web analytics

«

»

Obchód tygodnia #175

warshipYarrr szczury lądowe! Za oknem cholerne upały, ale my się nie poddajemy i gramy. A także bawimy się na całego. Jeśli tylko siły nam na to pozwolą przy takiej pogodzie.

Stopy wody pod kilem grastro-czytelnicy! Tak, tak! Za namową kolegi, doktora Jolo zainstalowałem sobie World of Warships. Gra jest teraz w otwartej becie i każdy może pobawić się w „Statki”. Powiem szczerze. Od World of Tanks odbiłem się bardzo szybko i dałem sobie spokój z czołgami, ale kiedy ruszyłem pełną parą moją łodzią i odpaliłem pierwszą salwę z mocarnych dział poczułem się… jak prawdziwy wilk morski.

Co jeszcze? Będę nadał grał w Wiedźmina 3. Pod tym adresem możecie obejrzeć kilkanaście godzin z rozgrywki (z moim komentarzem). Przygody Geralta z Rivii to po prostu mistrzostwo świata. Niedługo stuknie mi 100 godzin w grze. TAK STO godzin. Z tej okazji wysmażę w końcu jakiś dłuższy tekst o tej produkcji.

Oczywiście nie samymi grami człowiek żyje. Moją weekendową lekturą jest Inwazja Koontz’a.

A wy? Co robicie w ten gorący weekend?


  • Jolo

    U mnie jako maniaka-marynisty na porządku dziennym od 3 dni World of Warships właśnie. Gra niestety jest taka jak spodziewałem się że będzie. Rewelacyjna. Czyli, ostatnie dwa dni szedłem spać o 3 nad ranem. Z rozsądku. Ale dzięki temu mam już 2 krążowniki 3 tieru i jeden niszczyciel. Teraz zaczynam zbierać expa na pierwszy pancernik :) Inne gry przestały istnieć. Na długo. W World of Tanks miałem 600h gry. Tu będzie więcej….

    • polo_tuc

      Niedługo będę miał 2 m-ce wakacji, bo rzuciłem robotę. Warships to może być to! Jolo, da się w to w jakimkolwiek sensie pograć “razem”? Tak czy siak, ściągam i instaluję.

  • kolabor666

    W weekend zabawa grillujemy i pijemy. Fajne te Warshipsy

  • kornick

    Jest tak gorąco, że na nic nie mam siły. Dziś umyłem konie wodą. Brykały z radochy :)
    Nawet na ognisko jest teraz za ciepło może wieczorem?
    Z gier odpaliłem PS2 i gram w GTA San Andreas co za super giereczka