web analytics

«

»

Obchód tygodnia #236

wwWitajcie w kolejny piąteczek! Dziś przenosimy się w czasy I wojny światowej. A to oznacza, że giercujemy w otwartą betę Battlefield 1. Co jeszcze? A sporo tego. Czytajcie dalej!

Ależ jestem zmęczony. Już prawie 21, a ja jeszcze nie jadłem obiadu :(. No, ale co się odwlecze, to nie uciecze, jak mówi przysłowie. A jak już sobie podjem to pogram. W co? W końcu zasiądę do Deus Ex: Rozłam Ludzkości. Tak, tak… mija tydzień od zakupu tego tytułu, a ja… jeszcze w niego nie pograłem. To zakrawa na kpinę… wiem! No, ale za to troszkę poszczypałem w Master of Orion i muszę przyznać, że gra ta bardzo miło mnie zaskoczyła.  Co jeszcze? Jak zapewne wiecie trwa otwarta beta Battlefield 1. Jutro jestem umówiony na rundkę w BF’a z kolegą Randallem. Do tej pory pograłem ze dwie godzinki i… nie jestem zachwycony. O tym jednak napiszę innym razem. Już teraz mogę jednak powiedzieć, że raczej na pewno nie kupię tej gry w dniu premiery. Może jak stanieje? Ot choćby tak jak Battlefront o którym robiliśmy Diagnozę wstępną – dziś można ten tytuł kupić za mniej niż 100 zeta.

Co jeszcze? Weekend to czas na lekturę. Moim wyborem jest Nowicjuszka Trudi Canavan. No i dokończę oglądanie serialu John Adams w HBO GO. No dobra kończę, bo burczy mi w brzuszku, a obiad sam się niestety nie zrobi. Poniżej gameplay z BF1 – zobaczcie jakim jestem lamuchem :P

  • Hegemon

    Miałem grać w tym tygodniu w Deusa. To pograłem tak z pół godziny. Coś mi tam nie pasuje, może nie ten klimat, może słaba wydajność, może recenzje, w której sugeruje się słabe zakończenie. Nie wiem. Wydaje się być w każdym razie Deus Ex równie kiepskim zakupem co wasz No Man’s Sky (gra ktoś jeszcze?), chociaż jest to może trochę lepsza gra.

    W co jak nie w Deusa? Otóż wpadłem w cug grania w Resident Evil 5. To jedna z tych gier, w które w swoim czasie grałem nałogowo przechodząc ciągle te same misje w kampanii a to zbierając skarby, a to ścigając się z czasem, a to testując nową broń. Co w tej grze wciąga? Może idiotyczne dialogi? Może starożytny system strzelania (trzeba się zatrzymać i wycelować, dopiero wtedy można strzelać), może stara już grafika? Nie wiem, ale gra się w to bardzo fajnie, przeszedłem już na poziomach trudności normal, hard i easy, teraz gram na professional. Kupię pewnie wkrótce dodatek, a potem pogram tez w tryb Mercenaries. Oderwać się jest ciężko po prostu.

    Co jeszcze w weekend? Narasta we mnie ochota, żeby przejść Ryse: Son of Rome, czyli przeciętną grę od Cryteka zrobioną na premierę Xboksa One. Powtarzalne to ponoć jest jak diabli, ale i może być efektowne, więc mogę się pobawić.

    Quantum Break na PC przełożyli niestety…

    • kolabor666

      Rysę gralem u kumpla na Xone gra na jeden wieczór przy brwarze :)

    • zielonykaczuch

      Re5 fajny był Deus też mnie w ogóle nie rajcuje:(

  • kolabor666

    Przyszli znajomi jest impreza :) w tygodniu gralem w Civ5 w weekend to samo będzie. Ta beta Bf wygląda ok RE5 Sheva ma fajny tyłek;)

  • ujosf

    Master of Orion jest ekstra

  • polo_tuc

    Ekhem… więc….
    Popróbowałem No Man’s Sky. Wysłuchawszy “Diagnozy wstępnej”, która bardziej przypominała mi dyskusję babć i dziadków w poczekalni u reumatologa, tak bardzo, na przekór, chciałem znaleźć w tej grze coś fajnego. I – po 10 godzinach, 3 układach, 10 planetach i pięciu dziesiątkach opisanych stworków – nie znalazłem. Potem z ciekawości pogooglałem o co był hajp i dlaczego jest hejt. Hoho! pan Muuray jest aż takim kłamczuszkiem! A ludzie aż takimi frajerami! Ja grałem w NMS dzięki uprzejmości znajomego, ale widzę, że toto się ceni na 250PLN/60E na PC. Jak można być takim tępakiem i to kupić wcześniej niż po 100 recenzjach, 5 patchach i 3 przecenach?! Może kogoś teraz obraziłem, ale człowieku, kurde… stań w prawdzie :)

    Żeby znowu nie grać w kółko w Civ5, zabrałem się za machanie mieczem: popycham pomału Darksiders II oraz Wiedźmina 3 GOTY. Może nareszcie Wiesiek mnie aż tak nie znuży ? Gra jest wielka i świetna, każdy to wie, ale dla mnie wreszcie są akceptowalne, nawet fajne dialogi. Geralt wreszcie nie zgrywa buca a’la niedopity Sapek. No i Gwint! Długo by gadać…
    Miłego weekendu folks!

    • Deny

      dokładnie wydać kasę na NMS to lepiej dać kasę bułgarskiej TIRówce, żeby zaśpiewała hymn Bułgarii na baczność

  • zielonykaczuch

    Ja pogrywam w Dooma ale to dobra gra jest nawet w Multi wymiata niestety weekend poza domem dopiero wróciłem

  • banan

    Hmm a mnie się podoba BF

  • Bernie

    Świetny podcast