web analytics

«

»

Obchód tygodnia #181

 dbsheepNareszcie piątek! Można oddać się zabawie i swawolom. Gdzie? Na morzu i lądzie! Gramy też w polskiego hmmm… Fallouta. No prawie.

Piątek, piątek weekendu początek. Jutro jakieś święto i sklepy będą pozamykane. Mamy nadzieję, że zaopatrzyliście się w niezbędne produkty – czytaj piweczko i mięsko na grilla! Jeśli tak to zaczynamy grillowanko. A jak już się napchamy po gardło pogramy sobie w jakieś giereczki. W jakie? World of Warships oczywiście. Poza tym na mnie czeka też fantastyczny Rocket League. Tytuł ten to prawdziwa, grywalna masakra. Tak dobra jest ta gra!

Na tapecie mam też 6o Seconds! Małą produkcję, która według samych twórców jest „survivalową grą strategiczną z elementami RPG”. Niedługo będziecie mogli zobaczyć „60 sekund” na żywo w GTV!

Co jeszcze? Czas zakończyć przygodę z Wiedźminem 3 – nie wiem czy uda mi się skończyć zabawy z Geraltem w ten weekend, ale się postaram. Jak skończę to coś o tym skrobnę na „G”.

Na deser Dragon Ball owca. Tak OWCA!

  • Danny

    Offca!

  • kolabor666

    60 sekund? Pierwsze słyszę ja siekam w da inkwizycja. Gral ktoś?

  • zielonykaczuch

    Leżę nasmarowany kremem na brzuchu tak spędzam weekend

  • kolabor666

    Teraz to tylko beer and grill i zimne lody

  • banan

    Jest urlop gram w Sleeping dogs tanio kupiłem gra dobra prawie jak GTA

  • kornick

    Owce są do dupy i śmierdzą :P
    dziś święto Wojska Polskiego i mam wolne. Gram sobie w Tekkeny na PS2

  • Jolo

    U mnie od tygodni czas pochłaniają mi Warshipy. Właśnie dochrapałem się japonskiego niszczyciela V tieru czyli Minekaze. Czas to cudenko wypróbować. No i jest też nowy lotniskowiec amerykanski – nastawiony na obrone przeciwlotnicza – wczorajszy wynik zestrzelenie 54 samolotów wroga wyraznie pokazał jaki jest jego potencjał. Gracze operujący lotniskowcami po drugiej stronie chyba mnie nie polubili :)
    A poza tym Magic Duels – baaaardzo fajnie się w to gra. Choć moja czarno-niebieska talia na razie wymaga poprawek – jeszcze nie wymyśliłem jakich – pracuję nad tym, bo na razie dostaję strasznie w dupę. I coraz bardziej przychodzi mi ochota na talie bialo-zieloną, albo bialo-czerwoną. We’ll see…