web analytics

Za gorąco na granie

Zabić upał!

Tak! To jest typowo wakacyjny wpis blogowy. Typowy, czyli taki w sumie o „niczym”. No dobrze… będzie coś o Destiny, przygodówce od Adriana Chmielarza i kultowym Falloucie. Przede wszystkim będzie jednak o tej cholernej pogodzie. Na koniec wideo z zupełnie innej beczki.

Magic 2015 – Duels of the Planeswalkers (dwugłos)

Dr Jasinsky uparł się kupić najnowszą odsłonę cyklu Magic: Duels of the Planeswalkers. Razem z wujo444 postara się ograć tytuł, wskazać wam wady i nie polecić kupowania tego kasztana – szczegóły w środku.

Powrót sentymentalny

2014-07-06 19.56.04

Zupełnie niedawno gruchnęła wiadomość – wraca Secret Service – dla wielu, kultowe pismo o grach komputerowych z lat 90-tych XX w. O ile sam pomysł jest godny pochwały, o tyle forma i szanse powodzenia takiej misji są już dyskusyjne.

Pożegnanie ze Skyrim

Cholerny Skyrim… Już kilka razy mówiłem sobie “ok, kończę wątek główny i sio z dysku!” Ale zaraz okazywało się, że jestem o krok od samodzielnego zrobienia daedrycznej zbroi, albo wlazłem do jakiejś monstrualnie wielkiej jaskini, albo jakiś smok miał szalik nieodpowiedniej drużyny… W końcu, kilka dni temu zakończyłem wątek główny (musiałem zresztą przeczytać o tym w internecie, żeby zajarzyć, że to koniec, taki był wstrząsający) i już miałem wysłać toto w diabły, ale okazało się, że jestem o krok od…

Pikniki i piłkoszał #2 – Braaasil! Braaasil

Duch MŚ...

Znowu TO się dzieje. Ludzie zaczynają wariować na tle piłki nożnej, a ja czuję się wyobcowany z tej grupy, która żłopiąc piwo i żrąc czipsy ogląda 22 kolesi kopiących nadmuchany świński worek. No dobrze… piwka sam nie odmówię, ale co do reszty – zamykam się w piwnicy. Może tam nie dopadnie mnie ten cały Mundial. Jeżeli kochacie piłkę nożną nie czytajcie dalej.

Płaczę nad tobą GTA V

Coś tłuściutki ten rekin...

Na tegorocznych targach Electronic Entertainment Expo panowie z Rockstara w końcu zapowiedzieli piątą odsłonę Grand Theft Auto na nowe konsole oraz pecety. Pojawiły się pierwsze screeny i materiał wideo, a mnie – osobę, która bawiła się w „piątkę” na Playstation 3 – ogarnął wielki smutek i zapłakałem rzewnie.

GRAstroTrip na Pixel Heaven

Kultowe Commodore C-64 - właśnie na takiej maszynie zaczęła się moja przygoda z komputerami i grami komputerowymi

To, że musimy odwiedzić Pixel Heaven – imprezę retro-gamingu – było pewne od czasu kiedy usłyszeliśmy o tym zacnym przedsięwzięciu. Niestety, okoliczności przyrody sprawiły, że edycja PH 2013 musiała obyć się bez naszej obecności. Tym większa była presja żeby edycja A.D.2014 odbyła się już z naszym udziałem.

Przygodę z planszą czas zacząć

Osadnicy w akcji

Gry. Na dźwięk tego słowa w głowach większości z nas pojawia się obraz gier wideo. Sam gram w nie już ponad ćwierć wieku i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to wciąż moja wielka pasja. Od pewnego jednak czasu obserwuję u siebie coraz większe znużenie. Pojawia się wiele świetnych tytułów, wciąż gram bardzo dużo, ale… No właśnie, jest pewne „ale”. Coraz bardziej w grach brakuje mi kontaktu z drugim człowiekiem.

Trudne powroty

Czasu brak !!

Czasem odpalając jakąś grę czuję się kompletnie zagubiony. Dlaczego? Ponieważ nie potrafię się w niej odnaleźć po długiej przerwie. Skąd ta absencja? Przecież jestem graczem z „krwi i kości”. Powody znajdziecie poniżej.

Na złomowisko i z powrotem. Część pierwsza.

...Chrysler "Pprzecinak" Imperial!

Są rzeczy, których nigdy nie zrozumiem. Jedną z nich jest zamiłowanie do dbania o wygląd samochodu. Mycie, pucowanie, przecieranie, spojrzenie pod kątem, chuchniecie i znów pucowanie. Spojrzenie z odległości trzech kroków. Dopucowanie. A potem czyszczenie rowków w oponach śrubokrętem i zagłębień blacharki rożkiem szmaty. Urywany szloch nad rysą na lakierze.

Czy o grach można pisać poważnie?

Karny Carnaś?

Ostatnio w shoutboksie trochę się w GRAstrogronie podśmiechiwaliśmy z tego jak śmiertelnie serio niektórzy starają się pisać o grach wideo, przy niezmiernie topornych efektach. Pewnie padło wówczas nawet kilka nieparlamentarnych słów, no ale taka nasza i shouta natura, że czasem lubimy sobie tam poużywać. Ale ja nie o tym. Tamta rozmowa zainspirowała mnie bowiem do zastanowienia się nad tym, czy o grach w ogóle da się pisać na poważnie.

Dziś skończyła się generacja

No i stało się. Dobiegła końca cholernie długa, bo niemal ośmioletnia generacja konsol. Grand Theft Auto V, jej ostatnia wielka produkcja i zarazem spektakularne pożegnanie, trafiło do sprzedaży. Lubię narzekać na sequele. Lubię narzekać na to, że gry wideo nieudolnie próbują naśladować filmy. Ale na GTA narzekać nie mogę. Bo z tą serią Rockstar po …

Strona 2 z 912345...Ostatnia »