirata a z gierek dying light

  • Jolo

    I’m back!!! U mnie ciężko – praca praca praca, studia podyplomowe etc. więc generalnie na nic nie mam czasu. W chwilach oddechu kiedy nie robię czegoś innego gram sobie w Cities Skylines i jestem zachwycony – budowa miasta jest tak relaksująca a przy tym tak wciągająca. Przyznam, że nie grałem w Citybuildery od czasów… SimCity? Tego klasycznego :) Kupiłem kilka dodatków i teraz kminię jak rozładować ruch uliczny na skrzyżowaniach, albo gdzie wcisnąć jeszcze jedną szkołę podstawową żeby mi się miasto rozwijało.

    Z lektur czytam sobie Pilcha – “Moje pierwsze samobójstwo”. I jak to Pilch – mocno autobiograficznie, o dupach, o alkoholu… Są świetne fragmenty i takie które męczą. Ale że Pilcha uwielbiam bezgranicznie to brnę :)

    A Wy w co gracie? (gracie jeszcze w coś w ogóle?) i co czytacie?

    • kolabor666

      Mam City Skylines od pewnego czasu ale nie zebrałem się żeby zagrać

  • kolabor666

    Nie mam wiele czasu na granie ale trochę giercuję sobie w Mafia3 niby wszyscy narzekali w na trójkę a mi się całkiem podoba.

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    U mnie Filary Ziemi. Genialna proza, genialny film i całkiem jak się okazuje fajna przygodówka. Czytelniczo lecę przez “Kroniki Drezdena” Jima Buthera. Typowy archetyp chandlerowskiego detektywa z Chicago, oblany sosem zdarzeń paranormalnych i fantasy. Proste, łatwe ale jak to się świetnie czyta….
    ps.
    …i oczywiście bronię Bielska przed najazdem islamskiego motłochu :)