web analytics

«

»

Obchód tygodnia #33

Osz ty Corvo!

Witajcie w naszym piątkowym Obchodzie! Przed nami dwa dni swawoli, orgii i picia! Stop. Trochę się zagalopowałem. Miałem oczywiście na myśli granie na naszych ulubionych pecetach i konsolach. Za oknem zimno, a więc co innego pozostaje? No może jeszcze jakaś ciekawa lekturka. Na przykład Pięćdziesiąt twarzy Greya.

No dobrze. Na konsolach to będę grać JA. Reszta zespołu konsol nie lubi i chyba pozostanie wierna  swoim blaszakom. W co będę grał? Od kilku dni wcielam się w Lorda Protektora Corvo i staram się wymierzyć sprawiedliwość tym, którzy zamordowali cesarzową (bo tylko cysorz ma klawe życie). Tak! Gram w Dishonored, a dziś dostałem na dokładkę pecetową wersję gry i chyba zacznę rozgrywkę od początku, ale przyjmę zupełnie inną taktykę – może uda mi się nikogo nie zabić (ponoć można tak przejść całą grę). Muszę też przyznać szczerze, że odpuściłem sobie na razie Dark Souls. Po prostu nie jestem w stanie przejść tej cholernej gry! Ginę i ginę. To jakiś koszmar.

Co jeszcze? Skończyłem kampanię dla pojedynczego gracza w Battlefield 3. Po niemal roku od premiery nareszcie wymęczyłem ten tytuł. Moje boje uwieczniłem na materiale wideo, które znajdziecie na naszym Youtubowym Grastro-kanale. Bodźcem do przejścia BF3 jest nadchodząca premiera Medal of Honor: Warfighter. Ciekawe, czy przejście MoHa też zajmie mi  niemal rok?

Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Moim weekendowym wyborem jest Pięćdziesiąt twarzy Greya. Książkę kupiłem w Biedronce… naprawdę!

Tak więc ja gram w Dishonored (i jestem tym tytułem na nowo zachwycony). Być może pogram trochę w pierwszego Borderlands, a wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać w ten weekend?

Poniżej pierwsze dziesięć minut z pecetowym Dishonored.

  • ash_22

    Na tapecie trylogia Thief, która dzięki fanowskim łatkom bezproblemowo chodzi na Windows 7. Granie na ekspercie wydaje się być idealnym przykładem tego jak należy stopniować poziom trudności. Na łatwiejszych nie musimy szukać pewnych przedmiotów, możemy kogoś zabić. Zmienia się też rozmieszczenie strzał i innych pomocnych gadżetów. SI także jest bardziej agresywne i czujne. Nasłuchiwanie w korytarzu przez minutę przechodzących korytarzem naprawdę podbija adrenalinę. Po potyczce z Tricksterem przyszła pora na sequel.

    Oprócz tego Borderlands 2 z kaplusem i innymi; ogólnie ciekawsza fabuła od jedynki i te MAPY. Nparawdę panowie z Gearbox pokazali że na Unreal Engine można tworzyć piękne krajobrazy.

    Z książek w dalszym ciągu Paragraf 22. A filmowo odświeżenie Ojca Chrzestnego dzięki pewnemu górnikowi :D. 

    • JakupW_Quatrix

      Nie jestem górnikiem :D!

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Mnie czeka jutro ciężka praca. Postaram się skończyć Darksidersów, oczywiście nie na 100% bo to troszkę łażenia jest, ale sam wątek główny. Zobaczymy czy się uda. Dziś pograłem troszkę i już naprawdę niewiele brakuje mi do końca. Zobaczymy jak to będzie.

    Serialowo lecę przez Przystanek alaska, oraz przez cykl norweskich kryminałów “Instynkt Wilka” – naprawdę polecam; tak własnie powinny wyglądać porządne kryminały – surowo, bez upiększeń, bez głupich efektów, z bardzo fajną grą aktorską. Mniam.

    To chyba wszystko. Pozdrawiam wszystkich.

  • JakupW_Quatrix

    NBA 2K13 – po 2K11 jest różnica na plus. Nowe sterowanie jest cholernie trudne, ale widzę jakie będzie dawało możliwości. Animacje dużo lepsze, grafika też zauważalnie poprawiona, dobre wstawki z teledyskami. Super. Tylko nie poprawili idiotycznych zapisów co chwilę i bardzo ale to bardzo słabych modeli ludzi (trenerów czy dziennikarzy na komferencjach prasowych). To jest dupiate.

    Ale pewnoe NBA zostanie wyparte przez znakomite Dishonored! Gra jest super, whalepunk (:D) zachwyca. Pierwsza misja zajęła mi około 4-5 godzin, na poziomie normalnym. Wszystkie misje poboczne próbuję robić, i zbierać pierdołki. W ŻADNEJ grze nie zdarzyło się żebym tak robił. Swoją drogą na zwiastunach gra przypominała Asasyna w innym settingu. Wrong. Gra jest bardzo podobna do nowego Deusa :)

    Filmy – zobaczyłem w końcu Iron Mana – zdecydowanie najlepszy superbohater. Downey Jr wymiata :)

    A i tak jadę na uczelnię i pewnie nic nie pogram :)))

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      O, no to teraz mnie zaciekawiłeś tym porównaniem z DX.

      • CarnAge

        Nie tylk odo Deusa  sporo w niej z poprzednich produkcji Arkane  – Dark Mesjasza itede :P

  • kornick

    Po obejrzeniu  gameplaya z Dishonored mówię Jaram się siedząc na koniu! Jutro ostro będę namawiał kumpla żeby kupił na X360 to na sępa pożyczę szybko. Albo kupię sam na pc  zobaczę. Na razie siedzę przy ognisku i piekę kieubasskę

  • Gazer

    kupiłem PSP za 220 zl plus 3 gry w tym God of War i  gram sobie.

    No ciekawy całkiem ten Dishonored niezły klimax

  • Jolo

    U mnie od 2 dni króluje NBA 2k13. Właśnie wczoraj po rozmowie z Quatrixem zdecydowałem się odpalić tryb własnej kariery i jaram się jak chrust na święta :) W drafcie trafiłem do Bostonu, czyli mojej ulubionej drużyny NBA! Pierwsze dwa mecze wypadły słabo. Wprawdzie sporo punktowałem, ale nie wypełniłem wszystkich zadań na parkiecie więc oceny na poziomie C- i D+ (podczas meczu gracz jest oceniany za każde zachowanie na boisku i ocena (startowo C) rośnie albo spada. Jest trudno, nawet bardzo, dziesiątki trików i ruchów do opanowania, mój młody gracz choć ma niezłe oko i całkiem nieźle rzuca to niestety w defensywie ma sporo do nadrobienia. Gra bez piłki jest diabelnie trudna. Zgubienie kryjącego mnie przeciwnika… udaje się nader rzadko, upilnowanie pod własnym koszem też do łatwych nie należy. Kupa zabawy – świetna, wciągająca gra.

    Poza tym wreszcie zabrałem się za Fallout New Vegas – też wciągnęło, więc myślę, że te dwa tytuły zdominują moje granie przez najbliższe kilka miesięcy.

    Poza tym pewnie trochę WoT, choć nie jestem pewien – wszak przede mną kolejne mecze :)

    Miłego weekendu!

    • Sasan

      Napisz coś o nba na gr

    • Kaplus

      Wszystkiego najlepszego :)

  • Khedron68

    Ja Dishonored zostawię sobie na przyszły rok,nie da się grać we wszystko co by się chciało.Przede mną w tym miesiącu jeszcze trzy premiery więc trzeba ustalać jakieś priorytety.A weekend spędzę na multi ME 3 z okazji nowego DLC do niego i przy grze od której nie mogę się oderwać już od dwóch tygodni czyli Gotham City Impostors.No może jeszcze jakiś RPG lub MMO.

  • Motylanoga

    Dopiero co wróciłem z “robo”, zabieram się za “sprzątanie” ten aczik, jeśli zostanie potwierdzony pozwoli mi wyjść na małą alko libację hehe. Więc w przerwie na kawę i papieroska postanowiłem podzielić się z resztą pacjentów planami na weekend. Z racji tego, że postanowiłem coś dla was moi drodzy wyskrobać, zostałem niejako zmuszony na tygodniu do retro powrotu. Tak więc w weekend wypoczywam od grania. Jeśli wszystko pójdzie dziś dobrze to jutro podeślę plik txt. do ordynatorów. W shoutboxie zostawiłem małe sprostowanie, liczę na odzew. Życzę wszystkim samych przyjemnych chwil czy to z grą książką czy…każdy niech wstawi to co uważa za adekwatne. Pozdrawiam.

  • Siergiej

    Aaaa, Carnaś czyta Fifty shades of Grey! Zgroza! :P Ja pewnej nocy w radio miałem wątpliwą przyjemność usłyszeć jak Małgosia Socha czyta to dzieło i… łał – nie może być nic łatwiejszego niż pisanie bestsellerów.

  • Kaplus

    U mnie oczywiście Borderlands 2 z Ashem, nietrudno odgadnąć. Mapy naprawdę świetne. Fabuła teraz też nie wygląda najgorzej, a zabawy na pewno dużo więcej.