web analytics

«

»

Obchód tygodnia #1

Ezio Grover Auditore de Big Mac

Witajcie w naszym Obchodzie tygodnia! Tym razem opatrzonym cyfrą „1”. Poprzednie wydanie było inauguracyjne, ale tak jak zapowiedzieliśmy – w naszym piątkowym cyklu będziemy Was pytać w co zamierzacie zagrać w najbliższych dniach. Weekend to przecież najlepsza pora na nadrobienie „growych” zaległości.

My oczywiście świętujemy hmm… tygodnicę ;) powstania GRAstroskopia.pl. Tak, tak to już tydzień odkąd jesteśmy w Internecie. Kilku osobom nasz skromny Bortal się spodobał, a innym nie do końca… W każdym razie nam się podoba i kropka! Oczywiście nie mogliśmy przegapić okazji do imprezy. Poniżej znajdziecie kompromitujące wideo, na którym doktor Gerwazy Gryman polewa sobie szampana (bez)alkoholowego! W każdym razie mamy za sobą pierwszy tydzień działalności i jak dotąd jest po prostu fajnie. Doktor Błękitny Łoś szaleje na Facebooku, a i reszta nie próżnuje.

No dobrze, a co z weekendem? Ja chyba spędzę najbliższą sobotę i niedzielę w towarzystwie Nathana Drake’a. Przedwczoraj w sklepie trafiłem na Uncharted 3 w bardzo atrakcyjnej cenie i po prostu nie mogłem się oprzeć. Co jeszcze? Czas skończyć Kingdoms of Amalur: Reckoning. Ta gra doprowadziła mnie niemalże do szaleństwa. Pierwsze kilka godzin byłem na totalne „nie”, ale w końcu zacząłem się przekonywać do KoA: R. W każdym razie uniwersum Amaluru zaczęło mnie powoli wciągać.

Oczywiście nie samymi grami człowiek żyje. Dwa dni wolnego to także świetny czas na jakąś lekturę. Ja wypatrzyłem w kiosku książkę Drew Karpyshyn’a Darth Bane: Droga zagłady. To moje pierwsze spotkanie z przeflancowanym na pisarza „writerem” takich growych hitów jak Star Wars: The Old Republic, Mass Effect 1&2, KoTOR, Jade Empire i kilku innych. Niestety już pierwszy akapit tego czytadła sprawił, że niemalże zemdlałem. Pozwolę sobie na cytat: Lord Kaan, Mistrz Sithów i założyciel Bractwa Ciemności, szedł przez jatkę pola bitewnego jak ciemny cień w mroku nocy.

Tak mnie zamroczył ten ciemny cień mrocznego założyciela Bractwa Ciemności (or something), że musiałem odłożyć książkę i odsapnąć! Będę oczywiście walczył z „Ciemną Stroną NIE-mocy” pisarskiej pana Drew K., ale złudzeń co do tej lektury już nie mam.

Tak więc ja będę bawił się przy ostatnim Uncharted i czytał Star Warsy. A wy? Co zamierzacie robić w ten weekend?

PS. Też czekacie na jakieś konkrety dotyczące  Assassin’s Creed 3? Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Czy to znaczy, że poznamy Pułaskiego, Tadeusza Kościuszko, von Steubena itd.? Ponoć jakieś konkrety o grze Ubisoft ma zdradzić za kilka dni.

 

  • twilitekid

    Też wziąłem sobie te SW. Jeszcze nawet nie zerkałem do środka, ale słyszałem, że tłumaczenie zasysa.
    Czytałem dwie pierwsze opowiastki ze świata ME tego autora w oryginale i nie było tak źle. Nie porywały, ale były fajnym uzupełnieniem tego uniwersum.

    A w co będę grał? Pewnie w Yakuzę 3 (jak już od dłuższego czasu). Przefajny, archaiczny tytuł z 2009, w który gra się jak w gierkę z początku dekady. 
    Łezka mi się w oku kręci podczas gry, bo przypominam sobie Shenmue I i II i aż żal, że trójeczka pewnie się nigdy nie ukaże.

    Czytam inną grową książeczkę, czyli Deus Ex Icarus Effect, ale jakoś mi nie podchodzi. Męczę to strasznie… pewnie rzucę w kąt, bo parę tyg temu wpadły mi opowiadanka Paula Austera po parę zł i sobie o nich właśnie przypomniałem.

  • Kaplus

    Chyba resztę piątku niestety spędzę nad rozmyślaniem w co pograć przez resztę weekendu. Na razie wiem, że będzie to jakaś gra na PC, więc połowa za mną i jestem na dobrej drodze do finału. Plan niesamowicie zawiły, ale to wina Alana! Wprawdzie był dłuższy niż myślałem, ale nadal za krótki. Mimo wszystko muszę przyznać, że jak dla mnie Remedy odwaliło kawał porządnej roboty i stworzyło niesamowitą historię. Nawet gameplay był całkiem przyjemny na PC. Miło było, czekam na drugi sezon, a teraz muszę ostro kombinować nad kolejnym tytułem do zabawy.

    Carnage , napisz coś o książce jak skończysz czytać. Jestem ciekaw czy warto sięgać po taką lekturę czy nie. Zwłaszcza, że czasy Bane’a są przeze mnie mało zbadane.
    Twilitekid , czemu Deus nie podchodzi, nudy?

    • twilitekid

      Ten DX na razie taki przewidywalny. Co prawda dopiero początek, około 50 stron za mną, ale nie zaciekawiło mnie, co dalej.

      Odpaliłem sobie zaś wczoraj wieczorkiem RDR żeby parę kwatków pozbierać i choć trochę przybliżyć się do 100% (a zostało ze 4).
      Ta gra jest genialna :). Mogę się godzinami wpatrywać w wędrujące po niebie słońce i obserwować, jak zmienia się preria…
      Chciałbym to zobaczyć na wypasionym PC…

  • Siergiej

     Ja weekend spędzę przy Gears of Wars 3. Niewiele się tutaj zmieniło od czasu pierwszej części, ale po 5 latach ciągle gra się całkiem przyjemnie, choć z opinią że GoW to jeden z najmocniejszych tytułów tej generacji nigdy się nie zgodzę. Ot, bardzo solidna, napakowana akcją strzelanka.

    Poza grami wideło będzie także granie w piłkę. W końcu zima sobie odpuściła i można ruszać na orlika. Nareszcie!

    A do czytania też dorwałem Karpyshyna. W oczekiwaniu na premierę trzeciego ME mam zamiar “zaliczyć” Mass Effect: Revelations. Zobaczymy, czy Drew jest choć w połowie tak dobrym powieściopisarzem jak scenarzystą.

    • kornick

      GoW albo Halo wybieraj ;)

      • Siergiej

         no z tej dwójki to już faktycznie Gearsy zdecydowanie lepsze ;)

  • kornick

    Wysępiłem od kolegi LA Noire. Jak dotąd gra się z przyjemnością. Ile kosztował ten U3?

    O kurkowy koń! Asasyn w Ameryce? Z Tomahawkiem? Wygląda jak kretyn co uciekł z psychiatryka. Znaczy że ACIII może być jeszcze głupszy od poprzedników. Twórcy gier zawsze mnie zaskakują. Kiedy już siegną kloacznego dna zawsze przebiją je twardym łbem.

    O Kościuszko będzie? No to może będzie scena jak się przechadzał najeb**y jak traktor między linią armat.

    Niezła impreza i GRYMAN na żywo pijący Piccolo ;) Rejs perełka :D

    Siedzę na koniu

  • http://www.alchemyarts.pl/ digital_cormac

    Ja z całą pewnością w nic sobie nie zagram. Po pierwsze toczy mnie jakieś parszywe choróbsko, a po drugie nie będę miał niestety czasu. No, może w niedziele wieczorem chwilka się znajdzie to w coś pyknę. Tylko za bardzo nie wiem w co…

    Sto lat, sto lat i pozdrowienia dla wszystkich. :)

    ps. AC w nowych realiach to chyba najlepszy pomysł na tą serię. Przynajmniej coś nowego będzie, a i tomahawkiem by się ponapieprzało, nie powiem…

  • JakupW_Quatrix

    Gry? Dokończę Bulletstorm. Super gra, nie nudzi, wręcz przeciwnie – dawno się tak dobrze nie bawiłem i nie pośmiałem przy grze. Może dokończę też z kumplem Playoffy, 3:2 przegrywam a następny mecz “na wyjeździe :( no i ostania misja co-op w bf3 została…
    Książki – chciałem kupić coś z klasyki SF,Fantasylub jakąś pozycję S.Kinga. Już nawet miałem w ręce najnowszą książkę tego ostatniego, ale zauważyłem na półce… The Walking Dead – Narodziny Gubernatora. Oby było warto.
    Seriale chyba odpuszczę w ten weekend, chociaż może jakiś odcinek Family Guya lub Dextera zobaczę z dziewczyną.
    Pozdrawiam, miłego weekendu.

  • wujo444

    Po ostatnich trzech dniach wyję o reset. Nic mi się nie chce. Psychonauts leżą odłogiem, chociaż zostały może z 3 rozdziały, ale na pewno nie skończę jej w weekend, ani pewnie też w przyszłym tygodniu, skoro mam Ostatnie Starcie z najpotężniejszą bestią znaną człowiekowi – sesją.

    Taniec ze smokami skończyłem, niestety cz. 2 nie jest dostępna, więc pożyczę od kumpla – ale dopiero w poniedziałek. Na razie się wyłączam….

    • polo_tuc

      Jak Sajkonauci cię nie ciągną to rzeczywiście masz problem.

      Pewnie stres przedsesjowy. Leczy się go tak samo jak posesjowy.

      Szampanem Pikolem na przykład, wiesz…

  • polo_tuc

    nie mam czasu się rozpisywać. gram w Skyrima. wzięło mnie.

    jak już mi będa pękać oczy to przed świtem poczytam Auto da fe – chyba trzeci czy czwarty raz

    • kornick

      polo i jak tam Skaajrim?

      Siedzisz na koniu?