web analytics

«

»

Obchód tygodnia #211

The Crew Tuto 590x332_167366Nareszcie wolne! Można sobie trochę odpocząć i pograć w ulubione gry. Jakie? My na tapecie mamy ich aż za dużo. Dla każdego coś miłego – jest roleplay i ścigałka od Ubisoftu, a także koreańskie MMO. Jest też nowy zwiastun trybu sieciowej rozgrywki DOOMa. Niestety gra jest z polskim dubbingiem. Masakra.

No i znowu mamy piątek. Ja przez cały roboczy tydzień miałem ręce pełne roboty, ale w końcu można odsapnąć. W co będziemy grać? Ja mimo, ze byłem zajęty powróciłem do Fallout 4 i będę moje wojaże po postapokaliptycznym uniwersum kontynuował w sobotę i niedzielę (poniżej kolejne wideo z moich przygód w F4). Odpaliłem też The Crew. Jak widać coś ostatnio pogrywam w produkcje od Ubisoftu – niedawno bawiliśmy się w betę The Division o której pisaliśmy w TYM artykule, ale pełną wersję zakupić na razie nie mam zamiaru. Chociaż… Nie! Nie dam się!

Co jeszcze? Nadal ogrywam koreańskie MMO Blade&Soul. Dawno żadne MMORPG nie sprawiło mi tyle radości. Być może niedługo coś na GRAstro skrobniemy o tym tytule.

Tradycyjnie sięgam na półeczkę z książkami. Moim weekendowym wyborem jest Morze Trolli Nancy Farmer.

Na deser zwiastun trybu multiplayer nadchodzącego wielkimi krokami DOOMa. A także mój gameplay z The Crew i ostatnie wojaże w Fallout 4. Tylko nie przeżyjcie szoku – DOOM jest w pełni spolszczony… nie wiem po co takiej grze pełna wersja językowa, a już w szczególności w trybie sieciowym. No, ale cóż.

  • kolabor666

    Ja też siedzę nad Fallout4 Doom z dabingiem? Fajnie NIE kupię

  • Jolo

    U mnie na tapecie RimWorld – wciąż jestem zachwycony tą grą, ale…
    Po dość szybkim choć bohaterskim zgonie pierwszej kolonii (GrastroBaza) postanowiłem drugą (New Hope) zrobić sobie w trybie lightowym gdzie cała zabawa nastawiona jest na budowanie, a zagrożenia są okazjonalne. I powiem wam, że choć zabawa w budowanie bazy jest oczywiście fajna (kto by nie lubił kopać korytarzy w skale, planować pomieszczeń gospodarczych, lodówek czy instalacji elektrycznych?!) to jednak stwierdzam (choć przypuszczam, że to wynika z moich indywidualnych cech) że głównym atutem tej gry jest fakt, że chce cię ona zabić. Dopiero wtedy są emocje i budowanie bazy okazuje się cholernie trudne. W trybie lightowym przypomina to bardziej hardcorowe simsy, a takie gry mnie średnio kręcą. Dlatego rozgrywkę w New Hope traktuję tako rozpoznanie możliwości gry (tego co można tu zbudować i co do czego jest potrzebne i przydatne) żeby potem w trybie hardcorowym nie popełniać oczywistych błędów.
    Ale gra sama w sobie – genialna. Polecam wszystkim którzy lubią survivale. Polo – serio, koniecznie się tym zainteresuj i olej grafikę. Gwarantuję, że nie będziesz jej widział po 5 min gry.

    Czytelniczo nadrabiam zaległe Pixele (które pewnie ku zaskoczeniu wielu wciąż wychodzą, mają się bardzo dobrze i jest w nich sporo ciekawych materiałów dot. retro.

    • zielonykaczuch

      Napisz na Gr o Rw

  • bazyll

    Nie no the crew jest super

  • zielonykaczuch

    Kolega kupił Xbone i graliśmy w Far cry Primal niezłe :)

  • RandallFlagg

    Za mną od dłuższego czasu “chodziła” ochota pogrania w jakiegoś RTS-a. W tym tygodniu, dzięki nieocenionemu Humble Bundle nadarzyła się okazja, by tanio nabyć Grey Goo, które od dawna miałem na oku. Póki co, gra mi się wyśmienicie. Niby klasyczny do bólu RTS, w bardzo przypominającym Starcraft sztafażu, ale dostałem dokładnie to, czego chciałem. Rozbudowa bazy, produkowanie i wysyłanie do boju masy jednostek, wszystko w starym, dobrym stylu. Plus kilka ciekawych, drobniejszych bądź większych innowacji, przy jednoczesnym braku niedogodności znanych ze starszych gier RTS. Do tego z gry bije wysoka wartość produkcyjna. Każda misja w trybie kampanii przeplatana jest solidnie wykonanymi przerywnikami filmowymi (w tym kontekście znowu przywołam Starcraft) a sama gra wygląda naprawdę świetnie. Gdy, podobnie jak mnie, najdzie Was kiedyś ochota na RTS-a, bierzcie się za Grey Goo!

    A książkowo “Oczko się odlepiło temu misiu… Biografia Stanisława Barei” M. Replewicza. Tytuł mów sam za siebie. Sporo informacji o reżyserze, jego problemach z krytykami i cenzurą i masa ciekawostek o każdej produkcji, w której twórca “Alternatyw 4″ maczał palce. Dla fanów dorobku Barei pozycja obowiązkowa!

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Dziś z innej beczki. Ponieważ ku mojemu ciężkiemu zdziwieniu od jakiegoś czasu mój młody zainteresował się planszówkami (gramy do jakiegoś miesiąca w rozmaite mutacje planszówko-karcianek z serii Star Wars), poszliśmy dziś w ciężkim deszczu do bielskiego Gnoma i zakupiliśmy klasyczny Carcassonne. Nie było bata – “tata zbieraj dupsko i jedziemy po grę” :)
    No więc totalnie przemoczeni dotarliśmy na miejsce a tam…. 3 dupne pomieszczenia, ze 20 stolików a przy nich ze 40 chłopa w różnym wieku ciupiących w rozmaite karcianki czy plansze. Powiem szczerze, że widok zacny. Zamiast siedzieć w knajpie i chlać, goście naparzają w Gnomie i świetnie się bawią. Naprawdę Wielkie Propsy.

    Więc dzisiejszą resztę dnia spędzimy pewnie przy Carcassonne.

    Pozdro dla wszystkich.

  • polo_tuc

    Właśnie kończy się weekend podczas, którego byłem zmuszony pić z koleżankami z pracy, mój syn złamał rękę oraz włamano mi sie do auta robipolo_ctuc