web analytics

«

»

Ekshumacja #3 – Shadow of the Beast

ekshumacja_03_1920x1080_sotb.mp4_snapshot_04.03_[2016.08.24_22.33.06]Witamy po dłuższej przerwie . Wygrzebaliśmy kolejnego starocia, którego omawia duet lekarski Konsolite & Carnaś. Tym razem padło na Shadow of the Beast, który niedawno doczekał się nowej wersji na PlayStation 4.

My mówimy, wspominamy i weryfikujemy nasze odczucia odnośnie oryginalnej wersji na Amigę, prawie trzydzieści lat po premierze. Obyło się bez narzekania, dlatego zapraszamy do oglądania.

Zapraszamy także do komentowania, może są jakieś tytuły które chcecie byśmy “przypomnieli”?

Polecamy także poprzednią Ekshumację w której wspominaliśmy klasycznego DOOM‘a.

Shadow of the Beast Legacy do sprawdzenia tutaj.

 

  • kolabor666

    Cholera Ekshuma rewela po prostu. Przypomniały się szczenięce lata.

    • Konsolite

      dzięki :)

  • philipo

    Dobry odcinek, dzięki ;-)

    • Konsolite

      drobiazg, kolejne będą się pojawiać w mniejszych odstępach czasowych ;)

      • philipo

        Byłoby świetnie ;-)

  • Boris

    A gdzie link do tego Remajku na PC ???

    • Konsolite

      dodany

  • zielonykaczuch

    Srogi odcinek. Uwielbiam tą serię ja kiedyś gralem u brata w Bestię na Commodore 64 ech wspomnienia

  • Aga

    Świetny odcinek :) Dobrze się do was usypia

    • piteqzabyteq

      To był komplement, czy wręcz przeciwnie? ;-) Bo zabrzmiało jak jeden z tych tekstów, których facet nie chce usłyszeć w łóżku, z gatunku “a stopy masz takie duże… :(” ;-)

      • Aga

        XD
        to był złośliwy komplement ;) Konsolka ma bardzo uspokajający głos

  • kornick

    Dziś przy obiedzie sobie obejrzałem :) Chyba obok Diagnozy najbardziej lubię Ekshumację.
    Końska jest

  • piteqzabyteq

    Ta ekshumacja to najlepszy dowód na to, że się starzeję… ;-) Dobra robota. Czasami, jak mam kryzys wieku, szperam po necie w poszukiwaniu starych gier, w które grałem, a za cholerę nie mogę sobie przypomnieć tytułów, głównie z ZX-a i z automatów. W miarę ilości spożytego alkoholu, siłą uporu prawie zawsze coś odnajduję… Na przykład Netherearth albo Highway Encounter. Geez. Raz byłem z siebie wyjątkowo dumny, bo wynalazłem Legions of Death. Żesz w mordę, ile ja się tego naszukałem! A pamiętałem tylko, że były okręty… i wojna na wodzie… w starożytności. I słówko “trireme”, którego jako noga w dziedzinie szkutnictwa, historii i sztuki wojennej nie znałem ;-)

    Mam jeszcze jeden tytuł, który mnie gryzie. Z automatów. Jak przez mgłę pamiętam, że jakimś dżipem (między innymi) po dżungli się jeździło, zbierało jakieś skarby, rzut taki hmhm… nie izometryczny, ale pod dziwnym kątem z góry na wprost. Ech. No, to tyle z mojej pamięci.

  • beny

    Extra programik

  • ash_22

    Jeden z ważniejszych tytułów wydanych pod kuratelą Psygnosis. Poziom trudności był wysoki, muzyka była i jest nadal znakomita. Polecam jeszcze Shadow of the Beast 3 która łączy elementy zręcznościowe z zagadkami logicznymi. Choć tak naprawdę twórcy mieli już dość całej serii, i niektórzy mogliby uznać ją za osobny tytuł bez III w głównym menu.

    Oprócz tego w wolnym czasie zachęcam dociekliwych lekarzy ekshumujących dawne czasy do zapoznania się z historią samego wydawcy Psygnosis, który był przed przejęciem przez Sony jednym z najciekawszych jeżeli chodzi o Wielką Brytanię. Oprócz tego tworzyli własne gry, dzięki czemu mogli lepiej współpracować z mniejszymi studiami – Benefactor, Lemmings, Destruction Derby, Wipeout, Discworld, Ecstatica, Drakan, G-Police i wiele innych klasyków.

    https://www.youtube.com/watch?v=tvYlxnHOY-Q

  • hyunn

    Wideo prima sort. Dwójka najlepsza!