web analytics

«

»

Obchód tygodnia #131

szkolaNareszcie mamy piąteczek, a to oznacza zabawę, gry i swawole. Odkorkujemy też butelkę cydru i jakieś smaczne piweczko. Do tego goloneczka, a na deser? Na deser Ethan Carter.

No i mamy weekend. Za oknem coraz chłodniej – co mnie niezmiernie cieszy – i mroczniej. Słońce zaczyna zachodzić o przyzwoitej porze. Po prostu czuć już nadchodzącą wielkimi krokami jesień. Ja ostatnio trochę chorowałem i stąd ta wielodniowa absencja tekstów na Grastro (WSTYD KOLEDZY). Powiedzmy, że nasz mały szpital miał… wakacje. No, ale już jestem i kto wie? Może nawet na LENIUCHACH wyproszę jakieś teksty na dobry początek roku (szkolnego). Jeszcze jestem trochę słabowity, ale już zdrowy. Na tyle zdrowy, że w końcu w coś pogram. W co? Czas porządnie zabrać się za najnowsze Divinity. Ano właśnie! Szkoła! Gimbusy w końcu wracają do nauki. Wraca też kolega Jolo, który będzie gnębił młodzież – wiemy, że bardzo to lubi. Sam nam o tym mówił nie raz…

Coś jeszcze? Oj chyba wystarczy mi produkcja od Larian – szczególnie jeśli pogram wspólnie z kolegą kaplusem, który się zadeklarował! Odliczam też dni do premiery Wasteland 2. Czekam też na nową grę Adriana Chmielarza, czyli Zaginięcie Ethana Cartera. Poniżej możecie obejrzeć materiał wideo z tej ciekawej produkcji.

Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Moim weekendowym wyborem jest Czarna bandera Jacka Komudy.

A wy? Jakie macie weekendowe plany?

 

  • Zdenek

    Gram w greu na konsoli :P i nie chcę do szkoły!!!!

  • Khedron68

    Właśnie rozpoczynam osiemnastodniową labę,więc będę mógł poświęcić więcej czasu na granie.A na ten wiikend w planach:beta The Crew,GRF,D 3 no i może BF 4.Miłego wiikendu wszystkim.

  • polo_tuc

    W weekend mam gości, co mnie nudzi. Jednak tym razem mam już planszówkę Carcassone i zmuszę ich żeby grali, chcą czy nie, nie obchodzi mnie, żona jest już zindoktrynowana więc najwyżej będzie ich przywiązywać do krzeseł.
    A z klikania to bunny-hoppinguję sobie w Quake Live i dziwuję się nowym pomysłom. Nie wszystkie są złe, natomiast wszystkie są niepotrzebne. Ciągły rozwój. Ma to podobno przyciągnąć nowych graczy, zwłaszcza po wejściu na Steama. Oby, bo wczoraj wieczorem na serwerach ledwo było z kim grać.
    Testuje też parę krapowatych ścigałek, ale o tym więcej z czas jakiś.
    No i czytam “Świętą Ruś” Besancona, na czasie rzecz, prawda…

  • Jolo

    W weekend najprawdopodobniej z Cormackiem dalej będziemy walczyć w Divinity. Niestety wczoraj trafiliśmy na jakiś fragment z olbrzymią ilością dialogów (niewiele posuwających fabułę do przodu) i praktycznie bez walki. Jesteśmy więc żądni krwi… :)
    W niedzielę zaś drugie starcie w Zimną Wojnę z copperem. Tym razem to ja będę szerzył socjalizm :)

    A książkowo – Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza – tom 3. Niezłe.

    Miłego weekendu wszystkim.

    P.S. Polo – wiedziałem, że wcześniej czy później kupisz. Kupiłeś z jakimiś dodatkami? A jak tak to z jakimi?

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Ja w sumie sam nie wiem co będę robił…. Pograliśmy z Jolem troszkę w Divinity i gra zapowiada się fenomenalne. Niestety fenomenalnym nie jest zachowanie CDP, który nie potrafi dotrzymać terminów wykonania spolszczenia, a szkoda mi trochę tej wspaniałej gry, rujnowanej przez ciągłe odbijanie się od istnych ścian tekstu. Sam nie wiem, chyba jednak będzie trzeba poczekać na to spolszczenie.

    Dodatkowo Team Fortress 2 z młodym w coopie i pewnie trochę Castlevanii.

    Książkowo słucham w drodze do pracy pierwszego tomu Pana Lodowego Ogrodu. Książka fantastyczna, a dykcja Rozenka dodatkowo dodaje klimatu.

    To chyba wszystko. Miłego weekendu wszystkim.

  • kornick

    Najadłem się tortu siostra ma dziś urodziny. W co gram? Cały czas w klasyki na PS2

  • kolabor666

    Ja gram w Dragon Age2 i jestem zawiedziony bardzo poza tym żona strzela focha czyli norma