web analytics

«

»

Obchód tygodnia #21

Znowu mamy piątek, a więc nadszedł czas na zabawę, harce i swawole. Przed komputerem, albo konsolą ma się rozumieć! Do tego polecamy jakieś piwko. Oczywiście bezalkoholowe.

Słyszeliście już nowiny? Chcą nam zabrać alkohol ze stacji benzynowych. Jak to się ma do nas graczy? No cóż… ja często ekhem tankuję na pobliskiej. Dlaczego? Ponieważ mam bliżej niż do sklepu, a poza tym jedno „zimne” po północy chyba nikomu jeszcze nie zaszkodziła prawda? Proszę się nie oburzać w naszym szpitalu chyba wszyscy są już dorośli? W każdym razie rządzący tym pięknym krajem obawiają się, że po zakupie wódeczki zaczniemy za przeproszeniem tankować  w samochodzie tuż po wyjeździe ze stacji. Paranoja.

No, ale dajmy temu spokój. My jesteśmy trzeźwi jak niemowlaki i gramy. W co? Ja po 10 godzinach rozgrywki skończyłem Spec Ops: The Line i muszę przyznać, że mimo początkowego, bardzo negatywnego nastawienia do tej produkcji bawiłem się całkiem nieźle. Choć może określenie „zabawa” w przypadku gry w której moralne, bardzo niewygodne wybory są esencją fabuły jest odrobinę nie na miejscu. W każdym razie w ogólnym rozrachunku polecam wszystkim zagrać w nowego Spec Ops’a. Nie jest to może gra wybitna, ale na tle innych produkcji z pewnością się wyróżnia.

W co będę grał w ten weekend? Wolny czas spędzę chyba nad darmowym Tribes Ascend. Być może skończę też Grę o Tron.

Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Po ubiegłotygodniowej papce w postaci przygód Kulla z Atlantydy tym razem moim wyborem jest Hyperion Dana Simmonsa. W końcu skompletowałem całą serię i mogę zasiąść do lektury jednej z najlepszych serii SF.

A wy? W co zamierzacie zagrać w ten weekend i czy macie jakąś zacną lekturę na widoku?

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    W co będę grał? W nic. W ten weekend na pobliskich błoniach rozpoczyna się coroczna akcja “Operacja Południe”, czyli europejski zlot miłośników techniki wojskowej. Będzie kupę fajnych rzeczy do kupienia, mnóstwo ciężkiego ( i nie tylko) sprzętu do pooglądania, kilka inscenizacji znanych bitew z okresu II Wojny Światowej oraz obowiązkowa rozwałka czołgami wszystkiego co tylko stoi na poligonie. Zapowiada się więc może piwa, głuchota spowodowana ciężkimi wystrzałami, jazda na czołgach, oraz mnóstwo fantastycznej zabawy.

    Prywatnie, w ogrodzie, rozegramy oczywiście ze szwagrem naszą coroczną “Operację Zniszczenie Wątroby” – tego chyba nie trzeba tłumaczyć. Ojjjjjj, będzie się działo, będzie…

    To chyba wszystkie plany na weekend. Na więcej nie starczy czasu i sił. Odmeldowuje się zatem wysyłając pozdrowienia dla wszystkich biednych abstynentów :) Bagnet na broń – butelki w dłoń!!!

    • JakupW_Quatrix

      Kurde, co roku umyka mi ta impreza :/

      • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

        Buahahahhaha, jak widać masz jeszcze szansę w tym roku. Porąbało mi się coś. Operacja Południe jest za tydzień…ehhhhh, starość nie radość, zwapnienie mózgu, skleroza itd… :/

        Cóż, będzie trzeba zweryfikować plany. Choć “Operacji Zniszczenie Wątroby” chyba nie odpuszczę :)

        • JakupW_Quatrix

          Oo, jeśli tak to zobaczymy, może się wybiorę

  • JakupW_Quatrix

    Zakończyłem oba Portale (tak, pierwszy raz, daaalej). Te gry są genialne! Praktycznie nie ma linii dialogowych które nie są śmieszne, design genialny… gra kompletna :) 
    Jeśli chodzi o gry to raczej nic prócz Gran Turismo 5 – szykuję się na finały w Warszawie (swoją drogą zabieram się na nie ze znajomym który także się dostał do finałów – jest polskim olimpijczykiem z Salt Lake City i kierowcą rajdowym, więc konkurencja będzie ciasna :O) na które jednak się dostałem :) Jest o co walczyć, bo mam szansę pojeździć Nissanem 370Z i dostać się na Silverstone do finału europejskiego (wątpię, ale w sumie po to tam się jedzie, czy nie :D?)
    Więc walę pompki, jeżdżę na rowerku treningowym, cisnę na steperze i oczywiście odpalam GT5. “Eye of the tiger” w tle oczywiście.
    Z pozostałych planów – jutro “Prometeusz” w Imaxie, więc warto też zobaczyć Aliena by było… tylko kiedy… bo w niedzielę jedziemy w 10 osób do Sosnowca na gokarty, będzie się działo :) W Bytomiu brakło mi 0,5s do rekordu, w Sosnowcu rekord należy chyba do Steca więc pewnie już tak piknie nie bydzie. 
    Szykuje się tydzień wybuchowy :)

    • Henio

      Tez sie chyba wybiore na Prometeusza, w kinie chyba ze 2 lata nie bylem, a to tak jakby kolejna czesc Obcego ma byc.

      • Henio

        Prometeusza obejrzalem i bylo calkiem przyjemnie. Nawet 3D dobrze znioslem, tzn. zupelnie mi nie przeszkadzalo. Wlasciwie to zapomniałem nawet ze to jest w 3D i ze okulary mam na nosie, wiec chyba rownie dobrze mogloby byc w 2D. Film sympatyczny, dosc mocno zwiazany z obcym (choc potwory wygladaja troche inaczej). Przez znaczna czesc filmu raczej podziwiamy koncepcje swiata i zastanawiamy sie co sie na tej planecie stalo, potem zaczyna sie akcja. Najlepiej, jak zwykle w filmach o obcych, gra robot, niezle tez wypada kapitan statku, gra pozostalych aktorow jest dosc sztampowa. Kilka scen jednoznacznie kojarzy sie z poprzednimi filmami o obcych, nic tu nie moge wymienic, zeby nie popsuc ogladania. Z tego samego powodu nie moge tez napisac nic o fabule, powiem tylko ze spodziewalem sie troche wiecej.

        Polecam tym, ktorzy ogladaja filmy o obcych i tym ktorzy lubia sci-fi.

        • JakupW_Quatrix

          Też jestem po seansie… i jestem pozytywnie zaskoczony. Nie spodziewałem się niczego wielkiego, dostałem solidny film… który wciągnął mnie bardziej niż “Obcy” :) 

  • Khedron68

    Ja dziś byłem ostatni raz w pracy i właśnie rozpoczynam dwa tygodnie
    laby,od pracy.Za to czekają mnie szczególne obowiązki.Ale w między
    czasie oczywiście PieCyk.W ten weekend na pierwszym miejscu beta End of Nations które właśnie się ściągą.Jestem bardzo ciekaw co to będzie.A po za tym TOR,pewnie też jakiś shooterek.A co do chmielowego napoju,bezalkoholowego rzecz jasna by umysł gracza jasnym był,to miłośnikiem rzeczonego nie jestem ale ostatnio bardzo mi zasmakowało takie z dodatkiem lemoniady.
     

  • Jolo

    ja będę grał w wiejskie gry pt “koszenie trawnika”, “podziwianie natury” (czyt. ptasiorów ktore mi sie pod oknem drą o 4 rano żeby mnie obudzić), “łażenie po lesie z miliardem owadów” i takie tam moje ulubione aktywności człowieka który wychował sie w mieście i nienawidzi wsi.
    Niestety moja rodzina wręcz przeciwnie – uwielbia weekendowe wypady na wieś więc… mam pecha :)

    Ale jak już wróce jutro to pewnie dokoncze Missing Linka – baaardzo fajnie się w to gra, znów łażę po szybach wentylacyjnych i podduszam kogo popadnie :)
    Następny w kolejce – Batman Arkham City, choć trochę ciągnie mnie do Grimrocka ktorego bardzo jestem ciekaw. We’ll see…

    Miłego weekendu wszystkim
    @JakupW_Quatrix:disqus trzymamy kciuki!!!! go go go, kill’em all!!! :D

  • Henio

    Ja skonczylem Rage’a i musze powiedziec ze podobal mi sie. Dobrze sie strzelalo, model jazdy jest dopasowany do gry (czytaj – kompletnie nierealistyczny, ale przyjemny), grafika tez przyjemna (na odleglosc, z bliska to kaszanka, nawet na maksymalnych ustawieniach tekstury sa fatalne). Fabula to po prostu seria misji do przejscia – dostajesz je w miescie i zazwyczaj trzeba gdzies sie przejechac, zeby je rozpoczac, potem po prostu po kolei zabijasz wszystkich wrogow – misje sa bardzo liniowe. Ale w Rage’a 2 chetnie bym zagral. Calkiem fajne sa tez misje coopowe. Podobnie jak w The Darkness 2, tworcy Rage nie pozwolili na wspolne przechodzenie kampanii i zamiast tego wstawili kilka (z 10) misji do przejscia razem. Calkiem przyjemne.

    W weekend dalej gram, nie pekam, po ciezkich maju i czerwcu (i w robocie i na studiach), nalezy mi sie (a do urlopu jeszcze kilka tygodni). Co to bedzie? Jeszcze nie wiem, ale prawdopodobnie albo Crusader Kings, albo Saints Row 3 albo Game of Thrones, ewentualnie jeszcze Binary Domain, sie zobaczy. Na kolejne przejscie Wiedzmina 2 mam jeszcze ochote. Udanego weekendu zycze.

  • Kaplus

    U mnie w ten weekend wypoczynkowo. Relaksuję się nad morzem, objadam pizzą i goframi – w skrócie wakacje. Ale z grania rezygnować nie można. Dobrze, że z dostępnością Internetu nie jest już tak źle (gorzej jest z dostępem do szybkiego Internetu, ale nie narzekam). W planach Dear Esther i Bastion. Plany mogą ulec zmianie jeśli pojawi się jakiś inny dobry tytuł na horyzoncie. Na Steamie tyle promocji, że nie wiadomo co wybrać. Aż chciało by się wydać mały majątek.

    Carnage, zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych to ostra przesada. Często uzupełniamy z kumplami na imprezach zapasy właśnie na stacjach. Oczywiście dla celów estetycznych, nie trzeba od razu pić. Nasi rządzący w stołówce przed obradami sejmu jakoś potrafią sobie kupić alkohol i nie widzą w tym nic złego. Oszukują i okradają nas na każdym kroku.

    @JakupW_Quatrix:disqus powodzenia i dedykacja ode mnie http://www.youtube.com/watch?v=04854XqcfCY Dobre nastawienie to podstawa.

  • kornick

    Alkohol na benzynówce być musi i już!!!! Raz pojechałem o 22 po browary na koniu :D Serio

    W weekend odsypiam ale pogram też!!

    • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

      Kuń też zatankował w międzyczasie?

      • kornick

        Nie było czym :/

  • wujo444

    Ufff, wróciłem z odwyku od kompa w Goczałkowicach. Teraz trzeba zacząć odwyk od kart, piwa, tłuszczu, soli i aromatów identycznych z naturalnym ;)

    Dzięki promocjom na Steamie spłukałem się nieźle. Dear Esther już machnięte raz, będą kolejne; kończę Trine, a może ktoś się znajdzie w przyszłym tygodniu do coopa w 2? Potem pewnie Tropico 4 i Legend of Grimrock.

    Książkowo jest w ciemnej d. znaczy tak jak 2 tygodnie temu: Conan i wybór opowiadań Arcydzieła.
    Serialowo odpaliłem 4 sezon Mad Men. Dziwny ten serial, taki trochę o niczym. Przed 5 trzeba będzie zrobić przerwę.

    No, to miłej zabawy i udanych zakupów ;)

  • hall41

    To pierwszy komentarz po założeniu konta. To nie oznacza, że pierwszy raz
    wszedłem na tę stronę przed godziną, to było pewnie ponad 3-4 tygodnie temu. Zaczynałem
    na V, które przepadło w trakcie mojej nieobecności. Potem trafiłem na tę stronę
    i – tak jak poprzednio – nie było powodu, aby dodawać komentarzy (poza
    przypadkiem z pewnymi silnikami elektrycznymi). Na początek pozdrawiam
    wszystkich użytkowników.

     W tym i przyszły tygodniu pewnie będę grał w Battlefield BC2. Pomimo tego,
    że gram w niego od dużo ponad roku, to na razie nie znalazłem żadnej tego typu
    gry, która bardziej by mi odpowiadała. To były naprawdę dobrze zainwestowane
    130 zł. 

    Poza tym zapowiada się, że zacznę na poważnie czytać Kroniki Diuny Franka
    Herberta, większości pewnie bardzo dobrze znane. Przykro przyznać, że pomimo
    tego, że parę pozycji z fantastyki przeczytałem, to dotąd nie zapoznałem z
    opowieścią o Arrakis. Na razie przeczytałem pierwszy tom i jestem pod dużym
    wrażeniem.

    Życzę spokojnego wolnego wszystkim.

    • kornick

      hall41 witamy witamy :)

      Sama Diuna byłą świetna, ale kolejne części są o włos jakby gorsze, ale i tak warto :)

  • Gazer

    Bez alkoholu na stacji wzrośnie cena paliw mówiła mądra głowa w TV :(

    W co gram w WoT na czolgista.pl   yuhuu