web analytics

«

»

Obchód tygodnia #258

No Husk... ;)

No Husk… ;)

Minął tydzień, a więc mamy piąteczek! Co to dla nas oznacza? Harce i swawole. Będziemy grać i bawić się na całego. Ja będę się bał… TAK! Bał! Ponieważ “będę grau w greu” horror. A Ja plus horror równa się katastrofa. Zastanwiam się czy w ogóle streamować na żywo tego Huska, bo się boję.

Za oknem zimno i paskudnie. TO BARDZO DOBRZE! To znaczy, że będziemy siedzieć w domowym ciepełku i grać do upadłego. W co? Ja dostałem kodzik na survival-horror zatytułowaną Husk. Ponoć jest to coś w stylu Silent Hill 2 zmiksowane z Alan Wake. W Alana grało mi się nieźle, w Silent Hille… nie miałem zdrowia i nerwów ;). No, ale zobaczymy. Dziś w nocy pogram i może postreamuję… jeśli starczy mi odwagi. Co jeszcze? Odpalę demko Die for Valhalla! – zapraszamy do naszego wywiadu z twórcami tej uroczej gierki. No i jeszcze jest Battlefield 1 w trybie singleplayer. tak, tak! Jeszcze nie przeszedłem “wojennych historii”. Może uda mi się skończyć ten tytuł w weekend. Choć nie mam takiej pewności ;)

Co jeszcze? Nadal czytam Koło Czasu Roberta Jordana. Przede mną jeszcze kilkanaście tomów. Będzie epicko.

  • rex

    Dobry survival horror nie jest zły :)

  • kolabor666

    W silent Hilla się grało. Pamiętam jedynkę i dwójkę choć w sumie wolałem Resident Evil bo więcej akcji było. Ja cały weekend chyba nic nie pogram goście przyjechali śpię na kanapie :(

  • banan

    Ciekawi mnie ten Husk. Lubię horrory